Wzrost cen...wszystkiego. Inflacja idzie na rekord - 8,6% podaje GUS

2022-01-07 10:47

Wzrost cen odczuwalny jest właściwie w każdym segmencie towarów i usług. Drożeje wszystko: paliwa, prąd, gaz, woda, materiały budowlane, mieszkania i czynsze, nie mówiąc już o żywności. GUS podał właśnie dane inflacyjne za grudzień. Ceny wzrosły o 8,6%, znowu zaskakując ekonomistów. Ale pod znakiem wzrostu cen ma upłynąć rok 2022.

Spis treści

  1. Wzrost cen najszybszy od ponad dwóch dekad
  2. Inflacja najwyższa od 21 lat
  3. Wzrost cen paliw
  4. Wzrost cen gazu
  5. Wzrost cen prądu
  6. Wzrost cen materiałów budowlanych
  7. Wzrost cen mieszkań
  8. Wyższe czynsze za mieszkania

Wzrost cen najszybszy od ponad dwóch dekad

Ceny niektórych produktów i usług biją rekordy. Drożeje prawie wszystko. Coraz więcej płacimy za codzienne życie, rachunki, utrzymanie domu i mieszkania. Co gorsze, ekonomiści są zdania, że to może być dopiero początek wzrostu cen i w przyszłym roku drożyzna będzie jeszcze większa. To najszybszy wzrost cen od 21 lat. Inflacja dopiera się rozpędza. W 2022 czeka nas dalszy wzrost cen prądu i gazu, także wody i ścieków. Wzrosną też czynsze mieszkaniowe. Więcej będziemy płacić na stacjach benzynowych. Ale to nie wszystko...

Inflacja najwyższa od 21 lat

Według danych GUS z 7 stycznia 2022 inflacja w grudniu wyniosła 8,6% (w ujęciu rocznym według wstępnych danych). W stosunku do poprzedniego miesiąca ceny wzrosły o 0,9%. Grudniowa inflacja to najwyższy odczyt od 21 lat. Jest to to spowodowane rosnącymi szybko cenami żywności, wysokimi cenami paliw oraz rekordowymi cenami energii.

Zdaniem analityków w 2022 ceny będą jeszcze wyższe, choć wzrost cen spowolni. Ceny nie powinny już rosnąć tak szybko ze względu m.in. na tzw. tarczę antyinflacyjną rządu. Zakłada ona obniżkę podatków pośrednich od paliw, gazu i energii elektrycznej. Planowane jest też obniżenie VAT na żywność. Tarcza antyinflacyjna będzie działać jednak tylko kilka miesięcy. Co potem? Eksperci prognozują że inflacja uderzy wtedy jeszcze mocniej. Od kwietnia 2022 znowu pójdą w górę prąd, gaz, ciepło, w czerwcu - paliwa. Dlatego przewiduje się szczyt inflacji w czerwcu 2022.

Wzrost cen paliw

Polska znajduje się wśród krajów charakteryzujących się najszybszym wzrostem cen paliw i olejów w UE - wynika z danych Eurostatu. Po tymczasowej obniżce akcyzy powróciły poniżej poziomu 6 zł/l. Przypomnijmy, że zaczęły spadać z końcem grudnia 2021, gdyż rząd w celu walki z inflacją zdecydował się na obniżenie stawek akcyzy na paliwo od 20 grudnia 2021 roku. Obniżka ma potrwać do 31 maja 2022 roku. Co będzie po tej dacie?

Wzrost cen gazu

W połowie września 2021 Urząd Regulacji Energetyki zatwierdził nowe taryfy dla gazu, co przełożyło się na wyższe rachunki za gaz dla gospodarstw domowych od października br. Wzrost cen gazu wyniósł średnio 7,4%. Była to zresztą już trzecia w 2021 podwyżka cen gazu (poprzednie w maju o 5,6% i lipcu o 12,4%).

Niestety, 17 grudnia 2021 Prezes Urzędu Regulacji Energetyki zatwierdził nowe taryfy dla gospodarstw domowych, obowiązujące od stycznia 2022. Najwięcej za gaz zapłacą ci, którzy gazem ogrzewają domy (grupa taryfowa W-3.6) - ich rachunki za gaz wzrosną nawet o 174 zł netto miesięcznie, co oznacza podwyżkę o 58%. 

Wzrost cen prądu

Rok 2022 przyniesie wzrost cen prądu. Prezes Urzędu Regulacji Energetyki zatwierdził (17 grudnia 2021) taryfy na sprzedaż energii dla czterech tzw. sprzedawców z urzędu oraz pięciu największych spółek dystrybucyjnych. Od 1 stycznia 2022 średni wzrost rachunku statystycznego gospodarstwa domowego rozliczanego kompleksowo (sprzedaż i dystrybucja w grupie G11) wyniesie ok. 24% w stosunku do roku 2021. Oznacza to, że w 2022 roku rachunki za energię wzrosną ok. 21 zł netto miesięcznie.

Wzrost cen materiałów budowlanych

To co dzieje się na rynku materiałów budowlanych nie napawa optymizmem. W zależności od rodzaju produktu ceny w ciągu tego roku rosły w tempie od kilkudziesięciu procent, a w niektórych przypadkach przekroczyły 100%. Jak wynika z większości analiz, najbardziej w ostatnich miesiącach podrożały drewno i stal. Efektem wzrostu cen drewna jest z kolei drastyczna podwyżka płyt OSB (o 124%).

Z rosnącymi cennymi materiałów budowlanych, ale także ich dostępnością, mierzą się zarówno inwestorzy indywidualni, jak i firmy budowlane. Taka sytuacja przekłada się oczywiście na znaczący wzrost kosztów budowy. Co gorsze, ceny cały czas rosną i póki co nie ma sygnałów o zahamowaniu tego trendu.

Wzrost cen mieszkań

Na rynku nieruchomości padają kolejne rekordy cenowe. Ceny mieszkań są najwyższe w historii. Deweloperzy nie nadążają za budowaniem nowych mieszkań, aby sprostać szalonemu wręcz popytowi. A to m.in., obok drożejących gruntów i materiałów budowlanych, przekłada się na wysokie ceny lokali.

Część osób kupuje mieszkania dla zaspokojenia własnych potrzeb, ale część, i ta przeważa, w celach inwestycyjnych, z myślą o wynajmie, na którym można zarobić nawet kilkadziesiąt razy więcej niż na lokacie. Powodem są utrzymujące się niskie stopy procentowe w połączeniu z rosnącą inflacją. Należy też wspomnieć o sporym udziale funduszy inwestycyjnych w zakupie nieruchomości.

Średnie ceny mieszkań w ofercie na rynku pierwotnym (w zł/m², z VAT, standard deweloperski)

średnie ceny mieszkań
Autor: raport JLL

Większość kupujących mieszkania wykłada gotówkę. Nie brakuje jednak tych, którzy wspierają się kredytami na kuszących warunkach. Banki złagodziły kryteria udzielania kredytów mieszkaniowych, jak również obniżyły wymagania odnośnie udziału własnego kredytobiorcy. Co prawda, Rada Polityki Pieniężnej podniosła już czwarty raz stopy procentowe (główna stopa referencyjna wynosi już 2,25%), co będzie miało wpływ na oprocentowanie kredytów hipotecznych. Jasne jest, że raty kredytów wzrosną. Podniesienie stóp procentowych oznacza też spadek zdolności kredytowej dla ubiegających się o kredyt. Czy to zmniejszy popyt na mieszkania? Na pewno nie tych, którzy kupują mieszkania bez kredytu. Eksperci na razie nie przewidują też spadku cen mieszkań, co najwyżej, mniejszą dynamikę ich wzrostu.

Wyższe czynsze za mieszkania

Jedną z najważniejszych pozycji domowego budżetu jest użytkowanie mieszkania, czyli czynsz wraz z innymi opłatami. Wzrost opłat za mieszkania zapowiadają spółdzielnie. Czynsze mogą rosnąć nawet z miesiąca na miesiąc. To konsekwencja podwyżek, które nie są zależne od spółdzielni, a podmiotów zewnętrznych. Chodzi to o wzrost stawek za wodę, śmieci, energię czy odprowadzanie ścieków. Do góry idą też stawki opłat za fundusze remontowe - to z kolei pokłosie wzrostu cen materiałów budowlanych.

Najbardziej odczuwalne będą chyba podwyżki ciepła. Wyższe opłaty za ogrzewanie z miejskich sieci ciepłowniczych spowodowane są wzrostem kosztów emisji dwutlenku węgla. Muszą je pokrywać wszyscy wytwórcy energii cieplnej z węgla. Cena emisji wzrosła już od początku roku o 76%.

Czy artykuł był przydatny?
Przykro nam, że artykuł nie spełnił twoich oczekiwań.
Podziel się opinią
Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE
Czytaj więcej