Krajowy Plan Odbudowy. Co to jest? Na co rząd przeznacza pieniądze z KPO?

termomodernizacja
Autor: Isover Wśród kilku obszarów, których będzie dotyczył Krajowy Plan Odbudowy jest energia i zmniejszenie energochłonności. Chodzi m.in. o poprawę efektywności energetycznej budynków i wymianę starych źródeł ciepła (zaplanowane w tej kwestii działania zostały jednak zaopiniowane dosyć krytycznie)

Krajowy Plan Odbudowy (KPO) to polska propozycja odbudowy gospodarki po pandemii i przygotowanie jej na przyszłe ewentualne kryzysy. KPO ma być realizowany w ramach Funduszu Odbudowy Unii Europejskiej, z którego Polska ma otrzymać do wykorzystania na określone przedsięwzięcia ok. 58,1 mld euro. Jakie zadania mają być realizowane w ramach Krajowego Planu Odbudowy? Komentarze ekspertów.

Ile pieniędzy z UE na Krajowy Plan Odbudowy

Fundusz Odbudowy Unii Europejskiej (Next Generation EU) został utworzony przede wszystkim na naprawienie szkód spowodowanych przez pandemię w gospodarkach krajów członkowskich i uczynienie ich odporniejszymi na ewentualne przyszłe kryzysy i nieprzewidziane okoliczności. Największą częścią Funduszu Odbudowy jest pula środków na rzecz odbudowy i zwiększania odporności (RRF – Recovery and Resilience Facility). 

Budżet Funduszu Odbudowy wynosi ponad 723,8 mld euro. Środki będą dostępne w postaci bezzwrotnych grantów i niskooprocentowanych pożyczek. W ramach Instrumentu na Rzecz Odbudowy i Zwiększania Odporności Polska będzie miała do dyspozycji ok. 58,1 mld euro – to ok. 263 193 000 000 zł (po kursie 1 euro = 4,53 zł z dn. 12.04.2021). W formie dotacji jest to kwota 23,9 mld euro, zaś na pożyczki możemy liczyć w kwocie 24,2 mld euro. Na wykorzystanie tych funduszy jest czas do sierpnia 2026 roku. Krajowy Plan Odbudowy (po pozytywnym glosowaniu w Sejmie) musi zostać przedłożony Komisji Europejskiej do 30 kwietnia 2021. Brak parlamentarnej akceptacji dla KPO oznacza, że Polska nie otrzyma pieniędzy nie tylko z Funduszu Odbudowy, ale również z budżetu unijnego na lata 2021-2027. A trzeba jeszcze dodać, że Polska ma być jednym z największych beneficjantów budżetu unijnego w tej perspektywie finansowej oraz Funduszu Odbudowy – ze wszystkich źródeł ma nam przypaść ok. 136,4 mld euro dotacji i ok. 34,2 mld euro pożyczek (to ok. 770 mld zł).

To dużo pieniędzy, stąd nie dziwi dyskusja o zakresie Krajowego Planu Odbudowy (KPO), środkach przeznaczonych na określone działania i sposobie kontroli nad dystrybucją tych środków. Rząd poinformował 12 kwietnia, że w ramach konsultacji odbyły się 3 dni spotkań z udziałem ponad 10 tys. uczestników online, 5 tzw. wysłuchań, 5,5 tys. opinii nadesłano poprzez formularze na stronie internetowej. Trwa analiza zgłoszonych opinii, pierwotny projekt KPO jest poprawiany. Zanim KPO wejdzie w fazę realizacji, poprzedzi go ustawa wdrożeniowa ustalająca zasady zdobywania środków i kontroli tych procesów.     

Na co zostaną przeznaczone środki w ramach KPO? 

Warunkiem uruchomienia funduszy unijnych jest przygotowanie przez każde państwo członkowskie własnego Krajowego Planu Odbudowy. W Polsce za przygotowanie KPO odpowiada Ministerstwo Funduszy i Polityki Regionalnej. Wyszczególniono w nim kilka głównych obszarów. Są to:

  • odporność i konkurencyjność gospodarki
  • energia i zmniejszenie energochłonności
  • transformacja cyfrowa
  • dostępność i jakość systemu ochrony zdrowia
  • zielona i inteligentna mobilność
  • inwestycje infrastrukturalne (m.in. drogi i kolej).

Każdy z tych obszarów ma wyszczególnione konkretne działy i przedsięwzięcia, wraz z funduszami, jakie mają być przeznaczone na osiągnięcie celów. Budownictwo oczywiście najwięcej (bo bezpośrednio) zyska dzięki środkom przeznaczonym na budowę infrastruktury transportowej, ale pozostałe obszary też będą wymagały inwestycji, na których skorzysta szeroko pojmowana branża budowlana. Przyjrzyjmy się bliżej celom wybranych obszarów KPO zawartych w jego projekcie. Wymienione w dokumencie działania są opisane dosyć ogólnikowo, wprowadzanie ich z sukcesem w życie będzie zależeć przede wszystkim od mechanizmów dostępności do środków. Biurokracja i przerzucanie wielu ryzyk na beneficjentów często odstraszają ich od inwestycji, nawet gdy niosą one za sobą wymierne korzyści.      

Zielona energia i zmniejszenie energochłonności w KPO

Na ten cel w KPO przeznaczono 6347 mln euro (to 37% środków w całym budżecie). Fundusze mają zwiększyć zasoby finansowe Programu „Czyste Powietrze” na termomodernizację budynków mieszkalnych i szkół, poprawę efektywności energetycznej w przedsiębiorstwach, wspieranie rozwoju ciepłownictwa systemowego (zastosowanie OZE, wysokosprawna kogeneracja). Środki będą przyznawane w ramach konkursów lub zgodnie z regulaminami określonych programów.

Planowane budżety w tym obszarze to z ogólnej kwoty 3811 mln euro

  • inwestycje w źródła ciepła (chłodu) w systemach ciepłowniczych – 388 mln euro
  • wymiana źródeł ciepła i efektywność energetyczna budynków mieszkaniowych – w przypadku budynków jednorodzinnych środki finansowe będą włączone do Programu „Czyste Powietrze”, w przypadku budownictwa wielorodzinnego do Funduszu Termomodernizacji i Remontów - 3201 mln euro
  • termomodernizacja szkół – 194 mln euro
  • inwestycje w efektywność energetyczną oraz instalacje OZE w dużych przedsiębiorstwach – 28 mln euro.

Transformację energetyczną będą wspierać działania w rozwój niskoemisyjnych źródeł wytwórczych i elastyczność systemu energetycznego. W KPO, obok wsparcia OZE, znalazła się też m.in. morska energetyka wiatrowa (437 mln euro), inteligentna infrastruktura energetyczna (329 mln euro), magazyny energii, poprawa regulacji w zakresie energetyki rozproszonej i prosumenckiej. Na te działania zaplanowano ogółem – 863 mln euro.

KPO będzie wspierać inwestycje na wielkoobszarowych terenach zdegradowanych oraz związanych z oczyszczaniem ścieków i zaopatrzenia w wodę, małe i średnie miasta w działaniach adaptacyjnych do zmian klimatu, które dotyczyć będą m.in.: poprawy jakości powietrza, zielono-niebieskiej infrastruktury, inwestycji opartych na przyrodzie, zazielenianie przestrzeni (ścieżki rowerowe, parki, ciągi piesze, rewitalizacja i pasywne rozwiązania itp.), infrastruktury transportu pieszego i rowerowego czy poprawy efektywności energetycznej budynków użyteczności publicznej, termomodernizacja wybranych ośrodków kultury i bibliotek – 876 mln euro.

Elementem planu będzie dostosowanie przepisów umożliwiających powszechniejsze wykorzystanie wodoru i innych paliw alternatywnych. Oznacza to wsparcie technologii wytwarzania, magazynowania, dystrybucji i wykorzystania, scentralizowane i rozproszone systemy wytwarzania, magazynowania, transportu z wykorzystaniem sieci przesyłowej i dystrybucyjnej, wykorzystanie wodoru jako produktu końcowego (transport, przemysł, ciepłownictwo i energetyka zawodowa, przemysłowa i rozproszona w układach wytwarzania energii elektrycznej) – 797 mln euro.  

KPO stawia na zieloną i inteligentną mobilność

Na zadania w tym obszarze planuje się wydać 6074 mln euro. Na inwestycje w samochody elektryczne, punkty ładowania, budowę instalacji zwiększających produkcję biopaliw II generacji, rozbudowę instalacji magazynowania biokomponentów, budowę fabryk ogniw fotowoltaicznych budżet ma wynieść – 1164 mln euro. Na zakup taboru nisko i zeroemisyjnego oraz infrastrukturę towarzyszącą dla połączeń autobusowych na obszarach pozamiejskich przeznacza się – 1031 mln euro

Zwiększenie konkurencyjności sektora kolejowego ma być wsparte kwotą 2676 mln euro. W tym na modernizację krajowych i regionalnych linii kolejowych w ramach Krajowego Programu Kolejowego przeznacza się – 2093 mln euro, modernizację taboru kolejowego – 398 mln euro, inwestycje w projekty intermodalne – 185 mln euro.  

To oczywiście wyimek z liczącego ponad 320 stron projektu Krajowego Planu Odbudowy.  A jak KPO oceniają eksperci?  

Krajowy Plan Odbudowy – opinie

Jak wspomnieliśmy wyżej, Krajowy Plan Odbudowy był szeroko konsultowany. Przede wszystkim zastrzeżenia do projektu ma Komisja Europejska, zarzucając mu zbyt mały nacisk położony na reformy. Plan Odbudowy ma dawać napęd europejskiej gospodarce przy wychodzeniu z pandemii, a nie być drugą polityką spójności, brakuje w nim m.in. konkretnych wskaźników, do których Polska ma dążyć w dziedzinie poprawy jakości powietrza. Skrytykowano Program „Czyste powietrze”, w którym zaplanowano wymianę 860 tys. starych pieców na „najprawdopodobniej” gazowe. Jak widać, nie będzie łatwo uzyskać aprobatę europejskich urzędników dla naszego KPO.  

W kraju też nie brakuje krytyki. Stowarzyszenie Producentów Wełny Mineralnej Szklanej i Skalnej (MIWO) zgłosiło ponad 50 uwag do tego dokumentu. Najważniejsze z nich to uwagi, że projekt KPO w obecnej postaci ma liczne niedociągnięcia, a w wielu aspektach nie jest zgodny z unijnymi standardami ochrony środowiska i klimatu oraz z wytycznymi Komisji Europejskiej dotyczącymi finansowania z Funduszu Odbudowy i Odporności (RRF), z którego będzie finansowany polski plan odbudowy. MIWO zauważa m.in. brak spójności z celami klimatycznymi UE, np. z osiągnięciem neutralności klimatycznej do roku 2050, a nawet z celami redukcji emisji CO2 na 2030 r. W opisie zadań w obszarze „Zielona energia i zmniejszenie energochłonności” brakuje konkretów, które pozwoliłyby na skuteczną i trwałą redukcję emisji gazów cieplarnianych, zgodnie z celami unijnej strategii zwanej Falą Renowacji. Brakuje kompleksowego podejścia do modernizacji energetycznej budynków. W zakresie reform i inwestycji sprzeciw budzi premiowanie wymiany źródeł ciepła, a nie termomodernizacji, co może prowadzić do zwiększania ubóstwa energetycznego. Należy położyć większy nacisk na wszystkie prace, które spowodują że budynek będzie zużywał mniej energii, czyli termomodernizację, wymianę okien, usprawnienie instalacji itp. lub stworzyć odrębny program termomodernizacji budynków jako podstawę osiągania celu efektywności energetycznej przez redukcję zapotrzebowania na energię. Tylko kompleksowe podejście do zagadnienia podniesienia efektywności energetycznej budynków może przynieść realizację założonego w KPO celu efektywności energetycznej w gospodarce. 

Eksperci Forum Energii również wskazują na minusy Programu „Czyste Powietrze”. Reforma tego programu powinna opierać  się na kilku głównych punktach, m.in.:

  • Decentralizacji systemu finansowania i wdrażania programu czystego ciepła. NFOŚIGW powinien mieć funkcję zarządzającą, a nie wdrażającą dla małych projektów. Konieczne jest stworzenie lokalnych punktów wsparcia technicznego, gdzie rolę wiodącą będzie miało Centrum Transformacji Energetycznej. W niektórych samorządach takie rozwiązania istnieją, ale brakuje systemowego podejścia.
  • Stworzeniu standardów efektywności energetycznej pożądanych z perspektywy celów neutralności klimatycznej.
  • Stworzeniu listy preferowanych technologii w zakresie wytwarzania ciepła w gospodarstwach indywidualnych i zablokowanie finansowania ze środków publicznych wymiany kotłów węglowych na inne węglowe.
  • Określeniu roli elektryfikacji w indywidualnym ogrzewaniu, np. liczby pomp ciepła do zainstalowania w kolejnych latach.
  • Powołaniu certyfikowanych audytorów energetycznych, którzy będą kontrolować jakość przeprowadzonych termomodernizacji i wymiany źródeł ciepła.
  • Reorganizacji systemu monitorowania poprawy jakości powietrza – publikowanie rocznych raportów nt. inwestycji oraz emisji. 
  • Wprowadzeniu zakazu instalacji kotłów węglowych w nowych budynkach od 2022 r.
  • Opracowaniu strategii dla ciepłownictwa, która wesprze dochodzenie do celu neutralności klimatycznej przez Polskę w 2050 r.
  • Określeniu ścieżki rozwoju źródeł odnawialnych w 2025 i 2030 r. odpowiadającej realnym potrzebom systemu energetycznego. 

Podsumowując – zbyt ogólnie, bez systemowego podejścia, za dużo centralnego zarządzania.   

Głównym zarzutem ekspertów Business Centre Club (BCC) wobec rządowej wersji KPO jest brak priorytetyzacji kierunków wsparcia. Utworzono kilkadziesiąt odrębnych „kieszeni”, mających finansować słabo lub zupełnie nie powiązane między sobą cele, z których niektóre wydają się przypadkowe lub automatycznie dopasowywane do wymagań Komisji Europejskiej. Oznacza to nadmierne rozproszenie środków, co znacznie osłabia ich siłę oddziaływania na te obszary życia gospodarczego i społecznego, które wymagają istotnego wsparcia w pierwszej kolejności, nie pomagając realnie pozostałym. Każdy kraj może zapisać w swoim planie odbudowy to, co jest dla niego istotne. BCC kładzie duży nacisk na zielone inwestycje. Temu poświęcone są dwa obszary wsparcia i w sumie ma na nie pójść połowa budżetu. To dobrze, jednak że dużo kwestii w KPO zostało przemilczane. Liczy się też stabilne prawo, a w KPO próżno szukać choćby cienia refleksji na ten temat. 

Rząd obiecuje poprawę Krajowego Planu Odbudowy. Pozostaje zatem poczekać na jego kolejną (ostateczną?) wersję. 

Czy artykuł był przydatny?
Przykro nam, że artykuł nie spełnił twoich oczekiwań.
Czytaj więcej