Budownictwo bez ministerstwa?

2007-11-14 18:11

Wybory parlamentarne a.d. 2007 już za nami, a mimo to gorący okres w polityce i gospodarce trwa nadal. Za chwilę zostanie powołany nowy koalicyjny rząd. Analizując te zmiany zwłaszcza w sektorze gospodarki, natknąłem się na niepokojące, moim zdaniem, informacje - z zapowiedzi nowej ekipy wynika chęć ponownej likwidacji Ministerstwa Budownictwa i włączenie go do Ministerstwa Infrastruktury.

Powstanie znowu super ministerstwo, którego kierownictwo obejmie pewnie jakiś "koalicyjny" minister, dla którego sprawy budownictwa i nieruchomości będą pewnie mniej ważne, bo znów priorytetem ministerstwa stanie się dbałość o PKP, terminal na Okęciu czy Pocztę Polską no i, rzecz oczywista, Euro 2012.

Rynek nieruchomości z niepokojem obserwuje takie propozycje rządu. Likwidacja Ministerstwa Budownictwa zburzy dotychczasowy ład legislacyjny, co w efekcie może doprowadzić do zaburzenia dalszego rozwoju rynku nieruchomości, który jak wiemy jest jednym z filarów gospodarki.
Obawiam się, że w nowym, bardzo dużym Ministerstwie Infrastruktury sprawy budownictwa i nieruchomości zejdą na dalszy plan. Chciałbym bardzo, by przywrócono właściwe znaczenie jednemu z najważniejszych sektorów gospodarki, jakim jest rynek nieruchomości. Do pełni szczęścia brakuje mi zatem - Ministerstwa Gospodarowania Nieruchomościami i Budownictwa. Taki resort gwarantowałby właściwy rozwój nie tylko mieszkalnictwa, ale i inwestycji.

Całe nasze życie spędzamy na nieruchomościach i wokół nieruchomości. Czas najwyższy by się tym profesjonalnie zająć. Nieruchomości są podstawowym i niezbędnym składnikiem każdej inwestycji, silnym elementem rynku kapitałowego i zwierciadłem gospodarki. Jako osoba działającą zawodowo od wielu lat na rynku nieruchomości wyrażam nadzieję, że rząd pozwoli dalej funkcjonować Ministerstwu Budownictwa i aktywnie stymulować jego rozwój.

Czy artykuł był przydatny?
Przykro nam, że artykuł nie spełnił twoich oczekiwań.
Nasi Partnerzy polecają
Podziel się opinią
Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE
Czytaj więcej