Protokół odbioru robót budowlanych. Protokół odbioru robót nie musi świadczyć o jakości wykonanych robót

2019-07-15 16:55
protokół odbioru robót budowlanych
Autor: GDDKiA Podpisanie protokołu zaawansowania robót nie jest odbiorem jakościowym wykonanych robót, a jedynie potwierdzeniem na potrzeby realizacji płatności za wykonane prace

Podczas odbioru robót budowlanych spisywany jest protokół odbioru robót. Jest to bardzo ważny dokument kontraktowy, którego podpisanie, a zwłaszcza protokołu końcowego, niesie za sobą wiele istotnych konsekwencji dla inwestora i wykonawcy. To również potwierdzenie, że roboty budowlane zostały wykonane zgodnie z zawartymi w umowie warunkami. Dlatego zarówno umowa jak i protokół odbioru robót, powinny być rzetelnie sporządzonymi dokumentami.

Zanim przejdziemy do zagadnień związanych z protokołami odbioru robót, musimy poświęcić chwilę umowie o roboty budowlane, gdyż szczególnie dla końcowego protokołu ma ona fundamentalne znaczenie. Zgodnie z art. 647 ustawy z 23 kwietnia 1964 Kodeks cywilny (Dz.U. z 1964 r. nr 16, poz. 63 ze zm.), strony umowy o roboty budowlane zobowiązują się do wypełnienia względem siebie pewnych zobowiązań.

Protokół odbioru robót w umowie o roboty budowane

Umowa o roboty budowlane należy do tzw. umów nazwanych, uregulowanych odrębnie w Kodeksie cywilnym (art. 647-658). Dotyczy to oczywiście inwestycji budowlanych, które wymagają opracowania projektu i uzyskania pozwolenia na budowę lub też dokonania stosownych zgłoszeń do organów administracji architektoniczno-budowlanej. Umowa o roboty budowlane jest zawierana pomiędzy dwoma stronami inwestorem oraz wykonawcą. Wykonawca zobowiązuje się do oddania określonego w umowie obiektu (lub robót) zrealizowanego zgodnie z projektem i sztuką budowlaną. Inwestor natomiast zobowiązuje się do dokonania wymaganych prawem czynności związanych z przygotowaniem robót, w tym przekazania terenu i projektu budowlanego. Zobowiązany jest również do odebrania prac i zapłaty ustalonego wynagrodzenia.

Problematyka odbioru robót budowlanych jest w ramach przytoczonych wyżej przepisów dotyczących umowy o roboty budowlane uregulowana bardzo pobieżnie. Zwyczajowo, odbiór prac dokonywany jest poprzez podpisanie protokołu odbioru wykonanych robót. W praktyce rozróżniamy protokół odbioru częściowego, lub też inaczej protokół zaawansowania robót, oraz protokół odbioru końcowego, który jest najważniejszy.

Protokół odbioru wykonanych robót, czyli protokół częściowy

W przypadku „protokołu zaawansowania robót” zastosowanie znajdują przepisy art. 654 k.c., że w przypadku braku odmiennego postanowienia umowy, inwestor obowiązany jest na żądanie wykonawcy przyjmować wykonane roboty częściowo, czyli sporządzać częściowy protokół odbioru robót budowlanych, w miarę ich ukończenia i na tej podstawie uiszczać odpowiednią część wynagrodzenia. Regułą jest, że protokół odbioru robót budowlanych częściowy sporządza się na koniec każdego okresu rozliczeniowego. W praktyce, za okres rozliczeniowy przyjmuje się najczęściej miesiąc kalendarzowy. Zazwyczaj w protokole częściowym, wartość wykonanych robót jest określana procentowo. Do protokołu dołącza się szereg dokumentów, w tym protokoły odbiorów częściowych, protokoły odbiorów robót zanikających itp. oraz oświadczenia podwykonawców i samego wykonawcy o uregulowaniu należności względem podwykonawców. Jest to bardzo ważne z uwagi na fakt, że podwykonawcy mają możliwość korzystania z ochrony, jaką przewiduje Kodeks cywilny w art. 647. W przypadku braku zapłaty ze strony generalnego wykonawcy mogą dochodzić swych roszczeń bezpośrednio od inwestora. W związku z powyższym, w interesie inwestora leży kontrolowanie procesu zatrudniania przez generalnego wykonawcę podwykonawców oraz stanu rozliczeń.

Warto podkreślić, że zazwyczaj podpisanie protokołu zaawansowania robót nie jest odbiorem jakościowym wykonanych robót, a jedynie potwierdzeniem na potrzeby realizacji płatności za wykonane prace.

W tym miejscu warto jest przytoczyć kilka sądowych stanowisk odnoszących się do częściowego odbioru robót. Jest to istotne, bo w orzecznictwie sądowym istnieje pewien spór dotyczący tego, czy z uwagi na przedmiot umowy o roboty budowlane, częściowe wykonanie umowy – a tym samym częściowe odbiory – są w ogóle możliwe. Przykładowo, Sąd Najwyższy (SN) w wyroku z 14 marca 2002 (sygn. akt IV CKN 82/00) stwierdził, że świadczenie rzeczy oznaczonej co do tożsamości jest zawsze niepodzielne, a za takie świadczenie uznać należy świadczenie wykonawcy umowy o roboty budowlane obejmujące w tym przypadku wybudowanie oczyszczalni. Jednak w wyroku SN z 4 września 2002 (sygn. akt I CK 1/02) stwierdzono, że określony w art. 654 k.c. sposób częściowego rozliczenia robót budowlanych jest jednym z możliwych do przyjęcia sposobów rozliczenia robót etapami. W rym samym duchu jest wyrok SN z 19 marca 2004 (sygn. akt IV CK 172/03) stwierdzający, że świadczenie wykonawcy w umowie o roboty budowlane jest podzielne, bowiem z reguły można je spełnić bez istotnej zmiany przedmiotu świadczenia. Bardzo istotnym w tej kwestii jest wyjaśnienie SN zawarte wyroku z 16 listopada 2005 (sygn. akt V CK 350/05), że przesądzenie podzielnego lub niepodzielnego charakteru świadczenia wykonawcy w umowie o roboty budowlane zależy przede wszystkim od postaci przedmiotu wspomnianego świadczenia (niektóre roboty mogą mieć bowiem charakter podzielny), a w każdym razie – od woli stron wyrażonej w umowie. Ostatecznie zwyciężył pogląd (zob. wyrok SN z 9 lipca 2009, sygn. akt III CSK 341/08), zgodnie z którym co do zasady przedmiot świadczenia w umowie o roboty budowlane jest niepodzielny (stanowi po zakończeniu inwestycji z reguły rzecz oznaczoną co do tożsamości), jednak samo świadczenie może być podzielne. Oznacza to, że świadczenie wykonawcy w umowie o roboty budowlane może być spełnione częściami, bez istotnej zmiany przedmiotu lub wartości (art. 379 § 2 k.c.).

Potwierdzeniem praktykowanego rozliczania kontraktów budowlanych na podstawie ich zaawansowania jest wyrok z 26 kwietnia 2007 (sygn. akt III CSK 366/06) w którym SN wskazał, że odbiór częściowy i zapłata części wynagrodzenia oznacza potwierdzenie przez inwestora faktu wykonania pewnej części robót w celu zapłaty części wynagrodzenia.

Końcowy protokół odbioru robót

Protokół odbioru końcowego to podpisany przez strony umowy, tj. inwestora i wykonawcę, dokument potwierdzający końcowy, jakościowy i ilościowy odbiór przez inwestora inwestycji bez „wad istotnych”. W praktyce, na etapie podpisywania protokołu odbioru końcowego pojawiają się spory. Wynika to z różnego rozumienia przez strony umowy momentu odbioru robót oraz ewentualne możliwości odmowy dokonania tego odbioru. Fakt odbioru robót pociąga za sobą szereg skutków prawnych, którym warto przyjrzeć się bliżej. Z przepisów zawartych w art. 647 i art. 654 k.c. wynika bezpośrednio, że odbiór obiektu jest obowiązkiem inwestora. Potwierdza to stanowisko SN przedstawione w wyroku z 19 marca 1999 (sygn. akt II CKN 241/98), w którym stwierdzono, że odbiór obiektu (i zapłata umówionego wynagrodzenia) to obowiązek inwestora, który jest bezpośrednio związany z obowiązkiem wykonawcy oddania obiektu.

Protokół odbioru robót jest potwierdzeniem spełnienia świadczenia zawartego w umowie o roboty budowlane i jest podstawą dokonania rozliczeń stron.

Niezbędne jest zawarcie w protokole odbioru końcowego ustaleń co do jakości wykonanych robót, wykazu wszystkich ujawnionych wad wraz z ewentualnymi terminami ich usunięcia. Czasem też konieczne jest dołączenie w nim oświadczenia inwestora o wyborze innego uprawnienia przysługującego mu z tytułu odpowiedzialności wykonawcy za wady ujawnione przy odbiorze. Warto podkreślić, że dokonanie odbioru robót i spisanie stosownego protokołu odbioru nie oznacza bynajmniej, że wykonawca w należyty sposób wywiązał się z umowy o roboty budowlane. Przykładowo, SN w wyroku z 24 lipca 2009 (sygn. akt II CSK 61/09) stwierdził, że sporządzenie i podpisanie protokołu odbioru robót budowlanych uzasadnia co prawda domniemanie, że zostały one wykonane zgodnie z umową, ale jest to domniemanie. Domniemanie to można obalić przez wykazanie, że umowa o roboty budowlane została wykonana nienależycie, na przykład z uwagi na jakość. W uzasadnieniu cytowanego wyroku, SN położył duży nacisk na kwestię jakości oraz przydatności przedstawionych do odbioru robót. SN podkreślił, że nie można traktować obowiązku inwestora odbioru zgłoszonego przez wykonawcę obiektu w sposób mechaniczny, tj. przyjmować, że taki obowiązek istnieje niezależnie od rodzaju i wagi stwierdzonych wad. Wartym podkreślenia jest stanowisko SN mówiące, że inwestor może odmówić dokonania odbioru robót, jeśli stwierdzi w nich wady istotne.

Przytoczyć tu można jeszcze stanowisko Sądu Najwyższego przedstawione w wyroku z 7 marca 2013 (sygn. akt II CSK 476/12). Zaakcentowano w nim dominujący pogląd orzecznictwa, iż w sytuacji, gdy wykonawca zgłosił zakończenie robót budowlanych wykonanych zgodnie z projektem i zasadami wiedzy technicznej, zamawiający jest zobowiązany do ich odbioru. W protokole z tej czynności, będącym pokwitowaniem spełnienia świadczenia i podstawą dokonania rozliczeń stron, niezbędne jest zawarcie ustaleń, co do jakości wykonanych robót, w tym ewentualny wykaz wszystkich ujawnionych wad z terminami ich usunięcia lub oświadczenie inwestora o wyborze innego uprawnienia przysługującego mu z tytułu odpowiedzialności wykonawcy za wady ujawnione przy odbiorze.

Odmowa odbioru będzie uzasadniona jedynie w przypadku, gdy przedmiot zamówienia będzie mógł być kwalifikowany jako wykonany niezgodnie z projektem i zasadami sztuki budowlanej lub wady będą na tyle istotne, że obiekt nie będzie się nadawał do użytkowania.

Wykaz wad w protokole odbioru robót budowlanych

Kolejnym zagadnieniem, które należy poruszyć, to odbiór robót w przypadku stwierdzenia wad. W tym kontekście  przytoczmy wyrok SN z 22 czerwca 2007 (sygn. akt V CSK 99/07), w którym SN przypominał, że ochrona inwestora na podstawie przepisów o rękojmi za wady (art. 637 § 1 i 2 k.c. oraz art. 638 k.c. w zw. z art. 656 § 1 k.c.) realizuje się dopiero po dokonaniu odbioru, czyli po podpisaniu protokołu odbioru końcowego. Wykryte wady podlegają usunięciu stosownie do art. 637 i art. 638 k.c., jednakże to uprawnienie inwestora nie wpływa na obowiązek odbioru i zapłaty wynagrodzenia za obiekt wzniesiony zgodnie z projektem i zasadami wiedzy technicznej. SN w wyroku z 26 września 2012 (sygn. akt II CSK 84/12) podkreśla, iż strony umowy o roboty budowlane nie mogą uzależnić wypłaty wynagrodzenia należnego wykonawcy od braku jakichkolwiek usterek.

Jak z powyższego tekstu wynika, tematyka związana z odbiorem robót budowlanych jest bardzo złożona. W przypadku, gdyby inwestor nie miał w zespole osób zdolnych prawidłowo przeprowadzić procedurę odbiorową, warto jest zdecydować się na zatrudnienie specjalistów w tym zakresie. W proces odbioru przedmiotu umowy o roboty budowlane powinien być zaangażowany doświadczony inspektor nadzoru budowlanego, a nawet cały zespół inspektorów branżowych. W proces odbiorowy warto też zaangażować prawnika.

o autorze

Rafał Dybicz – jest specjalistą w zakresie zarządzania projektami budowlanymi, tworzenia i zarządzania budżetem i kontroli kosztów, a także nadzoru nad realizacją prac budowlanych. Kontakt z autorem.

Czy artykuł był przydatny?
Przykro nam, że artykuł nie spełnił twoich oczekiwań.
Podziel się opinią
Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE
Czytaj więcej