Ceny ekogroszku biją rekordy! Tona kosztuje już ponad 3000 zł, a może być drożej

2022-05-27 11:45

Ceny ekogroszku w 2022 są coraz wyższe. Za tonę ekogroszku w workach płaci się już nawet 3000 zł. Mało tego, ekogroszek trudno zdobyć, zwłaszcza w przyzwoitej jeszcze cenie. Sklepy internetowe kopalni zawieszają często sprzedaż węgla lub reglamentują towar. A przecież sezon grzewczy za nami. Prognozy są takie, że jeśli nic nie zmieni się na rynku, jesienią za ekogroszek zapłacimy 4000 zł lub więcej. Skąd taka sytuacja?

Spis treści

  1. Ekogoszek - cena za tonę w 2021
  2. Cena ekogroszku za tonę w 2022 dobija do 3000 zł
  3. Ekogroszku brakuje, mimo szalejących cen
  4. Czy jesienią ekogroszek będzie kosztował 4000-5000 zł?

Ekogoszek - cena za tonę w 2021

Ekogroszek drożał już w zeszłym roku. Ceny ekogroszku wzrosły skokowo zwłaszcza jesienią, nawet o kilkaset złotych. Szacuje się, że w sumie 100%. Potrafił drożeć z dnia nadzień. Tona ekogroszku kosztowała w ciągu roku w granicach 800 zł, pod koniec roku było to już 1500-1600 zł. Sezon grzewczy 2021/22 to dla przeciętnego gospodarstwa domowego był wydatkiem rzędu 6000-7000 zł

Przewidywano, że już we wrześniu cena ekogroszku poszybuje i mogą być problemy z jego kupnem. Wzrost cen ekogroszku spowodowany był m.in. wprowadzeniem surowszych norm jakościowych i wymaganej wyższej kaloryczności dla tego popularnego opału. 

Cena ekogroszku za tonę w 2022 dobija do 3000 zł

Rok 2022 przyniósł diametralną zmianę sytuacji geopolitycznej. Wojna w Ukrainie wywołała gwałtowny wzrost cen węgla energetycznego na rynkach światowych. Ceny węgla także w Polsce nigdy nie były tak wysokie.

Z naszych danych wynika, że jeszcze na początku 2022 ekogroszek można było kupić za 1500-1600 zł czy 1000-1100 zł/t (ceny hurtowe). W kwietniu ceny ekogroszku w 32 województwach sprawdził Polski Alarmu Smogowy. Oszacowano, że cena dobrej jakości ekogroszku wyniosła minimalnie 1550 zł za tonę, a maksymalnie 2500 zł. Średnio było to 1980 zł.

W maju te ceny ekogroszku są już nieaktualne. W tej chwili za ekogroszek w workach trzeba zapłacić już średnio 3000 zł. W hurtowniach opału cena detaliczna ekogroszku workowanego przekracza już nawet 3000 zł. Ceny za tonę ekogroszku wzrosły nawet o 1000 zł w porównaniu z kwietniem br. Ceny te dotyczą ekogroszku I klasy czy premium. Co ciekawe, ekogroszek niższej jakości, a więc i nieco tańszy jest najczęściej niedostępny na rynku. Jeśli pojawia się w sklepie, momentalnie jest sprzedawany.

Ekogroszku brakuje, mimo szalejących cen

Zaglądając do hurtowni opałowych, składów węgla, sklepów kopalni, ekogroszku po prostu nie ma. Komunikaty "chwilowy brak towaru, towar niedostępny" są powszechne. Przykładowo, w sklepach Polskiej Grupy Górniczej (PGG), Tauron, Energo nie ma ekogroszku nawet tego, którego cena przekracza 3000 zł. W granicach 3000 zł oscylują ceny ekogroszku także na allegro czy olx.

Aby kupić ekogroszek, trzeba go tak naprawdę upolować. Towar w ograniczonej ilości pojawia się w sprzedaży np. o określonej godzinie i sprzedaje się na pniu. Ze względu na bardzo duże zainteresowanie zakupem ekogroszku, niektóre sklepy wprowadzają ograniczenia ilościowe w ramach jednego zamówienia, np. tylko 2 palety (2 tony) z dostawą kuriera i 4 palety z odbiorem własnym. Na stronach niektórych sklepów widnieją informacje, że sprzedaż została wstrzymana. 

Ta sytuacja nie napawa optymizmem, zwłaszcza że sezon grzewczy praktycznie się skończył, a do następnego jest jeszcze kilka miesięcy. Dlaczego węgiel nie tanieje, mimo że sezon grzewczy już się skończył? Dlaczego węgiel w składach kosztuje obecnie średnio 3000 zł, a u producentów jest nie do zdobycia?

Czy jesienią ekogroszek będzie kosztował 4000-5000 zł?

Według górniczych związków zawodowych węgiel przechwytywany jest przez spekulujących pośredników. Polska Grupa Górnicza sprzedaje ekogroszek po 900-1000 zł za tonę, a już po kilku godzinach ten sam węgiel osiąga na rynku cenę około 3 tys. zł za tonę. Związkowcy podkreślają, że niedopuszczalne, aby w wyniku takich spekulacji zwykły człowiek nie mógł kupić węgla w cenie, jaka jest oferowana w PPG.

Związkowcy z Sierpnia 80 uważają, że węgiel może być tańszy dla odbiorców indywidualnych i może być go więcej. Zwracają uwagę, że rząd powinien jak najszybciej uporządkować rynek handlu węglem. W przeciwnym razie tylko do końca tego roku zabraknie 10-12 milionów ton węgla. Na jesieni węgiel będzie nieosiągalny, a ci, którym uda się go kupić, zapłacą 4000-5000 zł.

Jest rzeczą niezrozumiałą, że w Polsce, która ma ogromne zasoby węgla i wielkie tradycje jego wydobywania, brakuje węgla, a jego ceny osiągają, absurdalnie wysokie ceny. Tylko do końca tego roku zabraknie, na rynku krajowym od 10 do 12 milionów ton węgla. Zabraknie ok. 4 - 5 mln ton węgla do energetyki zawodowej - czytamy w piśmie lidera Sierpnia 80, Bogusława Ziętka w liście do Mateusza Morawieckiego.

Pragniemy Pana poinformować, że dostępny dziś, w ograniczonej ilości węgiel z importu, dla energetyki zawodowej, to koszt od 50 do nawet 70 zł za GJ. TO PIĘCIO LUB NAWET SZEŚCIOKROTNIE DROŻEJ, niż węgiel z polskich kopalń. Nawet, jeśli go kupimy, po tych cenach, to go nie rozładujemy, bo posiadamy dramatycznie małą, dostępną dla naszych firm, przepustowość portów. Ale jeśli nawet, kupimy ten węgiel i go rozładujemy, co jest założeniem abstrakcyjnym, to ile będzie musiał zapłacić przysłowiowy "Kowalski" za prąd i ciepło, wyprodukowane z tego, sześciokrotnie droższego węgla. Od niemal dwóch lat, WZZ "Sierpień 80" informuje Pana i Pańskich ministrów o nadchodzącej katastrofie. W każdym, z tych wystąpień, apelujemy do Pana o działanie, pisząc "jeszcze nie jest za późno". Dziś, kolejny raz apelujemy o działania i decyzje, deklarują pomoc w znalezieniu rozwiązań. Niestety po raz ostatni, możemy powiedzieć, "jeszcze nie jest za późno". już wkrótce będzie za późno. To nie nieudolna i beznadziejnie oderwana od rzeczywistości opozycja, lecz zimne kaloryfery, brak ciepłej wody i prądu w gniazdkach obalą Pański rząd. To Pan od 5 lat rządzi Polską. To Pan ponosi odpowiedzialność za obecną sytuację - pisze Ziętek.

Paweł Wiśniewski

Czy artykuł był przydatny?
Przykro nam, że artykuł nie spełnił twoich oczekiwań.
Podziel się opinią
Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE
Czytaj więcej