Ceny robót budowlanych rosną, a GUS tego nie widzi! Dla wielu firm może się to źle skończyć

2018-03-22 12:57
Budowa Autostrady A2
Autor: GDDKiA Autostrada A2 w budowie

Z powodu rosnących cen robót budowlanych, w tarapaty finansowe wpadło wiele firm wykonawczych, które pozawierały kilkuletnie kontrakty drogowe – alarmują Ogólnopolska Izba Gospodarcza Drogownictwa oraz Polski Związek Pracodawców Budownictwa. Na ich apel o waloryzację wartości kontraktów Ministerstwo Infrastruktury odpowiedziało, że nic się już nie da zrobić.

Z wyjaśnień wiceministra infrastruktury Marka Chodkiewicza wynika, że umowy zawierane przez Generalną Dyrekcję Dróg Krajowych i Autostrad (GDDKiA) z wykonawcami dopuszczają zmianę ceny robót budowlanych i obiektów budowlanych w oparciu o wskaźniki GUS. Przy czym wartość kontraktów zawieranych do połowy 2016 mogła być podwyższona nie więcej niż o 1%. Nie wchodzi zatem w grę większa podwyżka.

Co prawda ten limit waloryzacji ceny robót budowlanych nie dotyczy późniejszych kontraktów. Problem są jednak GUS-owske wskaźniki, które – według firm budowlanych – mają się nijak do rzeczywistych kosztów budowy.

PMR_jakie obawy mają firmy budowlane
Autor: PMR

Jak w 2017 r. zmieniły się ceny robót budowlanych?

GUS podał, że w grudniu 2017 r. ceny robót budowlano-montażowych były średnio o 1,4% wyższe niż rok wcześniej. Przy czym ceny budowy budynków oraz robót budowlanych specjalistycznych wzrosły przez ten czas o 1,6%, a budowy obiektów inżynierii lądowej i wodnej - o 1,1%.

To nie wszystko. Z danych GUS wynika, że koszty w budownictwie drogowym praktycznie się nie zmieniły. Np. koszt budowy autostrady czy drogi ekspresowej był w grudniu 2017 r. o 0,7% wyższy niż w analogicznym okresie 2016 r. A roboty ziemne wręcz potaniały w ciągu ubiegłego roku!

Podobnie ma się rzecz z estakadami, wiaduktami czy mostami, których ceny – według GUS – podskoczyły ledwie o 0,3-0,6%.

Zupełnie inaczej oceniają zmianę cen robót budowlanych przedsiębiorstwa. Budimex zwraca uwagę, że w 2017 r. cena asfaltu wzrosła o 32%, kruszyw granitowych – o 20%, prętów zbrojeniowych – o 19%, a betonu towarowego – o 14%. Do tego o ok. 20% wzrosły też koszty robocizny oraz usług podwykonawczych (ze względu ma mechanizm odwróconego podatku VAT).

Dlaczego GUS tego nie widzi? Prezes Ogólnopolskiej Izby Gospodarczej Drogownictwa Barbara Dzieciuchowicz wyjaśnia, że firmy informują GUS o cenach robót budowlanych i obiektów na podstawie już zawartych kontraktów, a nie faktycznych kosztów. W praktyce to oznacza, że wzrost cen pojawi się w statystykach GUS z dużym opóźnieniem.

Ceny robót budowlanych - konieczna zmiana sposobu liczenia wskaźnika cen

Ogólnopolska Izba Gospodarcza Drogownictwa oraz Polski Związek Pracodawców Budownictwa już od stycznia 2018 r. zabiegają w GUS o zmianę metodologii obliczania wskaźnika cen robót budowlanych w budownictwie. Zaproponowały też Ministerstwu Infrastruktury, aby do tego czasu w umowach na roboty budowlane stosowana była klauzula waloryzacyjna oparta o ogólny wskaźnik inflacji. Ministerstwo nie dopuszcza jednak takiej możliwości. Tłumaczy to tym, że w branży drogowej i mostowej nie da się stosować wskaźnika, który jest wyliczany przez GUS na podstawie wzrostu cen podstawowych produktów konsumpcyjnych takich jak chleb czy masło.

Równocześnie min. Chodkiewicz przyznaje, że ma świadomość rosnących kosztów i cen robót budowlanych. Zadeklarował więc, że we wzorach umów na roboty drogowe resort oraz GDDKiA zaproponują „metodologię wyliczania wskaźnika waloryzacji cen najlepiej odzwierciedlającego sytuację na rynku robót budowlanych”.

Przypomnijmy, że GDDKiA próbowała pozbawić wykonawców możliwości skorzystania z trzech przepisów Kodeksu cywilnego (art. 357 [1], art. 358 [1] oraz art. 632 par.2), dzięki którym mogli ubiegać się w sądzie o zmianę warunków kontraktu lub o jego rozwiązanie, gdyby wskutek nieprzewidzianych okoliczności firmy te poniosły rażącą stratę. Kilka firm oprotestowało taką praktykę GDDKiA a Krajowa Izba Odwoławcza (KIO) stanęła po ich stronie.

Do tej pory zapadł tylko jeden prawomocny wyrok zasądzający roszczenia wykonawcy na podstawie Kodeksu cywilnego. 6 listopada 2017 r. Sąd Apelacyjny w Warszawie zasądził na rzecz firmy Porr „siedmiocyfrową kwotę tytułem podwyższenia wynagrodzenia w związku z nieprzewidywalnym wzrostem cen asfaltu w latach 2009–2012 oraz wyrównania powstałej z tego względu straty w ramach realizacji jednego z kontraktów drogowych”.

PMR_jakie materiały podrożeją
Autor: PMR

Czym grozi wzrost cen robót budowlanych?

Wiceprezes Polskiego Związku Pracodawców Budownictwa Rafał Bałdys-Rembowski przyznał niedawno w rozmowie z nami, że obecny boom budowlany, podobnie jak poprzedni, może przynieść ofiary. Będą nimi nie tylko firmy budowlane, ale inwestorzy, którzy zawarli swoje kontrakty w ostatnich dwóch latach. Po prostu istnieje ryzyko, że niektóre inwestycje nie będą zrealizowane, bo wykonawcy zejdą z budów.

Barbara Dzieciuchowicz podkreśla, że odwoływanych jest coraz więcej przetargów na roboty budowlane, bo inwestorzy publiczni – głównie samorządy – nie otrzymują w przetargach żadnych ofert, bądź ich ceny znacząco przekraczają budżet inwestorski.Z kolei w niektórych przetargach organizowanych przez GDDKiA wykonawcy nie przedłużają ważności swoich ofert, jeśli rozstrzygnięcia nie było w ciągu 60 dni.

„To obrazuje z jak dynamicznym wzrostem cen mamy do czynienia, skoro po 60 dniach od złożenia oferty wykonawcy nie są w stanie potwierdzić wcześniej zaproponowanych cen. To bezprecedensowa sytuacja na polskim rynku budowlanym, nie notowana w historii” – piszą we wspólnym oświadczeniu Ogólnopolska Izba Gospodarcza Drogownictwa oraz Polski Związek Pracodawców Budownictwa.

GUS: produkcja budowlano-montażowa w 2018 r.
Jerzy Kwieciński

Autor: MIiR

Minister inwestycji i rozwoju Jerzy Kwieciński

Produkcja budowlano-montażowa wzrosła w lutym 2018 r. o 31,4%, a produkcja sprzedana przemysłu o 7,4% rok do roku. Przez pierwsze dwa miesiące 2018 r. do użytku oddano prawie 30 tys. mieszkań, czyli o 10% więcej niż w styczniu i lutym 2017 r. – podał GUS.

Tak sytuację na rynku budowlanym ocenia minister inwestycji i rozwoju Jerzy Kwieciński.

Czy artykuł był przydatny?
Przykro nam, że artykuł nie spełnił twoich oczekiwań.
Podziel się opinią
Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE
Czytaj więcej