Ważna inwestycja w Głuchołazach zakończona. Nowy most ma przetrwać nawet wodę tysiącletnią

W Głuchołazach rusza ruch na nowym moście na drodze krajowej nr 40. To strategiczna inwestycja zrealizowana w miejscu przeprawy zniszczonej przez katastrofalną powódź w 2024 roku. Nowa konstrukcja została zaprojektowana tak, by wytrzymać nawet tzw. wodę tysiącletnią.

Nowy, łukowy most nad rzeką Białą Głuchołaską podczas prac wykończeniowych. O inwestycji w Głuchołazach przeczytasz na Muratorplus.
Autor: GDDKiA/ Materiały prasowe

Nowy, kluczowy most na drodze krajowej nr 40 w Głuchołazach zostaje dziś, 27 lipca 2026 r., oddany do użytku. Inwestycja ma strategiczne znaczenie dla lokalnej infrastruktury, ponieważ poprzednia konstrukcja, będąca w trakcie budowy, została zniszczona przez katastrofalną powódź we wrześniu 2024 r. Nowy obiekt nad Białą Głuchołaską został zrealizowany w ekspresowym tempie i zaprojektowany tak, by sprostać ekstremalnym zjawiskom pogodowym.

Początkowo ruch na moście będzie odbywał się wahadłowo, jednym pasem. Utrudnienia są związane z koniecznością dokończenia budowy ronda oraz dojazdu od strony ul. Sikorskiego. Pełne przywrócenie ruchu dwukierunkowego planowane jest na listopad 2026 r.

Polecamy: PKP dostanie ponad 155 mln zł. Te trzy dworce czeka rewolucja!

Arka Koniecznego. Jak żyje się w ikonie architektury?

Konstrukcja przygotowana na ekstremalne warunki

Projekt mostu powstał w oparciu o wnioski wyciągnięte z powodzi z 2024 roku, która okazała się znacznie bardziej dotkliwa niż ta z 1997 roku. Przepływ wody w rzece, mierzony po czeskiej stronie w Mikulovicach, sięgnął wówczas 430 m³/s, podczas gdy w 1997 roku było to 240 m³/s. Przełożyło się to na poziom wody w Głuchołazach wyższy o około 1,5 metra.

Nowy obiekt jest jednoprzęsłowy, co oznacza brak podpór w korycie rzeki, które mogłyby tamować przepływ i gromadzić niesione przez wodę obiekty. Spód konstrukcji znajduje się 95 cm wyżej niż w starym moście Andrzeja i o blisko 20 cm wyżej niż w obiekcie porwanym przez powódź. Według danych IMGW, przepustowość mostu pozwala na bezpieczne przejście tzw. wody tysiącletniej (Qm=0,1%). Konstrukcja o długości **52 metrów** i szerokości **19 metrów** została zaprojektowana tak, aby w przypadku osiągnięcia stanów krytycznych nie doszło do jej zerwania.

Inwestycja zrealizowana w przyspieszonym harmonogramie

Po zniszczeniach z 2024 roku działania podjęto bezzwłocznie. Umowę na projekt nowego mostu z firmą Pracownia Projektowa MOSTOPOL podpisano 3 lutego 2025 r. (wartość: 307,5 tys. zł). Kompletna dokumentacja była gotowa już pod koniec marca. Po uzyskaniu zmienionej decyzji ZRID, 9 czerwca 2025 r. podpisano aneks do umowy na prace budowlane. Wartość aneksu z wykonawcą, konsorcjum firm **Himmel i Papesch Opole** (Lider) i **Adac Lewar** (Partner), wyniosła 18,9 mln zł.

Prace rozbiórkowe zniszczonej konstrukcji ruszyły natychmiast, a budowa nowego obiektu przebiegała w szybkim tempie. Kluczowym momentem były próby obciążeniowe, które przeprowadzono 30 czerwca 2026 r. Potwierdziły one wysoką jakość wykonania i wytrzymałość mostu, co dało zielone światło do jego otwarcia.

Polecamy: Atom, CPK i co dalej? Branża budowlana alarmuje: Oby nie było powtórki z 2012!

Demontaż przepraw tymczasowych i dalsze prace

Uruchomienie nowego mostu pozwala na rozpoczęcie demontażu tymczasowych przepraw, które dotychczas zapewniały komunikację w mieście. Operacja, realizowana we współpracy z Wojskami Inżynieryjnymi z Inowrocławia, będzie wymagała użycia żurawia o udźwigu 500 ton. Elementy mostów tymczasowych trafią do magazynów Rządowej Agencji Rezerw Strategicznych.

Prace demontażowe wiążą się z koniecznością zamknięcia ulicy Moniuszki, które nastąpi od dziś, 27 lipca. Jednocześnie kontynuowane będą roboty przy układzie drogowym wokół mostu, których zakończenie pozwoli na pełne otwarcie przeprawy jesienią.

Artykuł powstał przy wsparciu AI

Podcast Architektoniczny
Michał Sikorski: Przedprojektowanie. Niewidzialny fragment każdej dobrej architektury