Spis treści
Setki tysięcy złotych dopłat do podatku
Właściciele nieruchomości komercyjnych w Polsce mierzą się z rosnącą falą wstecznych korekt podatku od nieruchomości, które mogą sięgać nawet kilkuset tysięcy złotych. Jak informuje portal propertynews.pl, samorządy intensywnie weryfikują deklaracje podatkowe, co skutkuje decyzjami nakazującymi dopłatę za kilka poprzednich lat. To rodzi kluczowe pytanie dla rynku: kto ostatecznie powinien ponieść ten dodatkowy ciężar – wynajmujący czy najemcy?
Problem wynika bezpośrednio ze wzmożonych kontroli prowadzonych przez lokalne organy podatkowe, które często są stymulowane zmianami w przepisach, które weszły w życie od 2025 roku. Urzędnicy dokładnie analizują powierzchnie użytkowe budynków oraz klasyfikację poszczególnych ich części jako budowli, co nierzadko prowadzi do zmiany podstawy opodatkowania i konieczności uregulowania zaległości.
Polecamy: Budowa CTPark Warsaw Nowy Konik w toku – Amazon Filters pierwszym najemcą
Umowa najmu kluczem do rozliczeń
Odpowiedź na pytanie o podział kosztów znajduje się najczęściej w samej umowie najmu. Standardem na rynku profesjonalnym, zarówno w przypadku biurowców, centrów handlowych, jak i magazynów, jest przenoszenie ciężaru podatku od nieruchomości na najemców w ramach opłat eksploatacyjnych, znanych jako service charge. Odpowiednio skonstruowane klauzule umowne dają właścicielowi obiektu solidne podstawy do tego, by obciążyć najemców kosztami niespodziewanej dopłaty.
Zapisy te zazwyczaj definiują podatek od nieruchomości jako jeden z kosztów operacyjnych budynku, który podlega rozliczeniu proporcjonalnie do zajmowanej przez najemcę powierzchni. Jeśli umowa jest precyzyjna, wynajmujący ma prawo włączyć kwotę korekty do bieżącego lub przyszłego rozliczenia service charge.
Dopłata podatku jako koszt bieżący
Choć korekta dotyczy minionych lat, z perspektywy prawnej i księgowej koszt dla wynajmującego powstaje w momencie jego faktycznej zapłaty na rzecz urzędu. Oznacza to, że dopłata staje się kosztem bieżącym w roku, w którym została uregulowana. Taka interpretacja pozwala na ujęcie jej w aktualnym cyklu rozliczeniowym z najemcami, nawet jeśli dotyczy okresów, w których stawka podatku była zaniżona.
Z ekonomicznego punktu widzenia takie działanie jest uzasadnione. Dopłata stanowi wyrównanie do prawidłowego poziomu kosztów, które najemcy i tak ponosiliby, gdyby podatek od samego początku był naliczany w poprawnej wysokości. Nie jest to zatem nowa opłata, a jedynie urealnienie historycznych obciążeń związanych z użytkowaniem nieruchomości.
Polecamy: Jak estetyczne wytyczne kształtują przestrzeń miejską i wzmacniają funkcjonalność inwestycji
Jak rozliczyć korektę, by uniknąć sporu
Kluczem do sprawnego przeprowadzenia procesu jest transparentność. Wynajmujący, który chce odzyskać poniesione koszty, powinien przedstawić najemcom kompletną dokumentację – przede wszystkim decyzję organu podatkowego oraz dowód uiszczenia dopłaty. Na tej podstawie może dokonać refakturowania należności.
Należy jednak pamiętać o istotnym ograniczeniu. Jak wskazuje Wojciech Pławiak, partner w Kancelarii Litigato, którego opinię przytacza portal, wynajmujący może przenieść na najemcę "wyłącznie kwotę główną zaległego podatku". Ewentualne odsetki za zwłokę, które powstały po stronie właściciela, nie mogą być przerzucane na najemców, gdyż wynikają one z działań lub zaniechań podatnika, a nie z samego faktu korzystania z lokalu.
Artykuł napisany przy wykorzystaniu AI
Źródło: propertynews.pl
Zobacz galerię: Warszawski wieżowiec Liberty Tower z mieszkaniami na wynajem