Koniunktura w budownictwie w kwietniu lekko w górę

2022-04-26 11:30
roboty budowlane budownictwo widok  góry
Autor: PIP Wzrosty utrzymują firmy budowlane wykonujące roboty specjalistyczne

Koniunktura w budownictwie pokazuje nastroje firm budowlanych odnośnie sytuacji na rynku. Po kwartalnym spadku koniunktury w budownictwie, kwiecień przynosi lekką poprawę kondycji branży. Na jaką koniunkturę wskazały firmy budowlane w kwietniu? Najnowsze dane GUS.

Spis treści

  1. Koniunktura w budownictwie
  2. Koniunktura w budownictwie w kwietniu 2022
  3. Na jakie bariery działalności w budownictwie wskazują firmy?

Koniunktura w budownictwie

Wskaźnik ogólnego klimatu koniunktury na początku 2022 w większości prezentowanych obszarów gospodarki kształtuje się na poziomie zbliżonym lub niższym od notowanego pod koniec 2021. We wszystkich obszarach wskaźnik ten utrzymuje się poniżej średniej długookresowej. Jak się jednak okazuje, branża budowlana jest jedną z najbardziej pesymistycznych, choć ostatnie nastroje są mniej fatalistyczne niż przed miesiącem.

Koniunktura w budownictwie w kwietniu 2022

Najnowsze dane GUS pokazują, że w kwietniu br. wskaźnik ogólnego klimatu koniunktury kształtuje się na poziomie minus 17,1 (w marcu było to minus 20,1). Poprawę koniunktury sygnalizuje 8,6% przedsiębiorstw, a jej pogorszenie – 24,0% (przed miesiącem odpowiednio 7,8% i 27,9%). Pozostałe przedsiębiorstwa uznają, że ich sytuacja nie ulega zmianie.

Bieżące oceny oraz przewidywania dotyczące portfela zamówień, produkcji budowlano-montażowej na rynku krajowym oraz sytuacji finansowej są mniej niekorzystne od formułowanych w marcu. Sygnalizowany jest wzrost opóźnień płatności za wykonane roboty budowlano-montażowe, podobny jak przed miesiącem. Dyrektorzy firm budowlanych przewidują ograniczenie zatrudnienia zbliżone do sygnalizowanego w marcu. Prognozowany jest dalszy wzrost cen robót budowlano-montażowych w najbliższych trzech miesiącach.

Michał Korwin-Małaszyński, Członek Zarządu APP-Projekt zauważa, że choć sezon wiosenny dla całej branży zwykle jest okresem wzrostów, w tym roku na całość obrazu rzutuje przede wszystkim sytuacja geopolityczna. Po dwóch miesiącach wojny w Ukrainie już można obserwować jej skutki dla gospodarki, w tym branży budowlanej. Pierwszy aspekt to z pewnością odpływ pracowników fizycznych, co znaczenie ma przede wszystkim dla mniejszych przedsiębiorstw podwykonawczych, w których procent pracowników pochodzących ze Wschodu od lat jest wysoki. Braki kadrowe pośrednio, wpłyną także na duże firmy budowlane, ze względu na zaburzony cykl operacyjny, co finalnie będzie skutkować opóźnieniami w realizacji inwestycji.

Innym efektem prowadzonych tuż za polską granicą działań zbrojnych są opóźnienia w dostawach niektórych materiałów budowlanych i surowców. Przykładowo, około 1/5 stali wykorzystywanej w Polsce dotychczas była sprowadzana właśnie zza wschodniej granicy – nie tylko Ukrainy, ale też z Rosji, dlatego należy się spodziewać problemów z zaspokojeniem popytu na surowce wykorzystywane w budowlance. Niepewność wynikającą z sytuacji w Europie i trudności z przewidzeniem przyszłości to aktualnie bardzo silny czynnik oddziałujący na koniunkturę budowlaną i możliwości realizacji inwestycji.

Poza sytuacją w Europie, mierzymy się też przecież z wyzwaniami bezpośrednio na polskim rynku. Rekordowy poziom inflacji i kolejne podwyżki stóp procentowych mogą dla wielu inwestorów stanowić hamulec przy uruchamianiu nowych projektów inwestycyjnych. Przyczyną wzrostu cen są coraz wyższe ceny energii i paliw, co w oczywisty sposób ma związek z wyższymi kosztami transportu. Nie będę zaskoczony, jeśli 1/3 firm budowlanych w Polsce faktycznie ogłosi w tym roku bankructwo, te obawy w przypadku mniejszych podmiotów są w pełni uzasadnione. O ile z kryzysem pandemii sektor budowlany jakoś sobie poradził, o tyle, ze względu na bardzo pesymistyczne prognozy, rok 2022 może być dla budownictwa jeszcze trudniejszy - podsumowuje Michał Korwin-Małaszyński, Członek Zarządu APP-Projekt.

Koniunktura w budownictwie 2021/2022
  •  - 7,9 wrzesień 2021
  •  - 9,4 październik 2021
  • - 11,9 listopad 2021
  • - 15,4 grudzień 2021
  • - 17,1 styczeń 2022
  • - 15,4 luty 2022
  • - 20,1 marzec 2022
  • - 15,4 kwiecień 2022
Wskaźnik ogólnego klimatu koniunktury w sekcji budownictwo w kwietniu 2022
Autor: GUS Wskaźnik ogólnego klimatu koniunktury w sekcji budownictwo w kwietniu 2022 Link: KLIKNIJ, ABY POWIĘKSZYĆ WYKRES

Na jakie bariery działalności w budownictwie wskazują firmy?

Odsetek przedsiębiorców nieodczuwających żadnych barier w prowadzeniu bieżącej działalności kształtuje się na poziomie 5,1% (przed rokiem 5,6%). Firmy zgłaszające bariery najczęściej wskazują na:

  • koszty zatrudnienia (67,6% w kwietniu br., 60,1% w analogicznym miesiącu ub.r.).,
  • ceny materiałów (73,7% w kwietniu br., 43,4% w analogicznym miesiącu ub.r.),
  • niepewność ogólnej sytuacji gospodarczej (68,8% w kwietniu br., 63,3% przed rokiem).

W skali roku w największym stopniu wzrosło znaczenie, wspomnianych powyżej, trudności wynikającychz kosztów materiałów, natomiast najbardziej spadła uciążliwość bariery związanej z niedostatecznym popytem (z 26,9% do 17,8%).

Rosnące ceny materiałów to poważny problem branży. Wynika głównie z wysokich ceny samych surowców, rekordowych ceny energii, a także presji płacowej ze strony pracowników. Eksperci mówią także o prawdopodobnym wyhamowaniu inwestycji budowlanych z powodu wysokich stóp procentowych i inflacji. Do tego wszystkiego dochodzi wojna na Ukrainie, która zaburza realizację niektórych inwestycji, przysparza też poważnych problemów z płynnością dostaw - ograniczenia dotyczą importu kruszyw, cementu oraz wyrobów z drewna, aluminium i stali.

Przedsiębiorcy są zgodni – budownictwo dotychczas charakteryzowało się pewną stabilnością i przewidywalnością. Można było ocenić ile kosztować będą materiały budowlane, jak szybko dotrą na teren inwestycji, jak można szacować wartość całego zadania, jak wysokie będą koszty pracownicze. Ostatnie miesiące, które przyniosły galopującą inflację oraz wojnę w Ukrainie zmieniły cały rynek nie do poznania. Eksperci nie mają wątpliwości, że przed nami poważne problemy, które odbiją się na całej gospodarki. Słyszałam już głosy, że nie będzie komu budować, nie będzie czym budować i nie będzie za co budować – mówi Hanna Mojsiuk, Prezes Północnej Izby Gospodarczej w Szczecinie.

Bariery działalności gospodarczej w sekcji budownictwo
Autor: GUS Bariery działalności gospodarczej w kwietniu Link: KLIKNIJ, ABY POWIĘKSZYĆ WYKRES

Sytuacja wielu przedsiębiorców jest bardzo trudna, a kolejne miesiące mogą ją tylko zweryfikować negatywnie. Realizowanie inwestycji w roku 2022 w ramach budżetu negocjowanego w latach 2018-2020 to dla firm często konieczność wykonywania prac poniżej kosztów rentowności. Informacje, które otrzymujemy od przedsiębiorców są niepokojące. Mówią nam o tym, że dostępność materiałów budowlanych spadła już w czasie pandemii, a obecna wojna jest wręcz dobijająca dla całego sektora. Ciężko jest zamówić stal, ceny styropianu wzrosły o 30-40%, dostajemy informacje, że przedsiębiorcy otrzymują informację o „cenach dnia”. Czyli dzisiaj płacisz określoną kwotę, która nieaktualna może być już jutro. W takich warunkach nie da się prowadzić dużych inwestycji infrastrukturalnych, nie da się planować inwestycji gospodarczych, ale i często po prostu budowa czy remont domu są po prostu niemożliwe do realizacji w ramach zaplanowanych budżetów – podsumowuje Hanna Mojsiuk, Prezes Północnej Izby Gospodarczej w Szczecinie.

Czy artykuł był przydatny?
Przykro nam, że artykuł nie spełnił twoich oczekiwań.
Podziel się opinią
Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE
Czytaj więcej