Budowa na Butorowym Wierchu, stromo i wysoko. Tak powstaje hotel Salamandra w Kościelisku

2026-02-20 11:34

Pięciogwiazdkowy hotel Salamandra powstaje na zboczu Butorowego Wierchu w Kościelisku. Za kilka tygodni prawdopodobnie zawiśnie na nim wiecha. Budowa postępuje bardzo sprawnie. Pięciogwiazdkowy obiekt ma być kontynuacją luksusowej modernistycznej willi wybudowanej tu przez generała Tadeusza Kasprzyckiego. To najwyżej położony hotel w Polsce. Ta inwestycja to spore wyzwanie.

Spektakularny widok na panoramę polskich Tatr z najwyżej położonego hotelu w Polsce

Tak spektakularnego widoku będą mogły Salamandrze pozazdrościć inne obiekty w Zakopanem i Kościelisku. Z jej okien roztacza się panorama Tatr, którą będzie widać z każdego hotelowego pokoju. 186-metrowy apartament prezydencki będzie wisienką na torcie tego luksusowego obiektu. Panoramiczne okna apartamentu i okazały taras mają być tym, czego nie mają inni. Cały wielokondygnacyjny obiekt jest nawiązaniem do stojącej w tym miejscu i zachowanej bryły dawnej Willi Generała „Salamandra”, wybudowanej tam przez generała Tadeusza Kasprzyckiego. To była bardzo głośna i kontrowersyjna przedwojenna inwestycja.

Dziś powstaje tu luksusowy hotel o unikalnym położeniu i ciekawej bryle, wkomponowanej w stok Butorowego Wierchu. Widać ogromne żurawie i intensywne prace budowlane. Inwestycja realizowana przez firmę CORE, to ambitne połączenie pieczołowitej rewitalizacji modernistycznego zabytku z budową nowoczesnego, pięciogwiazdkowego kompleksu hotelowego. Po ukończeniu będzie to najwyżej położony luksusowy hotel w Polsce - na wysokości 1050 m n.p.m . Różnica między poszczególnymi poziomami hotelu wynosi ponad 20 metrów. 

Nowy obiekt z uwzględnieniem historycznej Will Generała, jako serca hotelu – zaprojektowało biuro Kahl – Gaczorek z Zakopanego. Projekt wykonawczy opracował Robert Michniewski (Matik Studio). Hotelowe wnętrza zaprojektowało biuro Bernatowicz Architektura. To także pracownia, której właściciel pochodzi z Zakopanego.

Willa Generała pozostanie sercem Salamandry

Sercem całego założenia jest wspomniana wcześniej Willa Generała. To budynek wzniesiony w latach 30. XX wieku przez generała Tadeusza Kasprzyckiego. Ta modernistyczna perła przez lata traciła swój blask, obrastając w nieoryginalne elementy, takie jak na przykład, niezbyt dobrze dobrany dach. Obecnie zespół specjalistów CORE prowadzi tam zaawansowane prace konserwatorskie, mające przywrócić obiektowi jego pierwotny, nieco surowy charakter. Inwestycja jest warta około 380 mln zł (netto).

Proces rewitalizacji obejmuje m.in. zabezpieczenie kamiennych elewacji, wzmocnienie konstrukcji oraz wyeksponowanie oryginalnych detali i przeszkleń.

Budynek ten, oznaczony w dokumentacji jako budynek A, jest obecnie najbardziej zaawansowanym etapem inwestycji – wewnątrz położono już tynki i okładziny, co pozwala dostrzec zarysy przyszłych, luksusowych apartamentów. Po zakończeniu prac Willa Generała ma szansę stać się jednym z najlepiej odrestaurowanych zabytków w regionie.

180 pokoi, baseny, restauracje i narciarnia

Hotel będzie miał ponad 180 pokoi. Powstaje tu rozbudowana strefa basenowa, saunarium z częścią relaksacyjną i grotą solankową, spa & wellness z gabinetami masażu, sala do jogi, siłownia, bawialnia dla dzieci, club room, sala konferencyjna, restauracje, całodobowa recepcja z lobby i barem, narciarnia oraz tarasy widokowe.

Jesteśmy na etapie kończenia stanu surowego otwartego całego kompleksu. Niektóre części naszych budynków przechodzą już w stan surowy zamknięty. To jest obiekt, który powstaje na bazie historycznego budynku. Znajduje się tutaj jeden z najpiękniejszych budynków modernizmu, tak zwana Willa Generała. Nabywając ten teren, stwierdziliśmy, że najlepszym pomysłem będzie ochrona tego dziedzictwa kulturowego i architektonicznego tutaj w Kościelisku. Zachowaliśmy część historyczną, tę przepiękną kamienną elewację, i rozbudowaliśmy to o kolejne modernistyczne skrzydła – opowiada Dawid Tatarek, dyrektor zarządzający CORE Development.

SANATO w Zakopanem

Klimakonwektory ogrzeją i ochłodzą hotel

Salamandra będzie obiektem nowoczesnym, także pod względem technologii zastosowanych zarówno podczas budowy jak i służących jego eksploatacji.Cezary Wasielewski, dyrektor ds. realizacji z CORE, podkreśla, że będą tu wykorzystywane odnawialne źródła energii.

W hotelu będzie kotłownia gazowa, która będzie zapewniała ciepło dostarczane do klimakonwektorów. Tak samo chłodzenie będzie zapewnione powietrzem poprzez agregaty wody lodowej. Jednocześnie w hotelu stosujemy system rekuperacji, czyli odzysku ciepła, żeby maksymalnie zbilansować straty energii. Dodatkowo będzie zastosowana też instalacja fotowoltaiczna dla uzysku energii – mówi Cezary Wasilewski.

Jak będą wyglądały wnętrza Salamandry? Architekci czerpali z natury

To będzie zachwycające połączenie kamienia drewna i stali, które będą obecne we wnętrzach hotelu. Współautorką projektu hotelowych wnętrz jest Laura Janik z Bernatowicz Architekci. Architektka wyjaśnia, że zamiast powielać tradycyjne motywy regionalne, postawiono tu na nowoczesny modernizm, który czerpie z historycznej geometrii budynku oraz harmonii obłych form.

Jak przyznaje Laura Janik, sporo inspiracji zaczerpnięto właśnie z historycznej bryły modernistycznej willi.

Na pewno materiały, które które są w elewacji. I dlatego „wyciągamy” wszystko z elewacji, geometrię, rytm, harmonię i wprowadzamy do wnętrza. Na pewno też łuki, obłe formy. To jest też znak charakterystyczny, z którego odważnie korzystamy. To daje ciekawe przełamanie tej surowości zimnego kamienia z miękką, obłą formą – mówi architektka.

Ale wiadomo już, że to nie będzie taki typowy góralski hotel, pełen rzeźbionych drewnianych krzeseł, niedźwiedzi i wszelkich „góralskich” zdobień.

Dokładnie. Nie będzie góralski, ale będzie górski – podkreśla Laura Janik. - To znaczy, że korzystamy z lokalnych, autentycznych materiałów, z pięknego rozbiórkowego drewna, ale nie stylizujemy, nie korzystamy z „góralskich” ornamentów. Staramy się stworzyć eleganckie wnętrze z charakterem – dodaje.

Zobacz wizualizacje hotelu Salamandra

Kiedy hotel Salamandra będzie gotowy?

Mieliśmy okazję zobaczyć na miejscu plac budowy tego obiektu. Już samo jego położenie sprawia, że czuje się tu górski klimat. Prace są bardzo zaawansowane. Wykonawca szacuje, że 31 marca nad Salamandrą zawiśnie wiecha, co będzie oznaczało osiągnięcie stanu surowego otwartego dla wszystkich budynków. W czerwcu 2026 roku planowane jest osiągnięcie stanu surowego zamkniętego dla całego kompleksu hotelowego. Inwestycja ma być gotowa w sierpniu 2027 roku. Kiedy trafią do niego pierwsi goście?

Hotel będzie gotowy na przyjęcie gości z końcem przyszłego roku. W połowie przyszłego roku budynek będzie ukończony, natomiast oddany do użytkowania w czwartym kwartale przyszłego roku – powiedział nam Dawid Tatarek.

Podcast Architektoniczny
Umysł, ciało, natura i architektura
Źródło: Górski, ale nie góralski będzie hotel Salamandra w Kościelisku. To będzie królestwo kamienia, drewna i stali