Aleje Jerozolimskie w Warszawie zostaną zwężone. Wcześniej przez kilka lat będą nieprzejezdne przez PKP PLK

2024-02-20 14:51

Aleje Jerozolimskie w Warszawie, jakie znamy, wkrótce przestaną istnieć. Już za kilka lat jedna z głównych ulic stolicy stanie się całkowicie nieprzejezdna w związku z planowanym przez PKP PLK remontem linii średnicowej. Gdy ten się zakończy, Aleje powrócą w zupełnie nowym kształcie – węższe, bardziej zielone i bez dwóch ważnych rond.

Szkoła Budowania: Otoczenie Domu

Spis treści

  1. Aleje Jerozolimskie w Warszawie do zwężenia. Jak zmienią się w centrum miasta?
  2. Rondo de Gaulle’a i rondo Dmowskiego do likwidacji. Jak to wpłynie na ruch?
  3. Kiedy remont Jerozolimskich? Najpierw PKP PLK na kilka lat rozkopie ulicę

Aleje Jerozolimskie w Warszawie do zwężenia. Jak zmienią się w centrum miasta?

Stolica przygotowuje się do zwężenia Alej Jerozolimskich w ścisłym centrum. Miałoby to nastąpić w okolicach 2030 r. przy okazji remontu linii średnicowej planowanego przez PKP PLK. Po zmianach jedna z głównych ulic Warszawy będzie mieć po dwa pasy ruchu w każdą stronę, z czego jeden będzie służył jako buspas. Dla kierowców samochodów zostanie zatem po jednym pasie w każdą stronę. Taki los spotka odcinek Alej od ronda Czterdziestolatka do mostu Poniatowskiego.

Nie będzie to jedyna zmiana. Po przebudowie Aleje zyskają zupełnie nowy przekrój. Po obu stronach ulicy powstaną drogi dla rowerów ze szpalerami drzew po bokach. Chodniki będą poszerzone, z wyznaczoną przestrzenią na ogródki restauracyjne. Skrajne pasy ulicy staną się pasami do parkowania. Wszystko to ma sprawić, że Aleje staną się bardziej przyjazne pieszym, rowerzystom oraz pasażerom transportu publicznego.

Proponowany przekrój Alej Jerozolimskich po przebudowie
Autor: UM Warszawa Proponowany przekrój Alej Jerozolimskich po przebudowie

– Taki układ jest zgodny z przekrojem ulicy na moście Poniatowskiego i ustaleniami miejscowych planów zagospodarowania przestrzennego. Dzięki niemu Al. Jerozolimskie staną się wygodniejsze dla wszystkich uczestników ruchu drogowego, choć oczywiście priorytet będzie miała komunikacja tramwajowa i autobusowa – tłumaczą urzędnicy. – Przebudowa Alej Jerozolimskich to jeden z elementów Nowego Centrum Warszawy. Jest to plan przemiany centralnej części miasta w bezpieczną, wygodną, dostępną i zieloną przestrzeń, realizowanego przez prezydenta Rafała Trzaskowskiego.

W planach są też inne, drobniejsze zmiany takie jak wydłużenie i poszerzenie przystanków tramwajowych w Alejach, przesunięcie części z nich i wyznaczenie nowych przejść dla pieszych. Wszystko to ma na celu ułatwienie przesiadek (m.in. między tramwajami i autobusami). Dziś, jak podkreśla miasto, w okolicach ronda de Gaulle’a pieszy zmierzający z przystanku „Muzeum Narodowe 1” na przystanek „Muzeum Narodowe 5” ma do przejścia aż 260 m.

– Najdłuższą drogę z przystanku tramwajowego na rondzie de Gaulle’a „Muzeum Narodowe 01”, mają osoby, które idą na pociąg. Aby dostać się na stację PKP Powiśle, muszą przejść aż… pół kilometra. Trochę mniejsza, ale i tak spora odległość jest z pozostałych przystanków w tym rejonie. Nowe Aleje staną się pod tym względem znacznie bardziej komfortowe – zapewnia miasto.

Rondo de Gaulle’a i rondo Dmowskiego do likwidacji. Jak to wpłynie na ruch?

Ważnym elementem zmian w Alejach Jerozolimskich będzie zniknięcie dwóch ważnych rond. Miasto planuje bowiem likwidację ronda Dmowskiego oraz ronda de Gaulle’a. Zmienią się one w zwykłe skrzyżowania, co ma ułatwić życie pieszym i pasażerom komunikacji miejskiej.

– Skrzyżowania pozwolą „odzyskać” bardzo dużo przestrzeni, która zostanie przeznaczona na infrastrukturę pieszą, rowerową czy zieleń. Dziś wystarczy spojrzeć, jak rozległe są oba ronda. Np. na „skrzyżowaniu Dmowskiego” będzie możliwe wyznaczenie przejść dla pieszych, które sprawią, że obejście tego miejsca nie będzie „wycieczką krajoznawczą na pół dnia”. Co oczywiste, w sposób jakościowy poprawi to przesiadki, bo po prostu znacznie skróci przejście między przystankami – tłumaczy miasto w odpowiedzi na pytania redakcji Muratora.

W przypadku ronda de Gaulle’a zmiany będą jeszcze większe, gdyż pod dzisiejszym rondem PKP PLK zbuduje nowy podziemny przystanek kolejowy. Likwidacja ronda w tym pomoże, gdyż na powierzchni zwolni się miejsce na wyjścia z podziemi.

Miasto podkreśla, że na nowych Alejach Jerozolimskich priorytet będzie mieć komunikacja miejska. To właśnie ona przewozi dziś bowiem najwięcej osób podróżujących Alejami, nie prywatne auta. Jednocześnie jednak urzędnicy nie potrafili nam odpowiedzieć, jak likwidacja rond wpłynie na ruch.

– Przez dwa lata w miejscu Alej Jerozolimskich będzie dziura w ziemi i nie będzie tam ruchu. Być może nawyki transportowe warszawiaków się zmienią. Co więcej, przebudowywane będą okoliczne ulice – Marszałkowska czy Krucza. Więc trudno mówić o zmianach, bo po oddaniu do użytku Alej ruch będzie się tam układał zupełnie od nowa – wyjaśniają miejscy urzędnicy.

Kiedy remont Jerozolimskich? Najpierw PKP PLK na kilka lat rozkopie ulicę

Przebudowa Alej Jerozolimskich w Warszawie nastąpi po remoncie linii średnicowej, który chce rozpocząć w najbliższych latach PKP PLK. Obecny harmonogram zakłada, że kolejarze zakończą prace w centrum stolicy w 2030 r. i w tym okresie mogłaby ruszyć odbudowa Alej w nowym kształcie. Harmonogram ten kilka razy się już jednak zmieniał i nie jest wykluczone, że wszystko się przesunie.

Przypomnijmy, że w ramach modernizacji obiektów kolejowych w Warszawie PKP PLK musi m.in. odkopać i przebudować tunel średnicowy, który biegnie pod Alejami. Oznacza to, że w latach 2028–2030 Aleje będą w centrum całkowicie nieprzejezdne. Na ten moment nie wiadomo nawet, czy uda się utrzymać ruch tramwajów w Alejach, gdyż wymagałoby to budowy tymczasowych torowisk. Negocjacje między miastem a koleją w tej sprawie wciąż trwają.

– Między placem Zawiszy a Powiślem będzie wielki wąwóz – ostrzega prezydent miasta Rafał Trzaskowski.

Aktualnie trwa projektowanie nowego przekroju Alej Jerozolimskich w Warszawie przez katowicką firmę Meritum Projekt. Zgodnie z umową rozpoczęte 25 listopada 2021 r. prace projektowe muszą zakończyć się w ciągu 30 miesięcy, czyli w maju 2024 r.

Czy artykuł był przydatny?
Przykro nam, że artykuł nie spełnił twoich oczekiwań.
Nasi Partnerzy polecają

Materiał Partnerski

Tekst sponsorowany

Czytaj więcej