Wypadki na budowie. Mniej wypadków na budowie i ofiar śmiertelnych – GUS wstępnie podsumował 2019 i I kw. 2020

Wypadek na budowie
Autor: Thinkstock Z każdym rokiem zmniejsza sią liczba wypadków na polskich budowach

Wypadki na budowie to, niestety, wciąż niechlubna statystyka. Dziennie dochodzi do kilkunastu takich zdarzeń. Część z nich nie trafia do oficjalnych rejestrów. Ale poprawia się. W roku 2019 GUS odnotował w budownictwie mniej wypadków, również tych ciężkich i śmiertelnych było nieco mniej. Są też już wstępne dane za I kw. 2020.

Niechlubna czołówka najbardziej niebezpiecznych branż nie zmienia się już od wielu lat. Biorąc pod uwagę skutki wypadków, a tym samym ilość zdarzeń śmiertelnych, przodują budownictwo, przetwórstwo przemysłowe oraz transport i gospodarka magazynowa.

Liczbę wypadków na budowach można tłumaczyć intensywnością prowadzonych inwestycji – jakby się nie budowało, to tylu wypadków by nie było. Jednak nie ma żadnego wytłumaczenia dla wypadków, do których by nie doszło, gdyby były przestrzegane zasady bhp na budowie, gdyby pracodawcy nie oszczędzali na środkach ochrony, a pracownicy nie lekceważyli bezpieczeństwa na swoich stanowiskach pracy.

Wypadki przy pracy – jest lepiej

Rok 2019 przyniósł kolejny spadek liczby poszkodowanych w wypadkach przy pracy we wszystkich badanych przez GUS sektorach gospodarki. Łącznie zgłoszono 83 205 osób poszkodowanych, czyli o 1,3% mniej niż we wcześniejszym roku. I choć tendencja spadkowa nie jest tak widoczna jak rok temu, kiedy to zanotowano spadek o 4,6%, to pozytywny trend niezmiernie cieszy. Warto podkreślić, że znacząco spadła liczba wypadków ze skutkiem śmiertelnym – między styczniem a grudniem 2019 roku odnotowano 184 takie przypadki i jest to aż o 11,96% mniej niż w analogicznym okresie 2018, kiedy było ich 209. Inne dane, na które warto zwrócić uwagę to systematyczne obniżanie się od 2014 r. tzw. wskaźnika wypadkowości (liczba poszkodowanych na 1000 pracujących) dla całej gospodarki, który w ubiegłym roku wyniósł 6,15.

GUS podaje na razie dane wstępne za 2019. Dokładne dane dotyczące wypadków przy pracy, w tym na budowie dostępne będą w publikacji, która ukaże się w listopadzie 2020 r.

Z kolei ze wstępnych danych 2020 roku, w I kwartale doszło na budowach do 733 wypadków, w których śmierć poniosło 7 osób (na 31 w całej gospodarce, czyli prawie 25% wypadków przypadło na budownictwo), a 4 zostało ciężko ranne (63 ogółem).

Takie dane na pewno cieszą. Na poprawę sytuacji wpływ ma kilka czynników. Po pierwsze, są to zwiększone kontrole inspekcji pracy na budowach oraz kary za najdrobniejsze przewinienia. A te powodują, że w interesie pracodawców oraz samych pracowników jest bezwzględne przestrzeganie przepisów BHP. Po drugie, obserwujemy coraz bardziej kompleksowe podejście pracodawców do kwestii bezpieczeństwa na placach budowy. Dbają o obowiązkowe badania lekarskie oraz instruktaż stanowiskowy dla nowych pracowników, ale i zapewniają wszystkim podwładnym coraz nowocześniejsze, a przez to bezpieczniejsze, narzędzia pracy – ma to szczególne znaczenie podczas prac wykonywanych na wysokości. I wreszcie, dużą rolę odgrywają branżowe inicjatywy, np. takie jak Porozumienie dla Bezpieczeństwa w Budownictwie, sygnowane przez generalnych wykonawców, którego celem jest ograniczenie liczby wypadków na budowach – wymienia Marek Banach, ekspert firmy KRAUSE, producenta drabin, podestów i rusztowań.

Coraz mniej wypadków na budowie

Wypadki na budowie oficjalnie zgłasza się na formularzu „Z-KW Statystyczna karta wypadku”, ale nie jest tajemnicą, że wiele wypadków na budowach jest ukrywanych przez pracodawców lub samych pracowników.

Spośród wspomnianych wcześniej branż, budownictwo zanotowało w ostatnim roku największą poprawę. Systematycznie od 2014 r. spada łączna liczba wypadków na budowie (w ostatnim roku o 9,6%) oraz wskaźnik wypadkowości, który mówi o liczbie osób poszkodowanych przypadających na 1000 pracujących (w ostatnim roku o 14,5%).

Dane GUS: budownictwo

lata 2014 2015 2016 2017 2018 2019
liczba wypadków 6265 5776 5468 5390 5247 4743
wskaźnik wypadkowości 7,91 7,18 6,54 6,1 6,2 5,3

Ciężki wypadek przy pracy to uszkodzenie ciała naruszające podstawowe funkcje organizmu, a także choroba nieuleczalna lub zagrażająca życiu, trwała choroba psychiczna, trwała, całkowita lub znaczna niezdolność do pracy w zawodzie, trwałe poważne zeszpecenie lub zniekształcenie ciała (np. utrata wzroku, słuchu, mowy, zdolności rozrodczych lub inne uszkodzenie ciała albo rozstrój zdrowia).

Wypadek na budowie miejsce urazu
Autor: GUS Wypadek na budowie - najczęstsze urazy

Przyczyna 60,8% (2019 r.) wypadków (w tym w budownictwie) to według GUS nieprawidłowe zachowanie się pracowników, na drugim miejscu jest „niewłaściwy stan czynnika technicznego” oraz zła organizacja pracy. Dominująca grupą wydarzeń powodujących urazy, według terminologii GUS, jest zderzenie z nieruchomym obiektem lub uderzenie w taki obiekt (co należy interpretować m.in. jako upadek z wysokości).

Zero wypadków na budowie...

Taki jest plan Porozumienia dla Bezpieczeństwa w Budownictwie, pod którym w sierpniu 2010 podpisało się siedem największych firm budowlanych w Polsce: Bilfinger Infrastructure (obecnie Porr), Budimex, Hochtief Polska, Mostostal Warszawa, Polimex Mostostal, Skanska i Warbud. Do tego grona z czasem dołączyły firmy Erbud, Karmar, Mota-Engil, Strabag oraz Unibep.

– Naszym celem jest „Zero wypadków” – przypomniał prezes Warbudu.
Celem Porozumienia dla Bezpieczeństwa w Budownictwie jest zmniejszenie liczby wypadków na budowach, a narzędziem dla jego realizacji są wspólne standardy dotyczące bhp na budowie, które obowiązują na wszystkich budowach prowadzonych przez sygnatariuszy. Ważnym ogniwem tego przedsięwzięcia są podwykonawcy, którzy o ile nie zgadzają się na zalecane standardy bezpiecznej pracy, nie mogą z tymi firmami współpracować. Jest to rodzaj wymuszenia, ale w dobrej sprawie, bo to właśnie pracownicy podwykonawców są przede wszystkim ofiarami wypadków na budowach. Ale trzeba dodać, że wraz z obowiązkowymi standardami bhp na budowie, sygnatariusze Porozumienia wspierają swoich podwykonawców merytorycznie i sprzętowo.

Żeby nie być gołosłownym, tylko za prezydencji Warbudu zrealizowano następujące projekty:
• Księga Standarów dla prac szczególnie niebezpiecznych (120 standardów), dostępna zarówno dla członków Porozumienia, jak i dla wszystkich podwykonawców;
• dwie edycje bezpłatnych szkoleń okresowych dla małych i średnich przedsiębiorstw we współpracy z ZUS, które objęły swoim zasięgiem 16 województw;
• aplikacja powypadkowa mająca na celu uzyskanie jednolitych danych o wypadkach oraz ich systemową analizę;
• projekt wspólnego standardu Porozumienia i Polskiej Izby Gospodarczej Rusztowań dot. odbioru i eksploatacji rusztowań;
• nowa wersja wspólnego dla wszystkich sygnatariuszy dokumentu Ocena ryzyka & Instrukcja Bezpiecznego Wykonania Robót;
• organizacja Tygodnia Bezpieczeństwa, w którym co roku bierze udział ponad 30 000 pracowników.

– Poprzeczka bycia liderem Porozumienia została zawieszona wysoko. Jednak głęboko wierzę w to, że razem, tak jak dotychczas, będziemy pracować na rzecz podniesienia kultury bhp w branży budowlanej. Od nas wszystkich zależy – na każdym szczeblu – byśmy pracowali w coraz bezpieczniejszej branży. Ale musimy wykonać mnóstwo pracy – zarówno wewnątrz naszych firm, jak też w otoczeniu branży budowlanej. Liczę na współpracę i pomoc – powiedział Leszek Gołąbiecki, prezes zarządu Unibep SA, przejmując przewodnictwo w Porozumieniu dla Bezpieczeństwa w Budownictwie.

Czy artykuł był przydatny?
Przykro nam, że artykuł nie spełnił twoich oczekiwań.
Czytaj więcej