Artur Soboń wiceministrem od budownictwa. Kim jest ten polityk?

2018-02-09 13:03 Marek Wielgo
Jerzy Kwieciński i Artur Soboń
Autor: Ministerstwo Inwestycji i Rozwoju Artur Soboń (z prawej) właśnie odebrał z rąk ministra inwestycji i rozwoju Jerzego Kwiecińskiego nominację na sekretarza stanu w Ministerstwie Inwestycji i Rozwoju.

Poseł PiS z Lublina Artur Soboń odpowiada w rządzie za budownictwo, planowanie i zagospodarowanie przestrzenne oraz mieszkalnictwo. Tymczasem w Sejmie zajmował się on do tej pory armią i podatkami. Dlaczego ten 41-letni polityk dostał nominację na sekretarza stanu w Ministerstwie Inwestycji i Rozwoju?

7 lutego 2018 r. nominację wręczył Arturowi Soboniowi minister inwestycji i rozwoju Jerzy Kwieciński. Na stronie internetowej resortu ukazała się krótka notka, z której dowiadujemy się, że Artur Soboń jest posłem na Sejm RP, zaś wcześniej pracował w samorządzie miejskim w Świdniku oraz był radnym Sejmiku Województwa Lubelskiego. Atutem Artura Sobonia, oprócz 14-letniego stażu samorządowego, może być wszechstronne wykształcenie. Ministerstwo informuje, że na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim min. Soboń studiował historię, zaś w Szkole Głównej Handlowej w Warszawie – zarządzanie. Ponadto odbył studia podyplomowe z zakresu prawa Unii Europejskiej na Uniwersytecie Marii Curie-Skłodowskiej w Lublinie oraz rachunkowości i finansów na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim.

Pasja Artura Sobonia to wojsko i finanse

Problem w tym, że z budownictwem min. Soboń miał raczej niewiele wspólnego. W Sejmie był członkiem komisji obrony narodowej oraz finansów publicznych. W tej pierwszej interesował się przemysłem obronnym oraz modernizacją sił zbrojnych. Przewodniczy też parlamentarnemu zespołowi przyjaciół lotników polskich.

Artur Soboń w Sejmie
Autor: Sejm.gov.pl Wystąpienie posła PiS Artura Sobonia w Sejmie.

Tymczasem, w czasie dotychczasowej kariery poselskiej z tematyką mieszkaniową Artur Soboń zetknął się tylko raz – w połowie 2017 r. był posłem sprawozdawcą, który w imieniu połączonych komisji sejmowych: finansów publicznych oraz infrastruktury rekomendował Sejmowi uchwalenie rządowego projektu nowelizacji ustawy o niektórych formach popierania budownictwa mieszkaniowego.

Dodajmy, że celem tej nowelizacji było uatrakcyjnienie programu wspierania budowy mieszkań na wynajem przez TBS-y, spółki gminne i spółdzielnie. Mogą się one ubiegać w BGK o preferencyjny kredyt.

Artur Soboń zwolennikiem odrolnienia w miastach

Aktywność poselska Artura Sobonia polegała także na kierowaniu zapytań i interpelacji, a jedna z nich dotyczyła ustawy o ochronie gruntów rolnych i leśnych. W tej interpelacji Artur Soboń zapytał ministra rolnictwa i rozwoju wsi Krzysztofa Jurgiela, co resort zamierza zarobić w kwestii odblokowania pod inwestycje gruntów rolnych i leśnych w granicach administracyjnych miast. Soboń zwrócił uwagę, że „odrolnienie użytków rolnych na obszarach miejskich wiąże się z koniecznością uiszczenia bardzo wysokich jednorazowych należności oraz opłat rocznych za wyłączenie z produkcji rolnej, co „zwiększa koszty realizowania inwestycji niemieszkalnych na obszarach miejskich”.

Zwróciliśmy uwagę na tę interpelację, gdyż – jak wynika z naszych nieoficjalnych informacji – właśnie zniesienie barier ograniczających podaż gruntów pod budownictwo mieszkaniowe (głównie z myślą o programie Mieszkanie Plus) jest jednym z najpilniejszych zadań, które premier Mateusz Morawiecki postawił przed ministrem inwestycji i rozwoju Jerzym Kwieciński. Jednak Artura Sobonia nie ma wśród posłów PiS, którzy na początku 2016 r. wnieśli do Sejmu projekt nowelizacji ustawy o ochronie gruntów rolnych i leśnych, która zakłada wyłączenie spod jej działania „grunty rolne stanowiące użytki rolne położone w granicach administracyjnych miast”. Podpis pod projektem, który utknął w sejmowej "zamrażarce", złożyła m.in. Elżbieta Rafalska, obecna minister rodziny, pracy i polityki społecznej.

Artur Soboń firmował za to swoim nazwiskiem poselski projekt tzw. specustawy o wspieraniu rozwoju budownictwa mieszkaniowego oraz inwestycji towarzyszących. Dodajmy, że projekt powstał na początku 2017 r.  w spółce BGK Nieruchomości, która zarządza komercyjną częścią programu Mieszkanie Plus. Specustawa miała umożliwiać szybką zmianę przeznaczenia gruntów z przemysłowych na budowlane, a także przyspieszyć procedury związane z regulowaniem stanu prawnego nieruchomości, uzyskaniem decyzji środowiskowych oraz pozwoleń wodno prawnych.

W marcu 2017 r. posłowie PiS zapowiadali, że Sejm uchwali ustawę do wakacji. Z naszych informacji wynika jednak, że ich inicjatywę zablokował wówczas minister infrastruktury i budownictwa Andrzej Adamczyk. W efekcie projekt Artura Sobonia, Grzegorza Woźniaka i Wojciecha Murdzka w ogólne nie trafił do Sejmu.

Z ostatniego oświadczenia majątkowego (złożonego w kwietniu 2017 r. ) dowiedzieliśmy się, że Artur Soboń ma wspólnie z żoną niespełna 150-metrowy dom (kupiony za kredyt we frankach szwajcarskich) i 28-metrowe mieszkanie, a także – jako majątek odrębny – 600-metrową działkę letniskową. Polityk nie prowadził działalności gospodarczej, nie zasiadał we władzach żadnej spółki, ani nie miał akcji lub udziałów.

Czy artykuł był przydatny?
Przykro nam, że artykuł nie spełnił twoich oczekiwań.
Czytaj więcej