Spis treści
Koszty utrzymania mieszkań w budynkach zarządzanych przez wspólnoty mieszkaniowe dynamicznie rosną. Jak wynika z analizy danych Głównego Urzędu Statystycznego przygotowanej przez ekspertów portalu RynekPierwotny.pl, średnia ogólnopolska stawka zaliczki na koszty zarządu wzrosła z 2,9 zł za mkw. w 2018 roku do 4,4 zł za mkw. w 2024 roku. Zmiany te dotyczą ponad 500 tysięcy budynków wielorodzinnych w całej Polsce, w których znajduje się przeszło 8 milionów lokali.
Polecamy: PKP dostanie ponad 155 mln zł. Te trzy dworce czeka rewolucja!
Co obejmują zaliczki płacone wspólnocie mieszkaniowej?
Analizowane przez GUS dane dotyczą comiesięcznych zaliczek, jakie właściciele lokali wpłacają na pokrycie kosztów zarządu nieruchomością wspólną. Należy podkreślić, że kwoty te nie uwzględniają opłat za media zużywane w indywidualnych mieszkaniach, takich jak ogrzewanie czy woda.
Zgodnie z metodologią GUS, stosowaną w sprawozdaniu M-01, zaliczki na koszty zarządu pokrywają wydatki związane z utrzymaniem części wspólnych budynku. Obejmują one między innymi koszty remontów i bieżących konserwacji, opłaty za energię elektryczną i cieplną zużywaną na klatkach schodowych, a także utrzymanie windy czy anteny zbiorczej. W skład tej opłaty wchodzą również ubezpieczenia, podatki, koszty utrzymania czystości oraz wynagrodzenie dla zarządu lub zarządcy nieruchomości.
Nierównomierne tempo podwyżek w całym kraju
Analiza danych z ostatnich lat pokazuje, że wzrosty opłat nie były równomierne. W latach 2021-2022 największe podwyżki, sięgające średnio 25%, odnotowano w sześciu największych miastach: Warszawie, Krakowie, Łodzi, Wrocławiu, Poznaniu i Gdańsku. W tym samym okresie w pozostałych częściach kraju wzrosty wahały się w przedziale 16-25%.
Kolejne lata przyniosły zmianę tej dynamiki. W okresie 2023-2024 to mieszkańcy mniejszych miejscowości odczuli najmocniej rosnące koszty. W miastach na prawach powiatu (poza największymi aglomeracjami) średni wzrost zaliczek wyniósł 18%, a w pozostałych powiatach aż 21%. W efekcie doszło do znacznego zatarcia różnic w wysokości opłat między metropoliami a mniejszymi ośrodkami, co jest niekorzystną informacją dla właścicieli nieruchomości zlokalizowanych poza głównymi rynkami.
Polecamy: Nowa arteria przetnie centralną Polskę. Zapadła ważna decyzja dla trasy S10
Poznań i Bydgoszcz z wyższymi stawkami niż Warszawa
Najnowsze dostępne dane GUS - opublikowane jesienią 2025, ale za 2024 rok - pokazują, jak kształtowały się średnie miesięczne zaliczki w dziesięciu miastach z największą liczbą mieszkań zarządzanych przez wspólnoty. Liderem zestawienia okazał się Poznań ze stawką 5,4 zł/mkw., wyprzedzając Warszawę (5,1 zł/mkw.) oraz Bydgoszcz (również 5,1 zł/mkw.). Wysokie stawki odnotowano także w Katowicach (4,8 zł/mkw.) i Gdańsku (4,5 zł/mkw.).
Na drugim biegunie znalazły się Szczecin (3,0 zł/mkw.) oraz Lublin (3,1 zł/mkw.), gdzie koszty zarządu nieruchomością wspólną były najniższe w analizowanej grupie. Pozostałe miasta ujęte w zestawieniu to Kraków (4,2 zł/mkw.), Łódź (4,1 zł/mkw.) oraz Wrocław (3,9 zł/mkw.). Eksperci zwracają uwagę, że na wysokość stawek wpływa wiele czynników lokalnych, takich jak wiek budynków, polityka remontowa wspólnot czy wysokość stawek za usługi.
Artykuł powstał przy wsparciu AI
Zobacz zdjęcia: Tak wygląda nowe osiedle mieszkań na wynajem w Katowicach