Spis treści
Nowe, złe wieści - marzec 2026
W marcu 2026 okolicznych mieszkańców wystraszył huk i unoszący się pył. Okazało się, że w pałacu w Bożkowie zawaleniu uległa część dachu wraz z lukarną, a gruz zablokował kluczowe ciągi komunikacyjne. A już wcześniej zawaliły się trzy stropy i fragment dachu.
- We wtorek, 24 marca, na teren pałacu w Bożkowie weszli konserwator zabytków wraz z policją. Kontrola związana była z zawiadomieniem do prokuratury o możliwości popełnienia przestępstwa polegającego na zniszczeniu zabytku oraz w związku z ostatnimi doniesieniami o kolejnych zawaleniach w tym od lat popadającym w ruinę obiekcie - informuje portal 24.klodzko.pl.
- Temu pałacowi zostało kilka lat. Jeśli tu jest dzisiaj konserwator zabytków, jeśli wszedł w asyście policji, to uważam, że to jest właściwy kierunek. Bo może w końcu zabytek kultury, który ma nieocenioną wartość dla historii Europy, będzie remontowany i objęty nadzorem, który powinien być na nim położony - komentuje na Facebooku Hubert Gruszczyński z Towarzystwa Historycznego Ziemi Bożkowskiej.
Dzisiejsze oględziny wskazały, że uległa zawaleniu część dachu wraz z lukarną, od strony tylnej elewacji. Elementy więźby dachowej i te fragmenty lukarny zalegają w jednym pomieszczeniu i w części korytarza. Nie ma możliwości dostępu, żeby sprawdzić, czy jeszcze jakieś inne elementy uległy zawaleniu - mówi konserwator Anna Nowakowska, kierownik wałbrzyskiej delegatury Wojewódzkiego Urzędu Ochrony Zabytków, cytowana przez Radio Wrocław.
Dwa lata temu pisaliśmy już o tragicznej sytuacji pałacu tak:
Pałac na sprzedaż
To już kolejny materiał o pałacu na łamach Muratora+. I, niestety, kolejny o tym, że następny pałac popada w ruinę, a szanse na przywrócenie go do świetności są coraz mniejsze. Pisaliśmy już, że czarne chmury wiszą nad pałacem w Brynku w woj. śląskim, o tym, że nowy właściciel próbuje ratować totalnie zniszczony pałac w Bełczu Wielkim. Z kolei Pałac w Wierbce, w którym mieszkał chłopiec, który stał się bohaterem książki Tomasza Manna to dziś zaledwie kilka ścian. Wszystko łączy jedno: ogromne pieniądze, jakie trzeba włożyć w takie obiekty i na dodatek trudne prace pod okiem konserwatora. Co czeka pałac w Bożkowie w woj. dolnośląskim?
Już od roku wystawiony był na sprzedaż, a cena to 6,7 mln złotych. Pałac ma 2,5 tys. mkw. To dziś ruina, zaś koszty remontu szacowane są na 30 mln zł. A przecież wyglądał - jeszcze nie tak dawno - niczym pałac z bajek Disneya!
Stan na marzec 2026: Dziś wiadomo, że od marca 2025 jest nowa właścicielka, jednak konserwator zabytków przyznaje, że nie było z nią żadnego kontaktu w sprawie bieżących zabezpieczeń. Właścicielka występuje tylko i wyłącznie przez pełnomocnika, którym jest... poprzedni właściciel.
Olbrzym hrabiego von Magnisa z Bożkowa
Olbrzym - bo tak się o nim mówi, to zabytkowy pałac z XVI w. wzniesiony przez hrabiego von Magnisa w Bożkowie w woj. dolnośląskim. Po II wojnie, jak i inne pałace w Polsce, stał się własnością Skarbu Państwa. Była tu szkoła rolnicza i miarę możliwości był poddawany remontom. Jeszcze na początku XX wieku był w dobrym stanie, a jego wnętrza budziły zachwyt.
W 2004 roku za 2,5 mln złotych od Starostwa Powiatowego w Kłodzku kupiła go irlandzka firma Fenelon Group. Ale pałac popadał w ruinę. Kilka lat później znów zmienił właściciela. Mówiono, że w pałacu powstanie luksusowy hotel ze strefą spa. Kiedy w 2016 udostępniono go do zwiedzania, zainteresowanie turystów przerosło wszelkie oczekiwania. Ale też szybko zauważyli, do jakiej ruiny obiekt został doprowadzony. Sprawą zainteresował się też konserwator zabytków. W maju 2024 zapadł wyrok dla właściciela pałacu w Bożkowie: 50 tys. zł i 8 miesięcy pozbawienia wolności w zawieszeniu na dwa lata – to kara za doprowadzenie obiektu do ruiny.
Zdaniem Anny Nowakowskiej z Delegatury Biura Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków w Wałbrzychu, cytowanej przez dziennik.walbrzych.pl, wyrok jest niewspółmiernie mały w porównaniu do zniszczeń, do jakich doszło w opuszczonym pałacu.
Czytaj też:
Najdroższe pałace na Dolnym Śląsku na sprzedaż
Przepiękny pałac na Dolnym Śląsku - Bożków. Zdjęcia wnętrz
Fundacja z Łodzi zbierała pieniądze
Fundacja Erdgold z Łodzi zbiera od dawna pieniądze na ratowanie tego zabytku i odkupienie go. Kwota, jaką chcą zebrać to... 12 mln złotych. Do tej pory, w dwa lata, zebrali nieco ponad 2 tys. zł
- Po zapoznaniu się z jego dziejami doszliśmy do wniosku, że należy zrobić wszystko aby jedna z najpiękniejszych perełek Dolnego Śląska przetrwała dla kolejnych pokoleń. Po czasie debat o przedsięwzięciu którego chcemy się podjąć, postanowiliśmy działać w celu przywrócenia mu dawnej świetności. Jest to ostatni moment na uratowanie tego wysokiej klasy zabytku przed postępującą degradacją. Wspólnymi siłami możemy zrobić bardzo dużo, stąd zbiórka środków, która pozwoli na odkupienie, zabezpieczenie i przywrócenie Pałacowi dawnego blasku.
Bajkowa łazienka w pałacu w Polsce. Zobacz te zdjęcia
Wnętrza: dębina, jelenie rogi, marmurowe kominki
A jest co ratować - jednak kapitał . Wnętrza pałacowe liczą ok 2,5 tys. metrów kwadratowych, natomiast powierzchnia działki to 47213 mkw. Park to kolejne 3 ha. A wnętrza?
Wnętrze w większości dobrze zachowane - czytamy w ogłoszeniu o sprzedaży. - Hol pałacu, dwutraktowa, piękna klatka schodowa i korytarze wyłożone są ciemną dębiną, w niektórych miejscach boazeria pokrywa również sufit. Niemal wszędzie drewno jest bardzo bogato zdobione rzeźbieniami, kolumnami oraz obrazami wklejonymi w boazerię. Na klatce schodowej - żyrandole z rzeźbionego drewna i jelenich rogów. W wielu salach zachowały się ozdobne piece i marmurowe kominki. Sala balowa posiada bogatą sztukaterię i freski zdobiące ściany i sufit. W rzeźbieniach i sztukateriach w całym pałacu przeważają motywy myśliwskie i architektoniczne. W wielu pomieszczeniach świetnie zachowane, skórzane obicia ścian.
Już od kilku lat obecny właściciel próbuje sprzedać tę perłę, ale - wciąż się nie udaje. A pałac popada w ruinę. Więc być może jedyne, co można zrobić to jechać i obejrzeć go, zanim zupełnie zniknie z powierzchni ziemi. Być może dłużej przetrwa zdjęcie, jakie ponoć jako tapetę na swoim komputerze ma ustawione ostatni potomek roku von Magnis. Został misjonarzem w Indonezji. To zdjęcie przedwojennego Bożkowa, na którym widać pałac, park i zarys Gór Stołowych. Ale...- Nie tęsknię za tym miejscem i nie chciałbym tu znowu przyjechać - powiedział w wywiadzie w 2022 roku.
Pałac w Bożkowie. Zdjęcia