Nowa ustawa inwestycyjna: uwagi do projektu budowlanego i uprawnień

2017-10-19 16:27 CzeM
projekt budowlany
Autor: thinkstockphotos.com

Przedłużają się prace nad nowym Kodeksem urbanistyczno-budowlanym, dlatego Ministerstwo Infrastruktury i Budownictwa zaproponowało ustawę o zmianie niektórych ustaw w związku z uproszczeniem procesu inwestycyjno – budowlanego. Do niektórych zapisów tzw. ustawy inwestycyjnej ma zastrzeżenia Polska Izba Inżynierów Budownictwa (PIIB). Najpoważniejsze dotyczą projektu budowlanego w podziale na projekt inwestycyjny i techniczny oraz zakresu uprawnień budowlanych.

Ustawa inwestycyjna, zanim wejdzie w życie Kodeks urbanistyczno-budowlany ma, jak to wynika z uzasadnienia: (...) uprościć i przyspieszyć proces inwestycyjno-budowlany oraz zapewnić większą stabilność podejmowanych w nim rozstrzygnięć wraz ze zwiększeniem poziomu bezpieczeństwa inwestycyjnego. Tymczasem, jak twierdzą eksperci Polskiej Izby Inżynierów Budownictwa, zaproponowane rozwiązania zdają się przeczyć idei zmian, a wręcz mogą utrudniać ten proces. Wiele komentarzy dotyczy również niekonsekwencji w proponowanych przepisach, odmiennych niż były konsultowane w projekcie ustawy o zawodzie inżyniera ustawy o architektach, inżynierach budownictwa oraz urbanistach oraz jakie mają w nowym Kodeksie urbanistyczno-budowlanym.

Projekt budowlany/ projekt inwestycyjny / projekt techniczny

Eksperci PIIB mają uwagi m.in. do rozdzielenia projektu budowlanego na ,,projekt inwestycyjny” zatwierdzany przez organ oraz ,,projekt techniczny”, według którego ma być realizowana inwestycja. Pojawia się bowiem nowa terminologia, odmienna od tej stosowanej obecnie, a także proponowanej w Kodeksie urbanistyczno-budowlanym. Obecnie przepisy posługują się pojęciem „projektu budowlanego” składającego się z projektu zagospodarowania działki lub terenu oraz „projektu architektoniczno-budowlanego”. Z kolei Kodeks używa pojęcia „projekt budowlany”, który składa się z: projektu urbanistyczno-architektonicznego, projektu technicznego, opinii geotechnicznej oraz charakterystyki energetycznej. Posługiwanie się nową terminologią z pewnością utrudni właściwe odczytanie nowych regulacji zamiast ją uprościć, tym bardziej, że w świetle projektowanych przepisów odmienne regulacje dotyczą każdej z części projektu budowlanego.

Analiza opisu zakresu ,,projektu inwestycyjnego” oraz ,,projektu technicznego” sugeruje, że do sporządzenia projektu inwestycyjnego dla obiektu kubaturowego będzie upoważniona wyłącznie osoba z uprawnieniami w specjalności architektonicznej, natomiast do sporządzenia projektu technicznego, oprócz osoby z uprawnieniami w specjalności architektonicznej, właściwa będzie także osoba z uprawnieniami w pozostałych specjalnościach, czyli m.in. w specjalności konstrukcyjno-budowlanej. Powyższe oznacza, że przy sporządzaniu projektu inwestycyjnego, będącego podstawą do uzyskania pozwolenia na budowę, nie będzie brał udziału inżynier odpowiadający za bezpieczeństwo budowy i użytkowników obiektu budowlanego. To również należy uznać za sprzeczne z istotą ustawy – Prawo budowlane (art. 5), która w całości ukierunkowana jest na bezpieczeństwo obiektu.

PIIB jest też zdania, że dokonanie podziału na ,,projekt inwestycyjny” oraz ,,projekt techniczny” nie uprości, lecz wręcz odwrotnie, utrudni zrozumienie warunków, jakie należy spełnić w celu uzyskania decyzji o pozwolenie na budowę. Przewiduje się bowiem różne zasady sporządzania tych projektów, różne zasady ich zatwierdzania oraz różne są losy obydwu części projektów, co utrudni postępowanie w porównaniu do dzisiaj obowiązujących. Eksperci twierdzą, że zmiany proponowane w ustawie o zmianie niektórych ustaw w związku z uproszczeniem procesu inwestycyjno – budowlanego wpłyną niekorzystnie na czas wykonywania opracowań projektowych. Może to spowodować duże opóźnienia w realizacji inwestycji, co ma poważne skutki zwłaszcza przy realizacji inwestycji infrastrukturalnych finansowanych ze środków unijnych.

Uprawnienia budowlane w ustawie inwestycyjnej

Komentarze PIIB dotyczą także niekonsekwencji związanych z uprawnieniami budowlanymi. W projekcie ustawy proponuje się, że do wniosku o wydanie zgody na odstępstwo w przypadku zamierzeń budowlanych polegających na nadbudowie, rozbudowie, przebudowie i zmianie sposobu użytkowania budynku lub jego części oraz związanych z nimi urządzeń budowlanych, należy dołączyć ekspertyzę rzeczoznawcy budowlanego, rzeczoznawcy do spraw sanitarno-higienicznych lub rzeczoznawcy do spraw zabezpieczeń przeciwpożarowych. Wydaje się uzasadnionym wprowadzenie również wymogu dołączania opinii rzeczoznawcy budowlanego, którego rolą byłoby stwierdzenie możliwości dokonania nadbudowy, rozbudowy, przebudowy i zmiany sposobu użytkowania budynku lub jego części, pod względem konstrukcji. Jest to zgodne z postulatem PIIB zgłoszonym w ramach konsultacji projektu ustawy o architektach, inżynierach budownictwa oraz urbanistach.

Kolejny artykuł projektu (20 ust. 2) przewiduje ,,sprawdzenie projektu opracowań projektowych wchodzących w skład projektu technicznego pod względem zgodności z przepisami, w tym techniczno-budowlanymi, przez osobę posiadającą uprawnienia budowlane do projektowania bez ograniczeń w odpowiedniej specjalności”. Tu znów pojawia się niekonsekwencja w odniesieniu do projektu ustawy o architektach, inżynierach budownictwa oraz urbanistach, gdzie nie przewiduje się pełnienia funkcji sprawdzającego.

Dodatkowo w projekcie ustawy inwestycyjnej zupełnie odmiennie określono zakres wykonywania samodzielnych funkcji technicznych, jako: „sporządzanie projektu budowlanego lub opracowań projektowych będących jego częścią, sprawowanie nadzoru projektowego oraz pełnienie funkcji głównego projektanta lub projektanta współpracującego w procesie inwestycyjnym”. W ustawie o architektach, inżynierach budownictwa oraz urbanistach przewidziana jest zupełnie inna terminologia.

Czy artykuł był przydatny?
Przykro nam, że artykuł nie spełnił twoich oczekiwań.
Czytaj więcej