Inwestycja warta setki milionów euro zablokowana. Gigant logistyczny czeka na jedną decyzję

Inwestycja warta setki milionów euro, która ma przynieść Wielkopolsce jedno z największych centrów logistycznych w regionie, utknęła w martwym punkcie. Holenderska firma vidaXL od ponad roku nie może ruszyć z budową obiektu o powierzchni 300 tys. mkw. pod Wrześnią z powodu braku decyzji ministerialnej. Sprawa staje się niepokojącym sygnałem dla zagranicznych inwestorów i studium ryzyka administracyjnego w Polsce.

Września z lotu ptaka
Autor: Kapitel/ CC BY-SA 4.0

Plany budowy jednego z największych centrów logistyczno-produkcyjnych w Wielkopolsce, wartego setki milionów euro, utknęły w martwym punkcie z powodu braku decyzji administracyjnej na szczeblu centralnym. Inwestycja holenderskiej firmy vidaXL w gminie Września, mająca stworzyć kilkaset miejsc pracy, jest zablokowana od ponad roku, informuje portal propertynews.pl.

Inwestor, specjalizujący się w internetowej sprzedaży mebli oraz wyposażenia domu i ogrodu, zamierza zrealizować projekt o dużej skali. W planach jest budowa hubu logistycznego o powierzchni ok. 300 tys. mkw. oraz towarzyszącej mu fabryki. Taka powierzchnia magazynowa uczyniłaby z Wrześni jeden z kluczowych punktów w europejskiej sieci dystrybucyjnej firmy.

Ekspansja na solidnym fundamencie

Decyzja o tak dużej rozbudowie nie jest przypadkowa. Firma vidaXL jest obecna w gminie Września od pięciu lat, a jej dotychczasowe centrum dystrybucyjne liczy ponad 120 tys. mkw. i zatrudnia około 200 osób. Pomyślne funkcjonowanie istniejącego obiektu stało się podstawą do dalszych planów rozwojowych w tej samej lokalizacji.

Prezes vidaXL, Gerjan den Hartog, w swoich wcześniejszych wypowiedziach podkreślał, że wybór Wrześni opierał się na sprawdzonych relacjach i wzajemnym zaufaniu do lokalnych partnerów. Nowa inwestycja miała umocnić pozycję firmy i znacząco zwiększyć jej możliwości operacyjne w tej części Europy.

Inwestycja zamrożona na szczeblu ministerialnym

Mimo pozytywnego nastawienia inwestora i pełnego wsparcia ze strony lokalnego samorządu, projekt napotkał na barierę administracyjną. Kluczowy dla rozpoczęcia prac wniosek został złożony w Ministerstwie Rolnictwa w marcu 2025 roku. Mimo upływu ponad roku, do dziś nie doczekał się on pozytywnego rozstrzygnięcia.

Sytuacja budzi frustrację władz lokalnych. Burmistrz Wrześni, Tomasz Kałużny, w publicznych wypowiedziach nie kryje rozczarowania, określając postawę ministerstwa jako niezrozumiałą i szkodliwą dla rozwoju gminy. Impas decyzyjny w Warszawie skutecznie zamroził projekt, który mógłby przynieść regionowi wymierne korzyści gospodarcze.

Polecamy: PKP dostanie ponad 155 mln zł. Te trzy dworce czeka rewolucja!

Niepokojący sygnał dla rynku

Przypadek vidaXL staje się studium przypadku ryzyka administracyjnego, z jakim muszą liczyć się inwestorzy w Polsce. Długotrwałe oczekiwanie na decyzje urzędów centralnych, nawet przy pełnym poparciu samorządów, może zniechęcać zagraniczne podmioty do lokowania kapitału w kraju. Szczególnie w dynamicznie rozwijającym się sektorze logistyki i e-commerce, gdzie czas realizacji inwestycji ma kluczowe znaczenie.

Obecnie przyszłość wielomilionowej inwestycji w Wrześni pozostaje niepewna. Dalsze opóźnienia mogą nie tylko wpłynąć na harmonogram projektu, ale także skłonić inwestora do ponownej analizy swoich planów rozwojowych w Polsce. Dla lokalnego rynku oznacza to wstrzymanie szansy na powstanie kilkuset nowych miejsc pracy i utratę potencjalnych wpływów podatkowych.

Artykuł napisany przy wykorzystaniu AI


https://www.propertynews.pl/magazyny/nowy-hub-meblowy-w-polsce-inwestycja-pochlonie-setki-milionow-euro,200039.html

Architekt Krzysztof Zalewski. Nie każde miasto musi mieć city i nie wszędzie musimy stawiać wieżowce