Klątwa czeskiej D11 przełamana! Rusza budowa autostrady, która połączy się z naszą S3

2024-10-10 11:34

11 października rusza budowa czeskiej autostrady D11. To ważna droga także dla Polski , bo jest przedłużeniem naszej ekspresowej S3, która obecnie kończy się w polu, za Lubawką. Czesi 8 października podpisali umowę z czesko-słowacko-wegierskim konsorcjum grupy Metrostav, która tym samym została wykonawcą autostrady D11 Trutnov – granica z Polską.

Czesko-słowacko-węgierskie konsorcjum zbuduje D11

Jak poinformował Radek Matl, prezes Ředitelství Silnic a Dálnic (ŘSD) – odpowiednika polskiej Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad, po uzyskaniu decyzji czeskiego Urzędu Ochrony Konkurencji (UOHS) – 8 października została podpisana umowa z wykonawcą budowy „D11 Trutnov – granica z Polską. Autostradę D11 zbuduje tu ostatecznie międzynarodowe konsorcjum firm na czele z grupą Metrostav. W skład konsorcjum wchodzą: Roads MI; Doprastav; Metrostav TBR; Subterra i Duna Aszfalt. Kontrakt ma wartość 11,7 miliarda czeskich koron bez VAT. Budowa rozpoczyna się 11 października 2024 roku.

MuratorPlus: Budowa S1 obejścia Węgierskiej Górki

Polska firma wybrana w przetargu, a potem z niego wykluczona

Autostrada D11 to ważna droga nie tylko dla Czechów, ale także dla Polaków. To przedłużenie naszej drogi ekspresowej S3, która obecnie kończy się w szczerym polu – na granicy z Czechami w Lubawce. Dzięki niej z Polski bardzo szybko będzie można dojechać bezpośrednio do Pragi.

O kontrakt na budowę tego 21-kilometrowego odcinka walczyły firmy także z Polski. W listopadzie ubiegłego roku czeski inwestor, czyli ŘSD wybrał ofertę polskiej firmy Budimex jako najkorzystniejszą. Od tego wyboru wpłynęło jednak odwołanie. Polskiej firmie udało się udowodnić swoje racje i odwołanie oddalono.

Jednak wybór, po zaskarżeniu go przez czeską grupę Metrostav zakwestionował też ÚOHS czyli czeski Urząd Ochrony Konkurencji Gospodarczej. Polaków wykluczono więc z przetargu. Czesi uzasadniali wykluczenie Budimeksu z przetargu brakiem wymaganych dokumentów potwierdzających doświadczenia polskiej firmy w budowie tuneli.

Na trasie Trutnov – Královka mają bowiem powstać dwa półkilometrowe tunele.

Budimex odwołał się od decyzji UOHS

Budimex, o czym informowaliśmy na bieżąco, odwołał się od decyzji UOHS.

- Uważamy, że mamy niezbędne doświadczenie i referencje. Daliśmy także najlepszą cenę. Gdybyśmy nie walczyli o ten kontrakt, byłoby to ze szkodą dla czeskiego rynku budowlanego. Będziemy odwoływać się od decyzji zamawiającego o wykluczeniu z postępowania. Jako stosunkowo nowy uczestnik na rynku czeskim mieliśmy już okazję potwierdzić nasze kompetencje, zdobywając kontrakty na rynku czeskim na budowę polderu Kutrin oraz odcinka drogi D35 Dzvanov-Litomysl. Dysponujemy niezbędnymi zasobami – kadrą i sprzętem – co pozwala nam rozwijać naszą działalność i pozyskiwać nowe projekty. Dlatego cały czas z optymizmem patrzymy na możliwość udziału w nadchodzącym przetargu na odcinek D11 Trutnov - Jaroměř, co jest zgodne z naszą strategią dalszego rozwoju – powiedział nam wówczas Michał Wrzosek, rzecznik prasowy Budimeksu.

Ostatecznie jednak UOHS nie uznał argumentów polskiej firmy i odrzucił ich odwołanie.

Czytaj też: Droga ekspresowa S3 na Dolnym Śląsku z odcinkowym pomiarem prędkości w tunelu

Umowa na budowę autostrady D11 podpisana

Sprawa ma już swój finał, bo, jak już wspomnieliśmy, 8 października podpisano umowę z konsorcjum, które wybuduje czeską autostradę D11 do granicy z Polską.

Napisał o tym na platformie X Radoslaw Matl, szef czeskiego odpowiednika GDDKiA.

Swoimi decyzjami przewodniczący ÚOHS potwierdził postępowanie ŘSD i decyzję pierwszej instancji ÚOHS w sprawie budowy „D11 Trutnov – granica z Polską” – o wyłączeniu spółki BUDIMEX SA i wyborze wykonawcy konsorcjum grupy Roads MI . Po uprawomocnieniu, z wykonawcą zostanie zawarta umowa – pisał na platformie X Radek Matl.

Po roku przepychanek rusza budowa czeskiej autostrady D11

A to oznacza, że 11 października rusza budowa nowej czeskiej D11. To 21 kilometrów nowej autostrady i jednocześnie największy jak dotąd w historii RSD publiczny kontrakt autostradowy – wart 11,7 miliarda czeskich koron.

Jak powiedział w mediach społecznościowych - Martin Kupka, czeski minister transportu – Klątwa D11 została przełamana.

W piątek 11 października rozpoczniemy budowę D11 na odcinku Trutnov – granica państwowa z Polską. Uruchomienie przez kilka miesięcy utrudniały spory wokół wyłonienia zwycięzcy kontraktu. Jeszcze w kwietniu tego roku media donosiły, że rozpoczęcie budowy stanęło w miejscu, a wszelkie komplikacje udało się przezwyciężyć w rekordowo krótkim czasie – podkreśla czeski minister transportu.

„Rekordowo krótki czas” nie był wcale taki krótki, bo od wyboru polskiej firmy na wykonawcę, do rozpoczęcia budowy upłynął prawie rok. Tyle trwały „przetargowe” przepychanki związane z wyborem wykonawcy.

Jak będzie wyglądała autostrada D11 do granicy z Polską

Autostrada D11 jest największym czeskim kontraktem autostradowym w historii tamtejszej RSD.

Autostrada D11

  • 21 km długości
  • 28 mostów
  • 2 tunele
  • 3 MOP-y

Budowa zakończy się w 2027 roku. Tak przynajmniej obecnie deklarują Czesi.

Drugi odcinek D11 z pozwoleniem na budowę

Do ukończenia autostrady D11 brakować będzie jeszcze odcinka  Jaroměř – Trutnov (19,6 km).  Warto dodać, że kilka dni temu ten własnie odcinek uzyskał pozwolenie na budowę. Aktualnie trwają prace nad przygotowaniem praw własności dla odcinka  o długości 19,6 km oraz dobiegają końca przygotowania do uruchomienia badań archeologicznych na tym terenie.

Droga ekspresowa S3 Kamienna Góra Bolków otwarta! Zobacz zdjęcia

Czytaj też:

Listen on Spreaker.