Spis treści
To jeden z najbardziej niezwykłych budynków w Polsce, a niewiele brakowało, że zapadłaby decyzja o jego rozbiórce. Na szczęście dodatkowa ekspertyza PINB i wpisanie do rejestru zabytków uchroniło obiekt przed pochopną decyzja. Po latach narastających problemów konstrukcyjnych i pogłębiającej się korozji elementów nośnych budynek wreszcie doczekał się lepszych czasów. Pod koniec listopada zostało wydane pozwolenie na jego remont. Jeszcze w tym roku zostanie skierowany do miasta wniosek o dotacje, potem będzie przetarg na wyłonienie wykonawcy i jeśli wszystko pójdzie dobrze prace będą mogły ruszyć na wiosnę.
Awangarda z PRL-u na linach
Trzonolinowiec to jeden z najbardziej rozpoznawalnych przykładów powojennego modernizmu w Polsce. Wybudowany w latach 1963–67 według projektu Jacka Burzyńskiego i konstruktora Andrzeja Skorupy, był eksperymentem na skalę europejską. Konstrukcja budynku opiera się na centralnym żelbetowym trzonie, do którego przymocowano stalowymi linami podwieszone płyty kondygnacji – zupełnie jak w mostach wiszących. Budynek ma 12 kondygnacji i mieści 44 mieszkania.
Terminy i przyszłość unikalnego budynku
Pozwolenie na remont umożliwiło rozpoczęcie prac budowlanych. Na razie nie wiadomo kiedy się one rozpoczną. Będą prowadzone pod nadzorem konserwatora zabytków. Według pierwotnych założeń przebudowa będzie trwała do 2027 roku. Powrót mieszkańców planowany jest na początek 2028 roku. Dzięki tej inwestycji, unikalny budynek odzyska funkcjonalność i dawną architektoniczną świetność, zachowując przy tym swój wyjątkowy charakter w panoramie Wrocławia.
Seweryn Chwałek ze spółki Zarządca
Do połowy grudnia składamy wniosek o dotację. Gdy zostanie udzielona, umowa dotacyjna z miastem będzie podpisana do końca lutego. W marcu ogłaszamy przetarg, w kwietniu wyłaniamy wykonawcę, w maju ruszamy z pracami.
Pęknięcia, korozja, alarmujące ekspertyzy
Problemy zaczęły się nasilać już w 2023 roku. Na polecenie Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego wspólnota mieszkaniowa zleciła wykonanie ekspertyzy technicznej. Jej wyniki – ogłoszone w lipcu – były alarmujące. Okazało się, że stalowe liny podtrzymujące stropy uległy znacznej korozji, co groziło poważnym ryzykiem katastrofy budowlanej. Eksperci zalecili natychmiastowe opróżnienie budynku.
PINB początkowo zakwestionował tę ekspertyzę i zlecił wykonanie niezależnej oceny przez Politechnikę Wrocławską. Potwierdziła ona fatalny stan techniczny budynku.
Wpis do rejestru zabytków i decyzja o ewakuacji
27 listopada 2023 r. Trzonolinowiec został wpisany do rejestru zabytków, co wykluczyło możliwość jego wyburzenia. Na początku 2024 r. PINB wydał decyzję o zakazie użytkowania całego budynku, dając właścicielom czas na wyprowadzkę i nakładając obowiązek rozpoczęcia prac wzmacniających konstrukcję w ciągu 18 miesięcy.
Dokąd trafili mieszkańcy Trzonolinowca?
W budynku znajdowało się 44 mieszkań: 33 prywatne i 11 należących do miasta. Lokatorzy lokali komunalnych zostali przeniesieni do miejskich zasobów – mieszkań komunalnych i TBS. W przypadku mieszkań prywatnych, większość właścicieli również skorzystała z pomocy miasta, otrzymując lokale zastępcze.
Do lipca 2024 roku wykwaterowano ponad 30 rodzin. Pozostałe przeprowadzki zakończyły się na przełomie sierpnia i września. Gmina zapewniała tymczasowe schronienie także w hotelach, by nikt nie został bez dachu nad głową.
Projekt remontu przywróci wygląd wieżowca
Za projekt modernizacji odpowiada pracownia Szlachcic Architekci we współpracy z biurem Stalbet. Remont zakłada m.in. wzmocnienie stalowych lin, dodanie dodatkowych podpór, wymianę stropów oraz przywrócenie oryginalnego wyglądu elewacji. Planowana jest też nowa winda, zielony dach oraz odtworzenie pierwotnych rozwiązań technologicznych, takich jak obrotowe okna i ogrzewanie sufitowo-podłogowe. - Jako zespół bardzo mocno analizowaliśmy oryginalny projekt, zarówno pod względem konstrukcji, jak i architektury. Jesteśmy nim zafascynowani, jednocześnie znamy jego słabości - powiedziała Dorota Szlachic.
Koszt inwestycji szacowany jest na około 17 mln zł. Projekt częściowo sfinansowano z miejskiej dotacji (882 tys. zł).
Zobacz także: Famuły przy Ogrodowej w Łodzi przed rewitalizacją – zdjęcia zabytkowych domów robotniczych