Protokół odbioru robót budowlanych. Protokół odbioru robót nie musi świadczyć o jakości wykonanych robót

2019-07-15 16:55 Rafał Dybicz
protokół odbioru robót budowlanych
Autor: GDDKiA Podpisanie protokołu zaawansowania robót nie jest odbiorem jakościowym wykonanych robót, a jedynie potwierdzeniem na potrzeby realizacji płatności za wykonane prace

Podczas odbioru robót budowlanych spisywany jest protokół odbioru robót. Jest to bardzo ważny dokument kontraktowy, którego podpisanie, a zwłaszcza protokołu końcowego, niesie za sobą wiele istotnych konsekwencji dla inwestora i wykonawcy. To również potwierdzenie, że roboty budowlane zostały wykonane zgodnie z zawartymi w umowie warunkami. Dlatego zarówno umowa jak i protokół odbioru robót, powinny być rzetelnie sporządzonymi dokumentami.

Zanim przejdziemy do zagadnień związanych z protokołami odbioru robót, musimy poświęcić chwilę umowie o roboty budowlane, gdyż szczególnie dla końcowego protokołu ma ona fundamentalne znaczenie. Zgodnie z art. 647 ustawy z 23 kwietnia 1964 Kodeks cywilny (Dz.U. z 1964 r. nr 16, poz. 63 ze zm.), strony umowy o roboty budowlane zobowiązują się do wypełnienia względem siebie pewnych zobowiązań.

Protokół odbioru robót w umowie o roboty budowane

Umowa o roboty budowlane należy do tzw. umów nazwanych, uregulowanych odrębnie w Kodeksie cywilnym (art. 647-658). Dotyczy to oczywiście inwestycji budowlanych, które wymagają opracowania projektu i uzyskania pozwolenia na budowę lub też dokonania stosownych zgłoszeń do organów administracji architektoniczno-budowlanej. Umowa o roboty budowlane jest zawierana pomiędzy dwoma stronami inwestorem oraz wykonawcą. Wykonawca zobowiązuje się do oddania określonego w umowie obiektu (lub robót) zrealizowanego zgodnie z projektem i sztuką budowlaną. Inwestor natomiast zobowiązuje się do dokonania wymaganych prawem czynności związanych z przygotowaniem robót, w tym przekazania terenu i projektu budowlanego. Zobowiązany jest również do odebrania prac i zapłaty ustalonego wynagrodzenia.

Problematyka odbioru robót budowlanych jest w ramach przytoczonych wyżej przepisów dotyczących umowy o roboty budowlane uregulowana bardzo pobieżnie. Zwyczajowo, odbiór prac dokonywany jest poprzez podpisanie protokołu odbioru wykonanych robót. W praktyce rozróżniamy protokół odbioru częściowego, lub też inaczej protokół zaawansowania robót, oraz protokół odbioru końcowego, który jest najważniejszy.

Protokół odbioru wykonanych robót, czyli protokół częściowy

W przypadku „protokołu zaawansowania robót” zastosowanie znajdują przepisy art. 654 k.c., że w przypadku braku odmiennego postanowienia umowy, inwestor obowiązany jest na żądanie wykonawcy przyjmować wykonane roboty częściowo, czyli sporządzać częściowy protokół odbioru robót budowlanych, w miarę ich ukończenia i na tej podstawie uiszczać odpowiednią część wynagrodzenia. Regułą jest, że protokół odbioru robót budowlanych częściowy sporządza się na koniec każdego okresu rozliczeniowego. W praktyce, za okres rozliczeniowy przyjmuje się najczęściej miesiąc kalendarzowy. Zazwyczaj w protokole częściowym, wartość wykonanych robót jest określana procentowo. Do protokołu dołącza się szereg dokumentów, w tym protokoły odbiorów częściowych, protokoły odbiorów robót zanikających itp. oraz oświadczenia podwykonawców i samego wykonawcy o uregulowaniu należności względem podwykonawców. Jest to bardzo ważne z uwagi na fakt, że podwykonawcy mają możliwość korzystania z ochrony, jaką przewiduje Kodeks cywilny w art. 647. W przypadku braku zapłaty ze strony generalnego wykonawcy mogą dochodzić swych roszczeń bezpośrednio od inwestora. W związku z powyższym, w interesie inwestora leży kontrolowanie procesu zatrudniania przez generalnego wykonawcę podwykonawców oraz stanu rozliczeń.

Warto podkreślić, że zazwyczaj podpisanie protokołu zaawansowania robót nie jest odbiorem jakościowym wykonanych robót, a jedynie potwierdzeniem na potrzeby realizacji płatności za wykonane prace.

W tym miejscu warto jest przytoczyć kilka sądowych stanowisk odnoszących się do częściowego odbioru robót. Jest to istotne, bo w orzecznictwie sądowym istnieje pewien spór dotyczący tego, czy z uwagi na przedmiot umowy o roboty budowlane, częściowe wykonanie umowy – a tym samym częściowe odbiory – są w ogóle możliwe. Przykładowo, Sąd Najwyższy (SN) w wyroku z 14 marca 2002 (sygn. akt IV CKN 82/00) stwierdził, że świadczenie rzeczy oznaczonej co do tożsamości jest zawsze niepodzielne, a za takie świadczenie uznać należy świadczenie wykonawcy umowy o roboty budowlane obejmujące w tym przypadku wybudowanie oczyszczalni. Jednak w wyroku SN z 4 września 2002 (sygn. akt I CK 1/02) stwierdzono, że określony w art. 654 k.c. sposób częściowego rozliczenia robót budowlanych jest jednym z możliwych do przyjęcia sposobów rozliczenia robót etapami. W rym samym duchu jest wyrok SN z 19 marca 2004 (sygn. akt IV CK 172/03) stwierdzający, że świadczenie wykonawcy w umowie o roboty budowlane jest podzielne, bowiem z reguły można je spełnić bez istotnej zmiany przedmiotu świadczenia. Bardzo istotnym w tej kwestii jest wyjaśnienie SN zawarte wyroku z 16 listopada 2005 (sygn. akt V CK 350/05), że przesądzenie podzielnego lub niepodzielnego charakteru świadczenia wykonawcy w umowie o roboty budowlane zależy przede wszystkim od postaci przedmiotu wspomnianego świadczenia (niektóre roboty mogą mieć bowiem charakter podzielny), a w każdym razie – od woli stron wyrażonej w umowie. Ostatecznie zwyciężył pogląd (zob. wyrok SN z 9 lipca 2009, sygn. akt III CSK 341/08), zgodnie z którym co do zasady przedmiot świadczenia w umowie o roboty budowlane jest niepodzielny (stanowi po zakończeniu inwestycji z reguły rzecz oznaczoną co do tożsamości), jednak samo świadczenie może być podzielne. Oznacza to, że świadczenie wykonawcy w umowie o roboty budowlane może być spełnione częściami, bez istotnej zmiany przedmiotu lub wartości (art. 379 § 2 k.c.).

Potwierdzeniem praktykowanego rozliczania kontraktów budowlanych na podstawie ich zaawansowania jest wyrok z 26 kwietnia 2007 (sygn. akt III CSK 366/06) w którym SN wskazał, że odbiór częściowy i zapłata części wynagrodzenia oznacza potwierdzenie przez inwestora faktu wykonania pewnej części robót w celu zapłaty części wynagrodzenia.

Końcowy protokół odbioru robót

Protokół odbioru końcowego to podpisany przez strony umowy, tj. inwestora i wykonawcę, dokument potwierdzający końcowy, jakościowy i ilościowy odbiór przez inwestora inwestycji bez „wad istotnych”. W praktyce, na etapie podpisywania protokołu odbioru końcowego pojawiają się spory. Wynika to z różnego rozumienia przez strony umowy momentu odbioru robót oraz ewentualne możliwości odmowy dokonania tego odbioru. Fakt odbioru robót pociąga za sobą szereg skutków prawnych, którym warto przyjrzeć się bliżej. Z przepisów zawartych w art. 647 i art. 654 k.c. wynika bezpośrednio, że odbiór obiektu jest obowiązkiem inwestora. Potwierdza to stanowisko SN przedstawione w wyroku z 19 marca 1999 (sygn. akt II CKN 241/98), w którym stwierdzono, że odbiór obiektu (i zapłata umówionego wynagrodzenia) to obowiązek inwestora, który jest bezpośrednio związany z obowiązkiem wykonawcy oddania obiektu.

Protokół odbioru robót jest potwierdzeniem spełnienia świadczenia zawartego w umowie o roboty budowlane i jest podstawą dokonania rozliczeń stron.

Niezbędne jest zawarcie w protokole odbioru końcowego ustaleń co do jakości wykonanych robót, wykazu wszystkich ujawnionych wad wraz z ewentualnymi terminami ich usunięcia. Czasem też konieczne jest dołączenie w nim oświadczenia inwestora o wyborze innego uprawnienia przysługującego mu z tytułu odpowiedzialności wykonawcy za wady ujawnione przy odbiorze. Warto podkreślić, że dokonanie odbioru robót i spisanie stosownego protokołu odbioru nie oznacza bynajmniej, że wykonawca w należyty sposób wywiązał się z umowy o roboty budowlane. Przykładowo, SN w wyroku z 24 lipca 2009 (sygn. akt II CSK 61/09) stwierdził, że sporządzenie i podpisanie protokołu odbioru robót budowlanych uzasadnia co prawda domniemanie, że zostały one wykonane zgodnie z umową, ale jest to domniemanie. Domniemanie to można obalić przez wykazanie, że umowa o roboty budowlane została wykonana nienależycie, na przykład z uwagi na jakość. W uzasadnieniu cytowanego wyroku, SN położył duży nacisk na kwestię jakości oraz przydatności przedstawionych do odbioru robót. SN podkreślił, że nie można traktować obowiązku inwestora odbioru zgłoszonego przez wykonawcę obiektu w sposób mechaniczny, tj. przyjmować, że taki obowiązek istnieje niezależnie od rodzaju i wagi stwierdzonych wad. Wartym podkreślenia jest stanowisko SN mówiące, że inwestor może odmówić dokonania odbioru robót, jeśli stwierdzi w nich wady istotne.

Przytoczyć tu można jeszcze stanowisko Sądu Najwyższego przedstawione w wyroku z 7 marca 2013 (sygn. akt II CSK 476/12). Zaakcentowano w nim dominujący pogląd orzecznictwa, iż w sytuacji, gdy wykonawca zgłosił zakończenie robót budowlanych wykonanych zgodnie z projektem i zasadami wiedzy technicznej, zamawiający jest zobowiązany do ich odbioru. W protokole z tej czynności, będącym pokwitowaniem spełnienia świadczenia i podstawą dokonania rozliczeń stron, niezbędne jest zawarcie ustaleń, co do jakości wykonanych robót, w tym ewentualny wykaz wszystkich ujawnionych wad z terminami ich usunięcia lub oświadczenie inwestora o wyborze innego uprawnienia przysługującego mu z tytułu odpowiedzialności wykonawcy za wady ujawnione przy odbiorze.

Odmowa odbioru będzie uzasadniona jedynie w przypadku, gdy przedmiot zamówienia będzie mógł być kwalifikowany jako wykonany niezgodnie z projektem i zasadami sztuki budowlanej lub wady będą na tyle istotne, że obiekt nie będzie się nadawał do użytkowania.

Wykaz wad w protokole odbioru robót budowlanych

Kolejnym zagadnieniem, które należy poruszyć, to odbiór robót w przypadku stwierdzenia wad. W tym kontekście  przytoczmy wyrok SN z 22 czerwca 2007 (sygn. akt V CSK 99/07), w którym SN przypominał, że ochrona inwestora na podstawie przepisów o rękojmi za wady (art. 637 § 1 i 2 k.c. oraz art. 638 k.c. w zw. z art. 656 § 1 k.c.) realizuje się dopiero po dokonaniu odbioru, czyli po podpisaniu protokołu odbioru końcowego. Wykryte wady podlegają usunięciu stosownie do art. 637 i art. 638 k.c., jednakże to uprawnienie inwestora nie wpływa na obowiązek odbioru i zapłaty wynagrodzenia za obiekt wzniesiony zgodnie z projektem i zasadami wiedzy technicznej. SN w wyroku z 26 września 2012 (sygn. akt II CSK 84/12) podkreśla, iż strony umowy o roboty budowlane nie mogą uzależnić wypłaty wynagrodzenia należnego wykonawcy od braku jakichkolwiek usterek.

Jak z powyższego tekstu wynika, tematyka związana z odbiorem robót budowlanych jest bardzo złożona. W przypadku, gdyby inwestor nie miał w zespole osób zdolnych prawidłowo przeprowadzić procedurę odbiorową, warto jest zdecydować się na zatrudnienie specjalistów w tym zakresie. W proces odbioru przedmiotu umowy o roboty budowlane powinien być zaangażowany doświadczony inspektor nadzoru budowlanego, a nawet cały zespół inspektorów branżowych. W proces odbiorowy warto też zaangażować prawnika.

Autor artykułu – Rafał Dybicz – jest specjalistą w zakresie zarządzania projektami budowlanymi, tworzenia i zarządzania budżetem i kontroli kosztów, a także nadzoru nad realizacją prac budowlanych. Kontakt z autorem.

Czy artykuł był przydatny?
Przykro nam, że artykuł nie spełnił twoich oczekiwań.
Czytaj więcej