Poznań czeka na tramwaj. Wielka inwestycja z Naramowic do centrum dopiero w następnej dekadzie?

Mieszkańcy Poznania, liczący na szybką budowę II etapu tramwaju na Naramowice, muszą uzbroić się w cierpliwość. Choć umowa na projekt kluczowego odcinka jest już faktem, najnowsze informacje ujawnione przez media studzą entuzjazm. Rozpoczęcie robót jest obecnie przewidywane najwcześniej na przełomie 2029 i 2030 roku.

Wizualizacja trasy tramwajowej na Naramowice w Poznaniu. O szczegółach inwestycji przeczytasz na Muratorplus.
Autor: Zarząd Transportu Miejskiego w Poznaniu/ Materiały prasowe

Kiedy ruszy budowa drugiego etapu tramwaju na Naramowice?

Rozpoczęcie budowy nowej trasy tramwajowej wzdłuż ulic Szelągowskiej i Garbary nie jest już możliwe w czasie obecnej kadencji prezydenta Poznania Jacka Jaśkowiaka. Jak podało Radio Poznań, potwierdził to zastępca prezydenta Bartosz Derech w odpowiedzi na pytania miejskiego radnego Adama Szabelskiego.

Z przekazanych informacji wynika, że zakończenie prac projektowych drugiego etapu trasy tramwajowej na Naramowice jest planowane na pierwszy kwartał 2028 roku. Budowa mogłaby natomiast rozpocząć się najwcześniej na przełomie 2029 i 2030 roku.

Trzecia kadencja Jacka Jaśkowiaka zakończy się wiosną 2029 roku. Oznacza to, że roboty budowlane nie ruszą przed jej końcem, choć jeszcze podczas kampanii wyborczej w 2024 roku prezydent wskazywał budowę trasy z Wilczaka do Garbar jako jeden z priorytetów miasta.

Podawany termin rozpoczęcia inwestycji nie jest jednak ostateczny. Zastępca prezydenta zaznaczył, że budowa będzie mogła ruszyć pod warunkiem zabezpieczenia odpowiednich środków finansowych, w tym pozyskania dofinansowania ze źródeł zewnętrznych.

Polecamy: Tramwaje staną na dwa tygodnie. To cena za szybsze otwarcie ważnego węzła w Poznaniu

Wychyleni w przyszłości – jak rozmawiać o tym, co nadchodzi i zmieniać definicje piękna w architekturze? I Marketing w Architekturze

Poznań nie ma jeszcze zabezpieczonych pieniędzy na budowę trasy

Finansowanie pozostaje obecnie jednym z najważniejszych warunków realizacji inwestycji. Jak informuje „Głos Wielkopolski”, miasto nie zabezpieczyło dotąd pieniędzy na budowę drugiego etapu tramwaju na Naramowice w wieloletniej prognozie finansowej.

– Miasto zamierza wystąpić z wnioskiem o jej dofinansowanie w ramach nowej perspektywy funduszy pomocowych Unii Europejskiej. Na zakończenie etapu projektowego zostanie także sporządzony szczegółowy i zaktualizowany kosztorys inwestorski – informuje Urząd Miasta, cytowany przez „Głos Wielkopolski”.

Dopiero po zakończeniu projektowania i przygotowaniu aktualnego kosztorysu będzie więc wiadomo, jaka może być ostateczna wartość przedsięwzięcia. Od dostępności środków miejskich i unijnych zależy także, czy zakładany termin rozpoczęcia robót na przełomie 2029 i 2030 roku zostanie utrzymany.

Projektowanie potrwa niemal trzy lata

Umowę na przygotowanie dokumentacji projektowej drugiego etapu trasy podpisała spółka Poznańskie Inwestycje Miejskie. Wykonawcą projektu zostało biuro Sweco, wybrane w postępowaniu przetargowym.

Zgodnie z oficjalnymi informacjami Zarządu Transportu Miejskiego w Poznaniu opracowanie pełnej dokumentacji wraz z uzyskaniem wymaganych decyzji i pozwoleń ma potrwać niespełna trzy lata.

Zakres zlecenia nie ogranicza się do zaprojektowania samego torowiska i przystanków. Projektanci mają również przygotować rozwiązania dotyczące jezdni, chodników, dróg rowerowych, infrastruktury technicznej oraz docelowego zagospodarowania zieleni.

Sweco będzie też świadczyć wsparcie techniczne podczas wyboru przyszłego wykonawcy robót oraz sprawować nadzór autorski już w trakcie realizacji inwestycji.

Polecamy: Tramwaj na Ratajczaka w Poznaniu może powstawać. Jest umowa na wyczekiwaną trasę

Ponad 3 km nowej trasy z Wilczaka do Małych Garbar

Drugi etap ma być kontynuacją trasy tramwajowej uruchomionej w 2022 roku. Nowy odcinek będzie miał ponad 3 km długości i połączy pętlę Wilczak z rejonem skrzyżowania ulic Garbary, Małe Garbary i Estkowskiego.

Tramwaje mają pojechać ulicami Szelągowską i Garbary. W ramach przedsięwzięcia planowana jest również zmiana przebiegu istniejącego torowiska w ciągu ulic Małe Garbary i Wolnica, aż do placu Wielkopolskiego.

Budowa będzie wymagała przebudowy istniejącego układu drogowego, skrzyżowań oraz ciągów pieszych i rowerowych. Duże zmiany mają objąć przede wszystkim skrzyżowanie ulic Estkowskiego, Małe Garbary i Garbary, a także fragmenty ulic Solnej i Estkowskiego.

Geometria tego węzła ma zostać dostosowana do włączenia nowej trasy tramwajowej prowadzącej od północy. Rozwiązania mają też uwzględniać możliwość realizacji kolejnych inwestycji transportowych w przyszłości.

Torowisko na ulicach Małe Garbary i Wolnica ma zostać przesunięte bliżej pasa zieleni rozdzielającego jezdnie. Miasto zakłada przy tym zachowanie rosnących w tym miejscu drzew.

Powstanie węzeł przesiadkowy przy stacji Poznań Garbary

Jednym z najważniejszych elementów inwestycji ma być nowy węzeł przesiadkowy w rejonie przystanku kolejowego Poznań Garbary. Projekt przewiduje powiązanie komunikacji tramwajowej i kolejowej.

Pasażerowie mają zyskać zadaszone przejście prowadzące z przystanków tramwajowych na perony kolejowe. Rozwiązanie ma ułatwić przesiadki między pociągami a komunikacją miejską i zwiększyć znaczenie stacji Garbary w poznańskim systemie transportowym.

Nowy odcinek ma również skrócić przejazd z Naramowic do centrum oraz odciążyć węzeł przy moście Teatralnym. To właśnie ograniczona przepustowość tego miejsca jest jednym z argumentów przemawiających za budową trasy przez Szelągowską i Garbary.

Według danych przywoływanych przez miasto z pierwszego etapu trasy tramwajowej na Naramowice korzysta codziennie kilkanaście tysięcy pasażerów.

Trzeci i czwarty etap muszą poczekać

Władze Poznania podtrzymują, że drugi etap pozostaje priorytetem. Na razie nie są jednak prowadzone analizy dotyczące przyspieszenia kolejnych fragmentów trasy tramwajowej: trzeciego etapu w kierunku Umultowa oraz czwartego prowadzącego na Rubież.

Jak podało Radio Poznań, w odpowiedzi dla radnego Bartosz Derech wskazał, że realizacja trzeciego i czwartego etapu przed ukończeniem drugiego byłaby nieuzasadniona z punktu widzenia funkcjonowania całego układu transportowego miasta.

Zarząd Transportu Miejskiego argumentuje, że skierowanie większej liczby tramwajów przez most Teatralny mogłoby przeciążyć istniejący węzeł. Drugi etap ma stworzyć alternatywne połączenie z centrum przez Garbary i dopiero po jego realizacji otworzyć drogę do dalszej rozbudowy systemu tramwajowego na północy Poznania.

Na obecnym etapie najbardziej konkretnym terminem pozostaje pierwszy kwartał 2028 roku, kiedy ma zakończyć się projektowanie. Najwcześniejszy możliwy start budowy wskazywany jest natomiast na przełom 2029 i 2030 roku. Nawet ten harmonogram zależy jednak od zabezpieczenia pieniędzy i uzyskania zewnętrznego dofinansowania.

Materiał napisany przy wsparciu AI

Zobacz galerię: Tramwaj na Ratajczaka w Poznaniu - wizualizacje

Porachunki Osobiste
Inwestycje drogowe. Czy najniższa cena nadal jest gwarantem wygrania przetargu? PORACHUNKI OSOBISTE