U ministra budownictwa

2006-11-17 13:37

Działania rządu w zakresie budownictwa są niewystarczające - tak ocenia je Kongres Budownictwa. Mimo to podczas spotkania z ministrem Andrzejem Aumillerem 15 listopada 2006 roku przedstawiciele branży budowlanej zadeklarowali pomoc i chęć współpracy z nowym szefem resortu w realizacji zadań, stojących przed ministerstwem.

Sprawy, na które w pierwszej kolejności zwrócił uwagę Andrzej Aumiller, to przede wszystkim paląca kwestia wieloletniego programu budownictwa mieszkaniowego, a także nowelizacja ustaw związanych z procesami inwestycyjnymi. Kongres zadeklarował  pomoc w działaniach ministerstwa. Warunek jednak konieczny - wsparcie rządu, bez którego niemożliwa będzie realizacja zadań.

U ministra gościli Roman Nowicki - przewodniczący Stałego Przedstawicielstwa Kongresu Budownictwa, Barbara Reduch-Widelska, prezes Korporacji Przedsiębiorców Budowlanych "UNI-BUD", Zbigniew Grabowski - prezes Polskiej Izby Inżynierów Budownictwa oraz Ksawery Krassowski - prezes Izby Projektowania Budowlanego. Przekazali oni ministrowi projekt rozwoju budownictwa mieszkaniowego na lata 2007-2013, opracowany przez Stowarzyszenie Budowniczych Domów i Mieszkań z Krakowa oraz kompletny projekt ustawy o kasach budowlanych.

A propozycji zmian jest wiele. Według ekspertów Kongresu Polska po pierwsze powinna teraz na wzór krajów europejskich przygotować wieloletni program rozwoju budownictwa mieszkaniowego w randze rozliczanej corocznie ustawy sejmowej. Co przemawia za takim rozwiązaniem? Główną zaletą takiego programu jest stabilizacja systemów podatkowych i organizacyjnych oraz określenie wieloletnich instrumentów finansowego wspierania popytu i nakładów budżetowych. Poza tym, zdaniem Kongresu wieloletnie programy ograniczają również "samowolę resortową", szczególnie, ministerstwa finansów, w sprawach związanych z mieszkalnictwem.

Po drugie, Ciągle nie wiadomo, jak zostanie sfinalizowana definicja budownictwa społecznego, a to właśnie ona umożliwi trwałe wykorzystanie możliwości stosowania obniżonego podatku VAT w mieszkalnictwie w oparciu o Dyrektywę VI UE.

Sprawy niecierpiące zwłoki do również według Kongresu kompleksowa nowelizacja wszystkich ustaw związanych z procesem inwestycyjnym, a także przejrzenie instrumentów wspierania popytu mieszkaniowego. Chodzi przede wszystkim o powstające kasy mieszkaniowe, do których w Polsce zapisało się 70 tysięcy osób, a w innych krajach otwiera się tych rachunków po kilka milionów. Niewiele osób skorzystało również z kredytów o stałej stopie procentowej. Dlaczego? Zdaniem Kongresu przyczyna tkwi w nieudolnym skonstruowaniu przez Ministerstwo Finansów przepisów prawnych.
Do poprawy sytuacji nie przyczyni się też najgorszy po wojnie budżet dla sfery mieszkaniowej. Dla porównania w krajach europejskich przeznacza się na ten cel corocznie 1 - 2% PKB, a w Polsce w tym i w przyszłym roku po 0,1% PKB, co daje niewiele ponad 1 mld złotych na sferę mieszkaniową.

Czy artykuł był przydatny?
Przykro nam, że artykuł nie spełnił twoich oczekiwań.
Nasi Partnerzy polecają

Materiał Partnerski

Materiał sponsorowany

Podziel się opinią
Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE
Czytaj więcej