Zawody budowlane. Jaki zawód budowlany w 2020 gwarantuje atrakcyjne zatrudnienie?

2020-02-24 16:35 CzeM
Zawody budowlane
Autor: GettyImages W zawodach budowlanych wymagana jest siła fizyczna, dobry stan zdrowia, dyspozycyjność i gotowość do częstej zmiany miejsca pracy. Są to czynniki, które podobno odstraszają od wiązania swojej kariery zawodowej z budownictwem

Niektóre zawody budowlane od lat są w czołówce zawodów deficytowych. Jak pokazują badania, brak na rynku pracy specjalistów w określonych zawodach budowlanych ma kilka przyczyn. Najważniejszą jest źle funkcjonujący system szkolnictwa zawodowego. Nie ma napływu do zawodów dostatecznej liczby młodych, a tych z kwalifikacjami brakuje. Sprawdź, na jakie zawody budowlane jest zapotrzebowanie na rynku pracy w roku 2020.

Zawody budowlane są dużą grupą na liście deficytowych zawodów - wynika z najnowszej edycji raportu „Barometr zawodów 2020” (badanie prowadzone jest od pięciu lat). Diagnoza jest taka, że do pracy w zawodach budowlanych zniechęcają trudne warunki. Ponadto, w zawodach budowlanych wymagana jest siła fizyczna, dobry stan zdrowia, dyspozycyjność i gotowość do częstej zmiany miejsca pracy. Podjęcie pracy w deficytowych zawodach budowlanych wiąże się też ze zdobywaniem drogich i czasochłonnych uprawnień. Nic więc dziwnego, że brak specjalistów, także pracowników fizycznych, to obecnie dla firm budowlanych  jedna z najbardziej dokuczliwych barier w prowadzeniu działalności. Mało skuteczna (a może wcale jej nie ma) jest także promocja zawodów budowlanych, która przekonałaby potencjalnych zainteresowanych do podjęcia nauki. Budownictwo jest przecież dzisiaj zupełnie inną branżą niż krążące o niej stereotypy. Poprawiła się też sytuacja zarobków w budownictwie

Zawody budowlane deficytowe w roku 2020

Brakuje przede wszystkim:

Deficyt w tych zawodach pogłębia z jednej strony brak absolwentów szkół zawodowych, z drugiej brak doświadczonych pracowników (wielu z nich wyjechało za granicę skuszeni wyższymi zarobkami). Można też szkolić pracowników w firmach przez mistrzów w zawodzie, ale pracodawcy szczerze przyznają, że nie ma czasu, ludzi i pieniędzy na takie przedsięwzięcia. Ale trzeba też wspomnieć, że jest grupa producentów wyrobów budowlanych, która uruchomiła swoje własne „akademie" wiedzy i umiejętności lub opiekuje się klasami patronackimi. To jednak działa tylko doraźnie i zazwyczaj lokalnie, nie może być uznawane jako remedium na deficytowe zawody budowlane.

Ranking zawodów deficytowych powstaje w oparciu o potrzeby i sytuację na rynku pracy w poszczególnych powiatach. Pracodawcy muszą się liczyć z dużą konkurencją, jeśli chcą uzupełnić swoją kadrę o powyższe zawody. Presja płacowa jest i będzie duża, niezależnie od województwa. Problem z kilkoma pozycjami dałoby się rozwiązać na poziomie szkół i techników zawodowych, ale to wymaga zmian w programach nauczania – najnowsza wiedza poparta praktykami. Od dawna oczekują tego pracodawcy, ale jak widać po najnowszym „barometrze” na rok 2020 nic się nie zmienia na lepsze.

Czy artykuł był przydatny?
Przykro nam, że artykuł nie spełnił twoich oczekiwań.
Czytaj więcej