Firmy budowlane - jest dobrze czy źle? Poważne problemy firm budowlanych

2019-07-03 15:56
budowa drogi GDDKiA
Autor: GDDKiA Budowa S17 pomiędzy węzłem Lubelska a początkiem obwodnicy Garwolina - wygląda, że na tym odcinku budowa idzie dobrze i na razie nie słychać o kłopotach

Firmy budowlane twierdzą, że rynek budowlany zmierza ku kryzysowi, który znów da się im we znaki. Tych pesymistycznych opinii nie potwierdzają co prawda wskaźniki jak koniunktura czy dynamika produkcji budowlano-montażowej, które definiują kondycję firm budowlanych. Rośnie jednak liczba bankructw firm budowlanych, wielu wykonawców schodzi z placów budów nie mogąc wywiązać się z umów. Jest połowa roku 2019 – przypatrzmy się obiektywnie sytuacji firm budowlanych.

Od kilku miesięcy obserwujemy wzrost kosztów budowy, m.in. wskutek rosnących cen materiałów budowlanych. Firmy budowlane mają coraz większe trudności ze znalezieniem ludzi do pracy i są w związku z tym pod dużą presją płacową. Na to nakładają się, wskazywane od dawna jako bariery w prowadzeniu działalności, wysokie koszty zatrudnienia i finansowej obsługi działalności oraz wysokie obciążenia na rzecz budżetu. Również zatory płatnicze i tzw. odwrócony podatek VAT nie wychodzą na dobre ani firmom budowlanym, ani producentom i hurtownikom materiałów budowlanych. Tyle o obiektywnych czynnikach wpływających na sytuację rynkową. A co mówią o niej wskaźniki?

Sytuacja firm budowlanych wbrew koniunkturze

Jak podał GUS, koniunktura w budownictwie w czerwcu 2019 wyniosła 7,8. W odniesieniu do maja mamy do czynienia z minimalnym wzrostem z poziomu 7,7. Przypomnijmy, że w kwietniu koniunktura w budownictwie osiągnęła wskaźnik 8,9, w marcu 7,3, w lutym 4,9, zaś w styczniu 2,7. W czerwcu było tyle samo firm budowlanych z negatywną oceną sytuacji co w maju - 8,8%, o 0,1 przybyło optymistów – z 16,4 do 16,5%, pozostałe firmy deklarują ustabilizowaną sytuację.

Cykliczność koniunktury w budownictwie pokazuje wykres poniżej. Jednak w Polsce wyraźnie wydłużył się okres dekoniunktury, który kiedyś występował co 8-10 lat i trwał 2-3 lata.


   

koniunktura w budownitwie czerwiec 2019
Autor: GUS Ogólny klimat koniunktury w budownictwie, czerwiec 2019

W firmach budowlanych rośnie dynamika produkcji

Według wstępnych danych, produkcja budowlano-montażowa (w cenach stałych) zrealizowana na terenie kraju w maju 2019 przez firmy budowlane o liczbie pracujących powyżej 9 osób była wyższa w maju br. w porównaniu z analogicznym okresem ub. roku o 9,6% oraz z kwietniem br. o 5,3%. W okresie od stycznia do maja 2019 produkcja budowlano-montażowa wzrosła o 9,3% w odniesieniu do tego samego okresu ub. roku, kiedy notowano wzrost o 24,0%.

W rozbiciu na rodzaje budownictwa, od początku roku do maja 2019, w porównaniu z takim samym okresem roku 2018, produkcja budowlano-montażowa przy wznoszeniu budynków wzrosła o 5%, dla budowy obiektów inżynierii lądowej i wodnej o 11,2%, a w jednostkach zajmujących się głównie robotami budowlanymi specjalistycznymi o 11,1%.

A zatem i ten wskaźnik nie wskazuje na załamywanie się rynku budowlanego, ale jak wynika z opinii firm budowlanych – o dobrej sytuacji też nie świadczy.

Upadłości firm budowlanych

Z danych za pierwsze miesiące 2018 roku wynikało, że bankructw firm budowlanych jest mniej niż rok wcześniej o tej samej porze. Jak podawał Euler Hermes, finalnie na koniec roku 2018 było ich 27 firm wobec 34 rok wcześniej. Wygląda jednak, że sytuacja zmienia się.

Na początku roku 2019 (jak podawał BIG InfoMonitor), w budownictwie ponad 60% firm budowlanych miało problemy, których źródłem są zatory płatnicze. W drugim kwartale budownictwo spadło na trzecią pozycję (po handlu i transporcie). To oznacza, że prawie połowa firm budowlanych (48,8%) ma faktury za wykonane roboty budowlane niezapłacone powyżej 60 dni.

Tylko w maju 2019, jak podaje Euler Hermes, odnotowano 8 bankructw firm budowlanych. W maju 2018 były tylko 2 takie przypadki, a więc nastąpił wzrost o 300%. Dotychczas w tej grupie były przede wszystkim firmy zaangażowane w budowę infrastruktury drogowej i kolejowej. 

– Do ewidentnych opóźnień i wzrostu kosztów w efekcie zrywania kontraktów, głównie drogowych, doliczyć też trzeba straty, jakie ponoszą przede wszystkim podwykonawcy oraz dostawcy dotychczasowych konsorcjów – komentuje najnowsze dane Tomasz Starus, członek zarządu Euler Hermes odpowiedzialny za ocenę ryzyka.

Firmy budowlane budowa dróg
Autor: eFaktor Coraz częściej pojawiają się informacje o kłopotach firm budowlanych podczas realizacji kontraktów

Firmy budowlane szukają pomocy

Wykonawcy mają zaległości w realizacji umów, schodzą z budów, ustają przepływy finansowe i płynność w realizacji wielu kontraktów. Wielu wykonawców nie tylko nie zarabia, a wręcz traci na realizacji umów, a marża w wysokości 1% nie jest rzadkością (jeszcze niedawno podawano, że marża w branży budowlanej jest na minusie). Generalni wykonawcy rezygnację z kontynuacji umów tłumaczą wzrostem cen materiałów budowlanych, ale również wzrostem kosztów transportu i wynagrodzeń, brakiem fachowej siły roboczej. Umów nie realizują wiodący wykonawcy kontraktów, a ich kłopoty przenoszą się na podwykonawców, najczęściej średnie lub małe rodzinne firmy budowlane, którym także zdarzają się milionowe kontrakty u generalnych wykonawców. 

Faktoring to wykup przez faktora (firma świadcząca usługę faktoringu) nieprzeterminowanych wierzytelności przedsiębiorstw z tytułu dostaw oraz usług. Faktor wypłaca przedsiębiorstwu środki finansowe wynikające z  transakcji sprzedaży. Wiadomo, że tych środków jest mniej niż wynika to wysokości niezapłaconych faktur (zazwyczaj ok. 90%), ale przynajmniej nie dochodzi wówczas do braku płynności finansowej.

– Takie właśnie średnie i małe firmy budowlane przeczuwając, że ich wynagrodzenie np. wypłacane przez dużego zagranicznego wykonawcę może „gdzieś utknąć” albo zostać wypłacone z dużym opóźnieniem, stają pod ścianą. Brak przelewu za fakturę zmusza ich do wstrzymywania zapłaty swoim podwykonawcom lub dostawcom. Powstaje efekt „kuli śniegowej”. Lepiej radzą sobie firmy, które szukają zewnętrznego finansowania np. w postaci faktoringu. Odczuwamy zwiększenie zainteresowania faktoringiem przez branżę budowlaną – mówi Anna Konecka-Pająk, dyrektor makroregionu mazowieckiego w eFaktor.

Czy artykuł był przydatny?
Przykro nam, że artykuł nie spełnił twoich oczekiwań.
Czytaj więcej