Ceny drewna 2022 rekordowo wysokie. Najlepsze wyjeżdża z Polski

2022-05-12 20:05
drewno
Autor: gettyimages Ceny drewna w 2021 biły rekordy, podobnie jest w 2022

Ceny drewna skoczyły mocno w górę w 2021. W skrajnych przypadkach było to nawet 200-300%. Rok 2022 niczego nie zmienia - nie dość, że drewno jest bardzo drogie, to jeszcze go brakuje. A trzeba wiedzieć, że mamy niemal najwyższe ceny drewna w Europie. Cena drewna sosnowego na aukcjach dobija w tej chwili do 1000 zł/m³. Co będzie dalej?

Dlaczego ceny drewna tak wysokie?

Ceny drewna są najwyższe w historii. Drewno mocno drożało już 2021. Zresztą ceny wszystkich materiałów budowlanych notowały i dalej notują skokowy wzrost. Szacuje się, że wysokie ceny drewna są wynikiem zasad sprzedaży drewna, które wprowadziły Lasy Państwowe. To najbardziej liberalne zasady sprzedaży drewna w Europie. Do tego doszła jeszcze sytuacja geopolityczna.

Ile wzrosły ceny drewna w 2021?

W okresie IV kw. 2020 do lipca 2021 w poszczególnych grupach asortymentowych wzrost cen tarcicy iglastej to 15-20%, tarcica dębowa podrożała od 20-22%, drewno klejone sosnowe 50 aż do 77%, a drewno klejone dębowe 20-24%. Podwyżki odczuli dotkliwie producenci stolarki otworowej. Jak podają firmy członkowskie Związku POiD, w pierwszym kwartale 2021 cena kantówki łączonej, komponentu niezbędnego do produkcji okien wynosiła 2100 zł za m³ w I kwartale 2021, po czym ceny wzrastały do 3500 zł/m³ w II kwartale, aż do 4500 zł/m³, w III kwartale.

Polityka Lasów Państwowych a ceny drewna

Na czym polegają nowe zasady sprzedaży drewna wprowadzone przez Lasy Państwowe? Chodzi głównie o zmniejszenie puli drewna dla stałych odbiorców do 70% historii zakupów. Oznacza to, że 30% pozyskanego drewna trafia na sprzedaż otwartą - aukcje, gdzie drewno w dalszym ciągu może kupić każdy, bez żadnych ograniczeń. To powoduje, że drewno będzie dalej wyjeżdżać z Polski, z tą jednak różnicą, że na rynki zagraniczne trafi go znacznie więcej.

Taka sytuacja grozi dalszym wzrostem cen drewna w Polsce. Do tej pory 80% drewna pozyskiwanego przez Lasy Państwowe (zaspokajające w ponad 90% zapotrzebowania na drewno w Polsce) trafiało – przez tzw. Portal Leśno-Drzewny – do krajowego przemysłu drzewnego, po niższych cenach, do odbiorców, którzy od lat kupowali od LP ten surowiec (mieli tzw. historię zakupów od Lasów Państwowych). Pozostałe 20% drewna Lasy Państwowe sprzedawały na portalu aukcyjnym E-drewno, na zasadzie, kto zapłaci więcej. Czyli kupował ten, kto zaoferował najwięcej.

Od 2022 r. te proporcje zmieniły się na niekorzyść krajowego przemysłu drzewnego: do niego przez Portal Leśno-Drzewny trafi nie więcej niż 70% drewna pozyskiwanego przez Lasy Państwowe, a co najmniej 30% będzie sprzedawane na portalu aukcyjnym, na którym może kupować każdy.

Problem w tym, że zagraniczne firmy, np. z Chin, są w stanie zapłacić więcej za drewno niż polskie firmy drzewne. I przebijają ich oferty na portalu E-drewno. Efekt jest taki, że spora część sprzedawanego przez Lasy Państwowe drewna wędruje na eksport, do innych krajów, podczas gdy w Polsce jest go za mało. To z kolei śrubuje ceny tego surowca w naszym kraju.

Jeśli zatem na aukcje (poprzez portal E-drewno) Lasów Państwowych zacznie trafiać większa niż dotąd część drewna pozyskiwanego przez tę firmę, to wzrośnie też eksport drewna z Polski i jego ceny na polskim rynku. Eksport rośnie, bo dziś drewna na światowym rynku jest za mało, jest na drewno większy popyt niż podaż. To wynika m.in. z faktu, że kraje, które dotąd były największymi producentami drewna surowego, ograniczają jego eksport (chcąc, by to ich własne, rodzime firmy zarobiły na przerobie tego surowca). Tak zrobiła m.in. Rosja, największy na świecie producent drewna surowego. 

Jakie są prognozy dotyczące rynku drzewnego?
Rafał Szefler, dyrektor Polskiej Izby Gospodarczej Przemysłu Drzewnego

Nikt się nie spodziewał, że na rynku drzewnym będzie jeszcze gorzej niż w maju zeszłego roku. Wojna w Ukrainie przewróciła rynek drzewny do góry nogami. Łańcuchy dostaw zostały przerwane, i to zarówno jeśli chodzi o drewno nieprzetworzone, jak i półprodukty, które były sprowadzane z Rosji czy Białorusi. Ukraina dostarcza nam najwyżej 25% tego, co przed wojną. Można powiedzieć jedno - tanio już było. Dotyczy to zarówno drewna opałowego, konstrukcyjnego, pelletu, jak i gotowych produktów gotowych.

Jaka będzie przyszłość rynku drzewnego? Nie odważę się dzisiaj powiedzieć, zwłaszcza w kontekście cen drewna, jakie obserwujemy. Nie ma żadnych działań ze strony Ministerstwa Środowiska czy Lasów Państwowych, które dotyczyłyby np. zakazu eksportu drewna lub zwiększenia jego pozyskiwania. Wnioskowaliśmy chociażby, żeby pulę drewna przeznaczoną na aukcje otwarte ograniczyć do 5%, natomiast zwiększyć tym samym pulę dla przedsiębiorców, którzy już przerabiają drewno w Polsce. To rozwiązanie na pewno uspokoiłoby nieco sytuację.

To co się dzieje na aukcjach drewna...brak słów. Cena drewna budowlanego waha się w granicach 700-1000 zł/m³. To są ceny absurdalne. Nie ma drugiego kraju w Europie, który tak chętnie zaprasza firmy zewnętrzne do kupowania swojego strategicznego surowca, bo właśnie takim surowcem jest drewno. Nie dość, że drewna nie ma, to jest jeszcze bardzo drogie i nic nie wskazuje, aby jego ceny miały spaść.

Rośnie eksport, rosną ceny drewna

W ostatnich latach eksport drewna z Polski wzrósł o ponad 80%, z 2,4 mln m³ do 4,4 mln m³, z czego 3,9 mln m³ przypada na drewno iglaste. Najwięcej drewna iglastego, które eksportujemy, trafia do Chin, potem są Niemcy, Czechy. Można założyć, że drewna z Polski w roku 2021 wyjechało grubo ponad 4 mln m³, czyli 10% rocznego pozyskania. A trzeba wiedzieć, że wyjeżdża drewno najcenniejsze, czyli drewno średnio i wielkowymiarowe. To wielki problem dla wszystkich zakładów przerabiających drewno w kraju. Już w zeszłym roku szybko rosnący eksport drewna z Polski zderzył się z dużym wzrostem popytu na ten surowiec w naszym kraju. Był on tak duży, że drewna zaczęło na naszym rynku brakować. To zaś doprowadziło do drastycznego wzrostu jego cen. W tym roku nic się nie zmieniło pod tym względem.

MaB

Czy artykuł był przydatny?
Przykro nam, że artykuł nie spełnił twoich oczekiwań.
Podziel się opinią
Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE
Czytaj więcej