Kanał Krakowski jednak nie powstanie? Kanału ulgi w Krakowie nie ma w rządowych planach

2024-02-20 17:01
Wisła w Krakowie
Autor: Getty Images/Krzysztof Nahlik Planowany Kanał Krakowski miałby m.in. ułatwić żeglugę przez Kraków.

Kanał Krakowski nie został wpisany do oficjalnych rządowych dokumentów planistycznych – poinformowało Ministerstwo Infrastruktury. To dobra wiadomość dla władz i mieszkańców Krakowa, którzy w większości są przeciwni inwestycji. Choć pomysł budowy kanału ulgi w Krakowie powraca od ponad stu lat, są też pomysły, by w jego miejscu stworzyć park.

Szkoła Budowania Lekcja 7 - Nowoczesna kotłownia

Spis treści

  1. Kanał Krakowski nie został wpisany do rządowych planów. To koniec kanału ulgi w Krakowie?
  2. Władze miasta przeciwne kanałowi ulgi w Krakowie. Było już kilka petycji
  3. Aktywistki chcą, żeby zamiast kanału powstał Park Ulgi

Kanał Krakowski nie został wpisany do rządowych planów. To koniec kanału ulgi w Krakowie?

Jak dowiedział się w Ministerstwie Infrastruktury serwis lovekrakow.pl, obecnie nie ma planów budowy kontrowersyjnego Kanału Krakowskiego. Przypomnijmy, że chodzi o planowany od XIX w. kanał, który miałby zaczynać się w okolicach hotelu Forum, biec na południe od Zakrzówka i łączyć się znów z Wisłą w okolicy zbiegu ul. Norymberskiej i Tynieckiej. Miałby on – według różnych planów – pełnić rolę kanału ulgi w razie powodzi oraz służyć żegludze śródlądowej. Docelowo miałby on także ułatwić transport towarów między Wisłą a Odrą (po połączeniu z Kanałem Śląskim).

Choć poprzedni rząd naciskał na wybudowanie nowego kanału przez Kraków, inwestycja nie została wpisana do oficjalnych dokumentów planistycznych ani strategicznych. Resort infrastruktury podkreślił, że „nie planuje zmian w tym zakresie”. Ważna jest również informacja, że jak dotąd Ministerstwo Infrastruktury nie wydało żadnych kwot na realizację Kanału Krakowskiego. To silna sugestia, że budowa kanału nie przybliża się, a pomysł po raz kolejny wróci do szuflady.

Władze miasta przeciwne kanałowi ulgi w Krakowie. Było już kilka petycji

Warto przypomnieć, że planowi budowy kanału ulgi w Krakowie od dekad przeciwne są władze Krakowa. Miasto w ostatnich latach wystosowało do rządu kilka petycji, domagając się wykreślenia budowy kanału z oficjalnych planów (ostatnio w październiku 2022 r.). W styczniu 2024 r. wiceprezydent Krakowa Andrzej Kulig poinformował, że niedawno prosił o to samo w rozmowie z nowym ministrem infrastruktury Dariuszem Klimczakiem.

– W rozmowie z ministrem poruszyłem kwestię Kanału Krakowskiego, który moim zdaniem jest przejawem anachronizmu, ponieważ został wymyślony jeszcze w czasach cesarza Franciszka Józefa – mówi Kulig cytowany przez dziennikpolski24.pl.

Głównym powodem jest przekonanie, że taka droga wodna jest Krakowowi niepotrzebna, a utrzymywana od lat rezerwa terenu pod kanał mogłaby posłużyć do realizacji innych inwestycji. Potencjalny kanał koliduje m.in. z miejskimi planami realizacji linii tramwajowych, zwłaszcza Trasy Pychowickiej. Pusty pas ziemi stosunkowo blisko centrum miasta to także atrakcyjne grunty pod zabudowę – powoli już zresztą zabudowywane.

Aktywistki chcą, żeby zamiast kanału powstał Park Ulgi

Z badań opinii publicznej wynika, że również większość mieszkańców Krakowa jest przeciwna budowie Kanału Krakowskiego. Co w takim razie należałoby zrobić z rezerwą terenową? W 2020 r. architektki z MiastoPracowni zaproponowały, by utworzyć na niej Park Ulgi. Nowy park liniowy w Krakowie miałby długość ok. 4 km i łączyłby się z popularną trasą spacerową wzdłuż Wisły. Według wizji aktywistek teren parku pozostałby w dużej mierze dziki, by chronić walory przyrodnicze obszaru.

– Chcemy stworzyć przestrzeń, w której można znaleźć odskocznię od miasta, oddech i ukojenie. Do tego potrzeba starań, aby to natura i różnorodność gatunkowa była na pierwszym planie. Wjazd od strony zachodniej zostaje przekształcony w trakt pieszo – rowerowy, wyniesiony ponad poziom terenu. Ścieżka ciągnie się przez okolice Zakrzówka, wzdłuż ul. Norymberskiej, na północ od ul. Pychowickiej i to tutaj powinniśmy być tylko gośćmi – proponuje MiastoPracownia.

Aktualnie stworzenie Parku Ulgi to tylko pomysł – nie ma ani projektów, ani funduszy, ani nawet zainteresowania taką inicjatywą ze strony władz miasta. Tego typu pomysły są jednak cenne, gdyż prezentują alternatywę dla oficjalnych planów i mogą zachęcić dyskusji na temat przyszłości tego obszaru, a nawet stać się impulsem do działania. Czas pokaże, jaki los spotka ostatecznie rezerwę terenową pod Kanał Krakowski.

– Liniowy układ parku pozwoli na wprowadzenie atrakcyjnej trasy rowerowej i spacerowej, która może zachęcić mieszkańców i mieszkanki Krakowa do uprawiania sportu. Biorąc pod uwagę potrzeby wszystkich grup (uwzględniających płeć, wiek, czy myśląc nawet o naszych czworonogach) wzdłuż trasy będą lokalizowane przysiadaki, toalety i punkty z wodą pitną. Kierując się na wschód, przez ul. Kapelanka docieramy do ogródków działkowych ROD Ludwinów. Tutaj jest okazja, aby wzdłuż trasy Ulgi stworzyć możliwość sprzedaży warzyw i kwiatów lub – wg potrzeb sąsiadów – organizować cykliczne wyprzedaże garażowe – snują wizje architektki z MiastoPracowni.

Wizualizacja Parku Ulgi w Krakowie
Autor: MiastoPracownia Wizualizacja Parku Ulgi w Krakowie

QUIZ. Sobór, browar, czynszówka... Znasz te nazwy budynków?

Pytanie 1 z 15
Browar to obiekt, w którym produkuje się...
Listen on Spreaker.
Czy artykuł był przydatny?
Przykro nam, że artykuł nie spełnił twoich oczekiwań.
Nasi Partnerzy polecają

Materiał Partnerski

Tekst sponsorowany

Czytaj więcej