W Lubinie przy ul. Jana Pawła II rusza dziś, 22 października, nowy park handlowy OTO Park. Inwestycja dostarcza na lokalny rynek ponad 14 000 mkw. powierzchni handlowej, na której znajdzie się 30 sklepów i punktów usługowych – informuje portal propertydesign.pl. Za projekt odpowiadają firmy Falcon Investment Management oraz Acteeum Central Europe.
Kompleks, którego otwarcie zaplanowano jako trzydniowe wydarzenie dla mieszkańców, powstał na terenie wymagającym wcześniejszej rekultywacji. Dla zmotoryzowanych klientów przygotowano parking na ponad 400 samochodów.
Nowe marki wchodzą do Lubina
Kluczowym elementem oferty handlowej OTO Park jest wprowadzenie do miasta czterech marek, które do tej pory nie były w nim obecne. W nowym obiekcie debiutują: sieć z artykułami do domu Mr. D.I.Y., sklep z wyposażeniem wnętrz Nexterio, salon Dr Materac oraz Shock Price – nowy koncept z segmentu off-price, należący do grupy Modivo.
Listę najemców uzupełniają znani operatorzy sieciowi, w tym m.in. Action, Biedronka, Hebe, Martes Sport, Maxi Zoo, Media Expert, Ochnik, Pepco, Piekarnia Hert, Rossmann, Sinsay oraz Tedi. Taki dobór najemców ma zapewnić kompleksową ofertę dla mieszkańców całego regionu, którego potencjał (tzw. catchment area) inwestorzy szacują na ok. 130 tys. osób w promieniu 30 minut jazdy.
Inwestycja w standardzie BREEAM Excellent
Projekt w Lubinie realizowany jest zgodnie z wymogami certyfikacji środowiskowej BREEAM na poziomie Excellent. Standardy zrównoważonego budownictwa stają się coraz ważniejszym elementem strategii inwestorów w segmencie nieruchomości komercyjnych. Obiekt został również zaprojektowany jako przestrzeń pozbawiona barier architektonicznych.
Według deklaracji inwestorów, uruchomienie parku handlowego przyczyni się do stworzenia w regionie ponad 200 nowych miejsc pracy. Inwestycja wpisuje się w ogólnopolski trend dynamicznego rozwoju formatu parków handlowych, szczególnie w miastach średniej wielkości.
Źródło: Property Design
Polecamy: Pompa ciepła w starym domu: kiedy obniży rachunki, a kiedy stanie się kosztownym błędem?