Spis treści
Modernistyczna ikona Saskiej Kępy
Wzniesiony w latach 1936-1937 budynek, znany jako dom Wolframów, jest jednym z najciekawszych przykładów modernizmu na Saskiej Kępie. Zaprojektowany przez duet architektów Maksymiliana Goldberga i Hipolita Rutkowskiego, wyróżnia się dynamiczną, zaokrągloną bryłą, która była odpowiedzią na nieregularny kształt działki. Znakiem rozpoznawczym kamienicy stała się elewacja pokryta charakterystyczną okładziną z żółtych płytek, kontrastującą z cokołem z brązowego klinkieru. Niestety, lata zaniedbań i wtórne naprawy sprawiły, że została ukryta pod warstwami tynku.
Precyzyjna renowacja pod okiem konserwatora
Dzięki miejskiej dotacji wspólnoty mieszkaniowe przy ul. Bajońskiej 2 i Paryskiej 3 mogły przeprowadzić kompleksowy remont elewacji. Prace wymagały niezwykłej staranności. Konserwatorzy usunęli wtórne tynki i przemalowania, odsłaniając i wzmacniając oryginalne płytki ceramiczne.
Największym wyzwaniem okazało się odtworzenie brakujących elementów. Płytki elewacyjne wykonano ręcznie.
Zadanie było niezwykle trudne, bo trzeba było wytworzyć je podobną technologią co stare, tj. barwione w masie z domieszką kruszywa. Udało się to osiągnąć i płytki kolorystką oraz fakturą są bardzo zbliżone do oryginału – podaje Urząd m.st. Warszawy.
Renowacja objęła również naprawę płyt balkonowych, odnowienie metalowych balustrad oraz zniszczonego cokołu. Co ciekawe, na elewacji od strony ul. Bajońskiej świadomie zachowano pamiątkę z czasów II wojny światowej – postrzeliny, które dodają budynkowi historycznego charakteru.
Warszawska kamienica skrywa niezwykłą historię
Kamienica jest nierozerwalnie związana z rodziną Edmunda Wolframa, potomka holenderskich osadników, którzy w XVIII wieku przybyli na tereny dzisiejszej Warszawy. To właśnie oni, dzięki swojej wiedzy i pracy, przyczynili się do osuszenia podmokłych gruntów Saskiej Kępy i Gocławia, czyniąc je zdatnymi do zamieszkania. Sam Edmund Wolfram był kluczową postacią w rozwoju dzielnicy – jako inicjator Spółki Wodnej Obwodu Wawerskiego doprowadził do budowy stacji pomp, która umożliwiła dalszą ekspansję budownictwa mieszkaniowego. Brał także aktywny udział w parcelacji gruntów i tworzeniu planu przestrzennego Saskiej Kępy.
Projekt renowacji był możliwy dzięki znaczącemu wsparciu finansowemu miasta. Dotacja dla części budynku przy ul. Bajońskiej 2 wyniosła 299 tys. zł, co pokryło 47,86% kosztów kwalifikowanych. Z kolei na prace przy ul. Paryskiej 3 miasto przeznaczyło 178 tys. zł, stanowiące 47,09% wartości inwestycji. Łącznie publiczne środki na ratowanie tego cennego zabytku przekroczyły 477 tys. zł.
Materiał powstał przy wsparciu AI
Zobacz galerię: Rewitalizacja w Gdańsku - 5 najlepszych przykładów