Spis treści
Dolny Śląsk był kiedyś opleciony liniami kolejowymi, które docierały tu wszystkim miast, miasteczek i wsi. Szczególnie malownicze były trasy przecinające Sudety i ich pogórza. Jedną z nich była Kolej Doliny Bobru uruchomiona na początku XX w. Powstała z inicjatywy lokalnych przedsiębiorców i miała być oknem na świat dla gospodarstw i zakładów pomiędzy Jelenią Górą, Wleniem a Lwówkiem Śląskim. Stała się jednak także wielką atrakcją turystyczną. Dzisiaj po reaktywacji ma również pełnić obie te funkcje. Widoki będą cieszyć oczy a połączenie z Jeleniej Góry do Lwówka Śląskiego przez Wleń ułatwi życie mieszkańcom. Jeszcze w 2024 r. mówiło się o możliwości oddania linii do użytku w 2026 r., ale będzie to prawdopodobnie możliwe dopiero dwa lata później.
Przetargi już ruszyły - malownicza trasa będzie hitem
Dolnośląska Służba Dróg i Kolei (DSDiK) rozpoczęła już działania porządkowe, w tym przetarg na wycinkę drzew i samosiejek na 31-kilometrowym odcinku linii z Jeleniej Góry do Lwówka Śląskiego. Termin składania ofert wygasa 9 czerwca 2026 r. To ważny etap przygotowania tej linii do rewitalizacji. Wybrany wykonawca będzie miał 4 miesiące na realizację zadania. Równocześnie trwają prace na linii Lwówek Śląski - Jerzmanice-Zdrój - Złotoryja - Legnica, dzięki czemu pociągi znowu połączą bezpośrednio Legnicę z Jelenią Górą. Cała trasa jest jedną z kilku nieczynnych linii kolejowych rewitalizowanych w ramach programu "Dolny Śląsk na dobrych torach". Dzięki kolejnym remontom województwo dolnośląskie przywróci m. in. do życia jeden z najpiękniejszych historycznych szlaków kolejowych, który łączył Kamienną Górę, Kowary, Jelenią Górę, Lwówek Śląski i Złotoryję.
Kolej Doliny Bobru – reaktywacja
Jesienią 2023 r. urząd marszałkowski porozumiał się z PKP PLK i linia została nieodpłatnie przekazana na 30 lat samorządowi województwa. Zarząd nad nią objęła Dolnośląska Służba Dróg i Kolei. W roku 2025 r. w budżecie województwa dolnośląskiego na prace na linii zarezerwowano 3,1 mln. zł.
Cała trasa została już zinwentaryzowana wraz z zaleceniami remontów. Zwrócono się także do samorządów o zgody na oczyszczenie zarośniętych fragmentów trasy z drzew. Przygotowywano Kartę Informacji Przedsięwzięcia (KIP) niezbędną dla decyzji środowiskowych oraz Program Funkcjonalno-Użytkowy (PFU), dokumentację przetargową, która określa wymagania zamawiającego dotyczące planowanej inwestycji budowlanej i służy jako opis przedmiotu zamówienia. Jest ona szczególnie istotna w przetargach w trybie „zaprojektuj i buduj”. Przedłuża się ocena oddziaływania na środowisko dotycząca reaktywacji Kolei Doliny Bobru. Linia kolejowa nr 283 przebiega przez cenne przyrodniczo tereny, a odbudowa oznacza ingerencję w ukształtowaną przyrodę przez lata nieużytkowania kolei.
Linię przypomniał... Tom Cruise
Ruch pasażerski z Jeleniej Góry do Lwówka Śląskiego wstrzymany został pod koniec 2016. Przez ostatnie lata funkcjonowania była to linia turystyczna z kursami składów w weekendy i podczas świąt. W regionie jest znana, ale w Polsce przypomniała o niej informacja medialna z 2020 r., kiedy podobno ekipie Toma Cruisa poszukującej mostu do wysadzenia w realizowanym Mission Impossible 7, ktoś zaproponował przeprawę nad Jeziorem Pilchowickim położoną na Kolei Doliny Bobru. Wieść o tym przetoczyła się przez wszystkie polskie media, łącznie z największymi stacjami telewizyjnymi.
Nie trzeba wychodzić z pociągu, aby podziwiać widoki
Odcinek z Jeleniej Góry do Lwówka Śląskiego to tylko część pierwotnej trasy Kolei Doliny Bobru łączącej Jelenią Górę z Żaganiem. Te 33 km torów meandrujących pomiędzy wzgórzami oddano do użytku w 1909 r. Linia przebiega w trudnym górskim terenie z licznymi mostami, wiaduktami pokonującymi mniejsze i większe doliny oraz tunelami przecinającymi wysokie wzniesienia. Przejazd koleją na tym odcinku jest jak wycieczka górskim szlakiem, ale nie trzeba iść, a widoki można podziwiać wprost z okien pociągu.
Jeden z najbardziej malowniczych odcinków przebiega nad sztucznym Jeziorem Pilchowickim. Tutaj znajduje się wspomniany już most oraz stacja kolejowa z panoramicznym widokiem na całe jezioro, zaporę i masyw Karkonoszy w tle. Jest przez to nazywana często najpiękniejszą stacją na Dolnym Śląsku. Na stacji kręcone były w latach 60. XX w. ujęcia filmu "Skąpani w ogniu" z Beatą Tyszkiewicz w roli głównej.
Tunele, mosty i tory do wymiany
Ruch wstrzymano z powodu złego stanu torowisk i infrastruktury, które nie były remontowane od lat. Przez ostatni okres regularnego użytkowania linii pociągi kursowały z prędkością 20 km/h na całej trasie co powodowało, że przejazd 33-kilometrową trasą trwał ok. 2 godzin.
Na trasie znajduje się 7 stacji kolejowych: Jeżów Sudecki, Siedlęcin, Pilchowice Zapora, Nielestno, Wleń, Marczów, Dębowy Gaj i Lwówek Śląski. Są trzy tunele, najdłuższy 320 m pod Górą Zamkową we Wleniu oraz dwa krótsze 187-metrowy pod górą Czyżyk i 154-metrowy pod wzniesieniami Dworów. Najsłynniejszy i najdłuższy „most Toma Cruise`a” ma przęsło o konstrukcji łukowej odwróconej o długości 130 m i wisi 40 m nad taflą wody.
PKP sprzedaje stację z najpiękniejszym widokiem
Linia Kolei Doliny Bobru została wydzierżawiona województwu, ale obiekty przy trasie należą do PKP. Przewoźnika oferuje sprzedaż budynku stacji Pilchowice Zapora i przylegającego do niego nieregularnego paska gruntu o pow. 247 m2. Sprzedaż nie dotyczy peronu i zabytkowej wiaty przystankowej, ale tylko drewnianego budynku, w którym mieści się niedostępna poczekalnia o powierzchni 67 m2. Budynek jest pod ochroną konserwatora zabytków. Obiekt ma już uzgodniony z urzędem konserwatorskim plan robót remontowych. Ich zakres jest jest dosyć szeroki, np. remont elewacji, obejmujący renowację i odtworzeniem zniszczonych oryginalnych materiałów wykończeniowych wraz z przywróceniem oryginalnej kolorystyki. Cena budynku stacji z niewielkim przyległym gruntem została ustalona na 152 tys. zł. Na razie jednak nie znalazł się chętny na piękny widok z lokum przy torach. Trzeba jednak podkreślić, że obiekt leży na bardzo popularnym szlaku spacerów i przejazdów turystów, którzy przyjeżdżają nad pobliską zaporę i żeby podziwiać widok i piękny most. W letnie weekendy miejsce to odwiedzają tłumy ciekawskich.
Zobacz także: Stara "kryniczanka" po nowemu - zmodernizowana linia kolejowa w Dolinie Popradu