Stadion to funkcjonalna maszyna

2009-05-13 15:05
JSK Mariusz Rutz
Autor: JSK Architekci

Stadion Narodowy i Stadion we Wrocławiu. To dwa ważne obiekty, które przygotowane zostaną specjalnie na EURO 2012. O związanych z nimi wyzwaniach i inspiracjach przy projektowaniu rozmawiamy z Mariuszem Rutzem - wiceprezesem JSK Architekci.

O Stadionie Narodowym mówi się, że po wybudowaniu będzie na ten moment najnowocześniejszym tego typu obiektem w Europie.
Co według Pana, współautora projektu, będzie największym wyzwaniem dla wykonawcy?

- Z pewnością wyzwaniem technologicznym będzie konstrukcja nowego dachu nad trybunami, a także konstrukcja dachu ruchomego nad częścią boiska. Są to elementy wysoko zaawansowane technologicznie i jeszcze nigdy do tej pory w Polsce nie realizowano takiego projektu.

Współczesne stadiony zachwycają swoją konstrukcją. Czy to są trudne projekty?

- W dzisiejszych czasach stadion jest dosyć skomplikowaną maszyną funkcjonalną. Kiedyś to było tylko boisko i trybuny po bokach, dziś natomiast jest to budynek, który łączy w sobie bardzo wiele różnych funkcji. Podobnie jak stacja benzynowa nie jest dzisiaj miejscem gdzie kupujemy wyłącznie paliwo, ale także robimy zakupy, tak samo dzisiejsze stadiony piłkarskie, a także inne duże obiekty sportowe, łączą w sobie różne funkcje, tętnią życiem przez cały dzień, a nawet 7 dni w tygodniu, nie tylko wtedy, kiedy odbywają się zawody. Dlatego połączenie w jednym obiekcie wielu funkcji spójnie funkcjonujących było najważniejszym wyzwaniem projektowym. Ale z drugiej strony, pod względem technicznym, wyzwaniem była również konstrukcja dachu, który będzie jedynym w Polsce ruchomym dachem nad murawą. Również w Europie jest ich niewiele. A więc Stadion Narodowy był wyzwaniem technologicznym i projektowym.

Co będzie wyróżniało spośród innych stadion w Warszawie i stadion we Wrocławiu, który również jest Waszym projektem?

- Jeśli chodzi o stadion we Wrocławiu – jego fasada została zaprojektowana zgodnie z ideą lampionu, który będzie świecił. Pomysł bazuje na konstrukcji papierowej lampy wymyślonej przez Chińczyków kilka tysięcy lat temu.
My zaprojektowaliśmy fasadę z użyciem specjalnej membrany teflonowej, która będzie chroniła przestrzenie pod trybunami przed wiatrem i innymi zjawiskami atmosferycznymi. Jest to dosyć istotne, ponieważ w przerwie można wyjść na antresolę i bez obaw korzystać z usług gastronomicznych. Szlak komunikacyjny jest chroniony właśnie dzięki tej membranie.
Dach wrocławskiego stadionu będzie metalowy, natomiast dach Stadionu Narodowego będzie skonstruowany z membrany. Obydwa znacznie się różnią, mają różną wielkość i różny układ funkcjonalny. Warszawski obiekt jest zdecydowanie większy – 55 000 miejsc na widowni, a wrocławski pomieści 42 000 widzów. Stadion Narodowy ma także większą powierzchnię użytkową pod trybunami - dla uzmysłowienia sobie tej wielkości można porównać ją do trzech galerii Mokotów, umieszczonych pod trybunami.

Mariusz Rutz JSK Architekci
Autor: JSK Architekci Mariusz Rutz - wiceprezes pracowni architektonicznej JSK Architekci Sp. z o.o.
Czy artykuł był przydatny?
Przykro nam, że artykuł nie spełnił twoich oczekiwań.
Nasi Partnerzy polecają
Podziel się opinią
Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE
Czytaj więcej