Wszystkie domy bez pozwolenia na budowę od 2023! Nowy pomysł rządu

2022-06-28 12:46

Przy budowie domów jednorodzinnych nie będzie wymagane pozwolenie na budowę. Dotyczyć to będzie budynków niezależnie od ich powierzchni. Deregulację Prawa budowlanego zapowiedział 23 czerwca Waldemar Buda, minister rozwoju i technologii. Nowe przepisy miałyby wejść w życie od przyszłego roku.

Spis treści

  1. Każdy dom bez pozwolenia na budowę
  2. Sprawdziła się budowa domów bez pozwolenia?
  3. Jak ma wyglądać budowa domu bez pozwolenia?
  4. Domy bez pozwolenia? Co na to architekci i inżynierowie budownictwa?

Każdy dom bez pozwolenia na budowę

Procedura budowy domów bez pozwolenia sprawdziła się, planujemy więc rozszerzenie uprawnień do budowy domów bez pozwolenia na wszystkie domy jednorodzinne bez limitu powierzchni, na własny użytek - tak zapowiedziało 23 czerwca Ministerstwo Rozwoju i Technologii podczas konferencji prasowej, na której podsumowano program budowy domów do 70 m² bez zezwolenia.  

Sprawdziła się budowa domów bez pozwolenia?

Ministerstwo uważa, że procedura budowy domów bez pozwolenia sprawdziła się i program cieszy się dużą popularnością. Dlatego zadecydowano o jego rozszerzeniu. Ministerstwo chce, aby od przyszłego roku wszystkie domy, niezależnie od ich powierzchni, można było budować bez zezwolenia.

Przypomnijmy, że od początku tego roku możliwa jest budowa domów do 70 m² bez pozwolenia i nadzoru kierownika budowy. W założeniu rozwiązanie ma ułatwić Polakom realizację marzenia o własnym domu. Tymczasem pierwsze dane pokazały, że nie ma tak dużego zainteresowania domami do 70 m². Od początku roku zgłoszono do budowy 383 takie domy w skali całego kraju. Czy to dużo? Raczej nie, zważywszy, że od stycznia do maja 2022 Polacy uzyskali łącznie 42,1 tys. pozwoleń na budowę domów.  

Jak ma wyglądać budowa domu bez pozwolenia?

Budowa domu według nowych przepisów przewiduje jedynie zgłoszenie na podstawie projektu, ale z obowiązkowym kierownikiem budowy i z bardzo uproszczoną procedurą odbioru. Ma ona polegać na tym, że to wyłącznie kierownik budowy potwierdzi możliwość oddania budynku do użytku i zamieszkania. 

Bez pozwolenia na budowę, a tylko na zgłoszenie, będzie można wybudować każdy dom, niezależnie od metrażu. Nie będzie ograniczeń co do powierzchni zabudowy. Będzie natomiast ograniczenie co do wysokości - budynek będzie mógł mieć tylko 2 kondygnacje.

Warto przypomnieć, ze już od 2015 roku istnieje możliwość budowania domów na zgłoszenie, i również bez ograniczeń powierzchni zabudowy. Z możliwości tej korzysta jedynie 2% budujących, jak podaje GUS.

Deregulacja prawa budowlanego ma ułatwić jeszcze większej liczbie obywateli budowę własnych czterech kątów. Dzięki temu i większe rodziny, wymagające większej przestrzeni życiowej, będą mogły skorzystać z uproszczonej procedury - zaznaczył wiceminister rozwoju i technologii. Piotr Uściński.

Domy bez pozwolenia? Co na to architekci i inżynierowie budownictwa?

Wprowadzenie zapisów Prawa budowlanego, umożliwiających budowę wszystkich domów jednorodzinnych do dwóch kondygnacji bez pozwolenia na budowę, a jedynie na zgłoszenie rodzi wielkie obawy w środowisku architektów. Jeszcze większe niż wprowadzenie tego przepisu z ograniczeniem metrażu domu do 70 m². Scedowanie wyłącznie na kierownika budowy nadzoru procesu budowy i przekazania budynku do użytku może doprowadzić do szeregu nadużyć ze strony inwestorów - zauważa arch. Katarzyna Pryszczewska z SRDK Architekci Studio Śródka. Pytanie, czy w fazie realizacji nie otworzy to furtki do wprowadzenia zmian ważnych z punktu widzenia Prawa budowlanego jako nieistotne, nierespektowania zapisów miejscowego planu, a w dalszej konsekwencji do bałaganu funkcjonalnego i urbanistycznego.

Z kolei arch. Anna Naperty-Wójtowicz z Projekty Gotowe MURATOR zauważa, że już dzisiaj jest możliwość budowy domów jednorodzinnych bez pozwolenia na budowę:

  • bez ograniczeń powierzchni zabudowy,
  • bez limitu liczby kondygnacji,
  • nie tylko na własny użytek.

Warunkiem jest oddziaływanie budynku wyłącznie na własną działkę. Do zgłoszenia należy dołączyć projekt, a czas oczekiwania na zgodę urzędu trwa 21 dni.

Na początku 2022 roku została wprowadzona nowa ustawa, która dodatkowo uprzywilejowała domy o powierzchni zabudowy do 70 m². Zyskały one dodatkowe ułatwienia w postaci braku konieczności oczekiwania 21 dni na zgodę urzędu, a także braku konieczności zatrudnienia kierownika budowy oraz prowadzenia dziennika budowy. Domy te mogą być jednak budowane wyłącznie na własny użytek.

Co zatem mają wprowadzić nowe przepisy? Ciekawe pytanie. Arch. Anna Naperty-Wójtowicz wskazuje, że na podstawie pierwszych ustnych deklaracji rządu, zmiany będą dotyczyć domów stawianych wyłącznie na własny użytek, dla których zmieniona będzie forma zgłoszenia z 21 dni ( na “0” dni, jak jest to w przypadku domów do 70 m² powierzchni zabudowy). Konsekwencją zmiany przepisów będzie przerzucenie całej odpowiedzialności za poprawność zgłoszonej dokumentacji z urzędów na inwestora i kierownika budowy. Kierownik ma potwierdzać gotowość budynku do użytkowania - w jakiej formie, to się dopiero okaże. Pamiętajmy jednak, że poprawność dokumentacji, to nie tylko projekt budowlany, ale także jego zgodność z zapisami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego lub warunków zabudowy oraz przepisami techniczno-budowlanymi.

Mariusz Okuń, rzeczoznawca budowlany z Polskiej Izby Inżynierów Budownictwa zauważa, że po raz raz kolejny dowiadujemy się o planowanej deregulacji na konferencji prasowej bez przedstawienia projektu ustawy i konkretnych zapisów. Trudno się zgodzić ze słowami ministra (Minister Rozwoju i Technologii, Waldemar Buda przyp. red.), że program jest na dobrym kursie do osiągnięcia sukcesu (383 zgłoszenia na domy jednorodzinne do 70 m²). Program nie działa, więc go rozszerzają i nowelizują. Należy przypomnieć, że procedura na zgłoszenie z kierownikiem budowy obowiązuje od 2015 roku i również nie cieszy się popularnością (poniżej 2% wszystkich budynków jednorodzinnych) i nie ma ograniczeń co do ilości kondygnacji.

Mariusz Okuń przypomina, że w procedurze do 70m² urząd został pozbawiony jakiejkolwiek kontroli uprzedniej (w chwili złożenia wniosku). Ponadto budzi dużo pytań i wątpliwości zapowiedź ministra dotycząca bardzo uproszczonej procedury odbioru, polegającej na tym, że wyłącznie kierownik budowy potwierdzi gotowość do zamieszkania. Tym samym budowa domów na własne potrzeby zostanie całkowicie rozmontowana, pozbawiona kontroli uprzedniej, jak i następczej przez organy państwowe (AAB i PINB). Jeżeli nieodpowiedzialna liberalizacja pójdzie w zapowiadanym kierunku, przerzucając całą odpowiedzialność na inwestora, projektanta i kierownika budowy, niestety skończy się to wieloma długoletnimi sporami, interpretacjami przepisów z finałem na sali sądowej. Co, jak wiemy, nie przyśpieszy danej sprawy, inwestor do końca zakończenia postępowania włączenie z odwołaniem w drugiej instancji nie będzie wiedział na czym „stoi”. Ponadto ceny usłu pójdą w górę z uwagi na dołożenie zadań projektantom czy kierownikom budowy. Osobiście nie widzę plusów takiego rozwiązania dla żadnej ze stron - podsumowuje Mariusz Okuń.

MaB

Czy artykuł był przydatny?
Przykro nam, że artykuł nie spełnił twoich oczekiwań.
Podziel się opinią
Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE
Czytaj więcej