Cukrownia Żnin zmieniła się w hotel – i w co jeszcze? Zobacz dawną cukrownię w Żninie po rewitalizacji

2024-02-01 11:25

Cukrownia Żnin w województwie kujawsko-pomorskim jest dziś wielofunkcyjnym kompleksem. W dawnej cukrowni Żnin powstał nie tylko hotel, ale też restauracje, aquapark, kino... W cyklu „Metamorfozy na Plus” prezentujemy na zdjęciach niezwykłą przemianę cukrowni w Żninie.

Nowe życie domu podcieniowego na Żuławach. Odbudowa budynku z historią

Spis treści

  1. Cukrownia Żnin – dawne zakłady przeszły metamorfozę. Zobacz zdjęcia
  2. Cukrownia w Żninie – historia. Ponad sto lat produkcji cukru
  3. Dlaczego zamknięto cukrownię w Żninie i kiedy zaczęła się metamorfoza?
  4. Rewitalizacja Cukrowni Żnin. Początki nie były łatwe, ale efekt zachwyca
  5. Inne „Metamorfozy na Plus”. Zobacz najbardziej spektakularne przemiany!

Cukrownia Żnin – dawne zakłady przeszły metamorfozę. Zobacz zdjęcia

Cukrownia przy ul. Janickiego 1 w Żninie ma długą i barwną historię. Produkcja cukru odbywała się tu przez ponad 100 lat – od 1894 do 2004 r. W końcu jednak przemiany gospodarcze sprawiły, że zakład zamknięto, a ciekawe budynki przemysłowe w większości opustoszały. Przez kilka lat wydawało się, że dawnej Cukrowni Żnin nie czeka już żadna przyszłość.

Stało się jednak inaczej – w latach 2017–2020 Grupa ARCHE przekształciła dawną cukrownię w Żninie w wielofunkcyjny kompleks hotelowo-gastronomiczno-rekreacyjny. Zrealizowany projekt pracowni Bulak Projekt, LESS IS CORE, MML Architekci i MIXD został obsypany nagrodami, a dawne tereny poprzemysłowe zyskały nowe życie. Dziś do dyspozycji są tu m.in.:

  • hotel,
  • przestrzenie konferencyjne,
  • aquapark,
  • kręgielnia,
  • restauracja,
  • bary,
  • kręgielnia,
  • klub,
  • browar,
  • kino,
  • SPA.

Dziś miejsce to przyciąga gości z całego kraju, a także zapewnia liczne atrakcje dla okolicznych mieszkańców. W niniejszym artykule opowiadamy, jak dokonała się ta niezwykła przemiana.

– W cyklu „Metamorfozy na Plus” prezentujemy przedsięwzięcia, dzięki którym zapomniane historyczne obiekty i wnętrza otrzymują drugie życie za sprawą pasjonatów, racjonalnych biznesmenów, rzetelnych samorządowców, czy wreszcie – niespokojnych dusz... Wszyscy oni ożywiają dzięki swoim wizjom dorobek umysłów i rąk pokoleń architektów, inwestorów i budowniczych, którzy na placu budowy zostawili przed laty nadzieję, że ich dzieło ucieszy w odległej przyszłości jeszcze niejedno oko…

Cukrownia w Żninie – historia. Ponad sto lat produkcji cukru

Cukrownia w Żninie rozpoczęła działalność pod koniec XIX w. W tamtych czasach tereny te należały do Niemiec i to właśnie Niemcy przeważali w Radzie Nadzorczej i Zarządzie spółki. Byli też jednak i Polacy: J. Malczewski oraz Wiesław Tuchołka. Wyposażona w maszyny z fabryki w Sangerhausen cukrownia rozpoczęła działalność 15 października 1894 r. Obszar zajmowany przez zakład miał ok. 50 ha. Początkowo produkowano tu jedynie cukier surowy z buraków cukrowych, jednak z czasem zakład poszerzał swoją ofertę.

Po odzyskaniu przez nasz kraj niepodległości Żnin znalazł się w granicach Polski. Mimo to cukrownia nadal należała głównie do Niemców, gdyż jej udziałowcy zdołali pozostać u władzy, rezygnując z obywatelstwa niemieckiego i przyjmując polskie. W 1922 r. powstała polska spółka o nazwie Cukrownia „Żnin”, na której czele stanął właściciel ziemski Wiesław Tuchołka. Polacy stopniowo przejęli większość udziałów w cukrowni. Spółka zajmowała się m.in. emisją akcji (ostatnia emisja w 1938 r.).

Wybuch drugiej wojny światowej sprawił, że Żnin – a tym samym i cukrownia – ponownie znalazły się w rękach niemieckich. Zakład powrócił do dawnej nazwy „Zuckenfabrik Znin” i działał nadal. Polacy odzyskali jednak władzę nad cukrownią tuż po wojnie, a na stanowisko dyrektora powrócił inż. Zygmunt Kittel. 27 października 1950 r. nastąpiło upaństwowienie cukrowni w Żninie. Okres PRL-u przyniósł przede wszystkim stopniową modernizację i mechanizację cukrowni, która przypadła głównie na lata 70. XX w. Wydajność zakładu wzrosła, a warunki pracy poprawiły się. Aż do upadku PRL-u cukrownia prosperowała i była jednym z największych pracodawców w regionie.

Dlaczego zamknięto cukrownię w Żninie i kiedy zaczęła się metamorfoza?

Po 1989 r. cukrownia w Żninie kontynuowała produkcję – już na zasadach rynkowych, ale jako własność Skarbu Państwa. Lata 90. i dwutysięczne przyniosły ogromne zmiany w cukrownictwie – nastąpiła restrukturyzacja wielu zakładów i przedsiębiorstw. W ramach tego procesu Krajowa Spółka Cukrowa podjęła w 2004 r. decyzję o zamknięciu zakładu w Żninie, mimo iż prosperował on dobrze. Decyzja ta wywołała masowe protesty i strajki głodowe, które jednak nie przyniosły rezultatu. W 2004 r. cukrownia w Żninie zakończyła działalność, a jej budynki zaczęto wykorzystywać m.in. do przechowywania cukru i melasy z innych zakładów.

Nowy etap w życiu żnińskiej cukrowni rozpoczął się w 2015 r., kiedy to nowym właścicielem cukrowni w Żninie została Grupa ARCHE. Dla poprzemysłowych obiektów zaplanowano zupełnie nowe funkcje. Projekt metamorfozy opracował zespół 32 architektów z czterech różnych pracowni: Bulak Projekt, Less is core, Mili Młodzi Ludzie i MIXD. Nad pracami projektowymi czuwali Marek Bulak, Katarzyna Grochowska i Piotr Grochowski.

– Główny budynek produkcyjny będzie pełnił funkcję hotelową, zaś budynki magazynowe będą spełniały funkcję konferencyjną z zapleczem gastronomicznym – można przeczytać na stronie pracowni Bulak Projekt. – Magazyn z pakowalnią zostanie zaadaptowany na hotel ze SPA, rozszerzonym o rekreację wodną z basenami. Budynki magazynów staną się centrum rehabilitacji z zapleczem noclegowym z pokojami i apartamentami, zaś parowozownia zostanie przeobrażona w klub i restaurację.

Rewitalizacja Cukrowni Żnin. Początki nie były łatwe, ale efekt zachwyca

W przypadku Cukrowni Żnin architekci postawili przede wszystkim na zachowanie istniejących obiektów i nadanie im nowej funkcji. Adaptacja dawnych budynków przemysłowych nie była jednak prosta, gdyż w momencie nabycia przez Grupę ARCHE stan obiektów był fatalny. Brakowało m.in. części elementów konstrukcyjnych, a przez dziury w dachu do środka dostawała się woda. Dawne zabudowania trzeba było więc w pierwszej kolejności zabezpieczyć i uporządkować. Mimo to latem 2017 r. wskutek wichury doszło do katastrofy budowlanej.

– 11 sierpnia symbol Cukrowni Żnin – 72-metrowy komin uległ zniszczeniu przez nawałnicę. Obecnie ma on 35 metrów – czytamy na stronie Cukrowni Żnin.

Mimo wcześniejszych planów, żeby wykorzystać komin jako punkt widokowy, inwestor zdecydował, że obiekt nie zostanie odbudowany. Zamiast tego skupiono się na rewitalizacji reszty kompleksu. Właściwe prace budowlane trwały w latach 2017–2020. Starano się nie tylko zachować oryginalny charakter zachowanych obiektów, ale także dawać drugie życie przedmiotom, które przetrwały. Grupie ARCHE udało się ponownie wykorzystać m.in. deski i rury, a także oryginalne lampy. W wielu miejscach wyeksponowano także dawne maszyny. Dziś atmosferę przeszłości przywołują także inne elementy wystroju, np. wiszące na ścianach reprodukcje dawnych pocztówek ukazujących Żnin.

W zrewitalizowanej Cukrowni Żnin odwiedzający mają dziś do dyspozycji m.in.:

  • 35 000 m² powierzchni użytkowej,
  • 2 hotele (186 i 134 pokoi),
  • 15 dwupoziomowych apartamentów,
  • 9 sal konferencyjnych o łącznej pow. 2 300 m²,
  • restaurację o powierzchni 835 m²,
  • aquapark o pow. 1350 m²,
  • kluby,
  • browar,
  • kręgielnię,
  • salę zabaw dla dzieci,
  • SPA&Wellness,
  • manufakturę cukierków.

Dużą atrakcją jest też pobliskie jezioro, które pierwotnie było istotne przy produkcji cukru, a dziś zaprasza do wypoczynku na plaży czy uprawiania sportów wodnych.

Warto dodać, że metamorfoza Cukrowni Żnin została doceniona. Dziś kompleks ma na koncie m.in. tytuł Modernizacji Roku 2021, nagrodę SARP w kategorii „Architektura w przestrzeni dziedzictwa” oraz nagrodę EUROPEAN PROPERTY AWARDS 2021. Najbardziej prestiżowym wyróżnieniem jest jednak nominacja do Mies van der Rohe Award 2022.

– Uważam, że to co robimy jako Grupa ARCHE jest wyjątkowe na skalę światową i bardzo ważne w kontekście tożsamości narodowej, architektury, ekologii oraz socjologii. Powinniśmy mówić o naszych działaniach jak najwięcej, motywować inwestorów i architektów do podobnego działania, a także dyskutować o naszym podejściu, słuchać i zmieniać się na lepsze – mówił z tej okazji architekt Piotr Grochowski z Grupy ARCHE.

Inne „Metamorfozy na Plus”. Zobacz najbardziej spektakularne przemiany!

W naszym cyklu „Metamorfozy na Plus” odwiedzamy miejsca, w których współcześni wizjonerzy i inwestorzy przywracają do świetności dorobek swoich poprzedników. Do tej pory zwróciliśmy uwagę na budynki takie jak:

Czy artykuł był przydatny?
Przykro nam, że artykuł nie spełnił twoich oczekiwań.
Czytaj więcej