Kobiety przyszłością budownictwa​?

2021-03-04 12:40 Materiał partnerski materiały firmy Soletanche Polska
Kobiety w budownictwie
Autor: Soletanche Polska Kobiety na budowach w niczym nie ustępują mężczyznom. Oto Justyna Żabka, kierownik robót w firmie Soletanche

Rośnie liczba kobiet na kierunkach technicznych. Na niektórych uczelniach przekroczyła 60%, więcej kobiet niż mężczyzn zdobywa absolutorium ‒ tak wynika z raportu „Dziewczyny na Politechniki 2020”. Czy to znaczy, że będziemy mieć więcej kobiet na kierowniczych stanowiskach w budownictwie?

Rozpoczyna się era kompetencji miękkich. Z raportów i prognoz socjologicznych wynika, że empatia, wysokie umiejętności interpersonalne i komunikacyjne, sprawne zarządzanie czasem, łatwość adaptacji do nowych warunków pracy oraz odporność na stres będą tak samo ważne jak kompetencje twarde przypisane do określonego zawodu.

Na temat tego jak pracują kobiety, co jest dla nich ważne, jak odnajdują się w świecie zdominowanym przez męską energię i dlaczego kompetencje przyszłości przypisywane są właśnie im, wypowiadają się pracujące w Soletanche Polska: Anna Skoczylas – dyrektor finansowa, Emilia Błach – dyrektor Działu Ofertowo-Projektowego, Urszula Tomczak – kierownik Działu Projektowego i Główny Projektant, Joanna Kucińska – logistyk, Anna Szafrańska-Angelaki – Project Manager i Justyna Żabka – kierownik robót. Firma jest światowym liderem budownictwa podziemnego.

Emilia Błach, dyrektor działu ofertowego
Autor: Soletanche Polska Emilia Błach, dyrektor Działu Ofertowego, z uśmiechem przygotowuje świetną ofertę

Kobiety lepiej rozumieją potrzeby klienta

W kwestiach związanych z empatią dziewczyny mają nieco łatwiej od mężczyzn.

– Są wrażliwsze i bez trudu potrafią wczuć się w sytuację drugiej strony, przez co lepiej odczytują jej problemy, intencje i to z czego wynika postawa klienta czy też współpracownika. Te umiejętności idealnie sprawdzają się zarówno w dziale ofertowym jak i na placu budowy – mówi Emilia Błach.

Kobieta-logistyk łagodzi obyczaje

O tym, jak ważne jest otwarcie na potrzeby innych i umiejętność godzenia często sprzecznych ze sobą interesów, wie Joanna Kucińska, która w Soletanche pełni funkcję logistyka. Oprócz planowania transportów wielkogabarytowych maszyn budowlanych, układania harmonogramu sprzętu i pracy brygad, jest swego rodzaju łącznikiem między budową a managementem firmy. Jak sama o sobie mówi, dobry logistyk to również dobry obserwator, psycholog i dyplomata.

– Uważam, że kobieta na tym stanowisku łagodzi obyczaje. Jestem kimś w rodzaju mediatora, który musi pogodzić interesy pracowników z celami zarządu i harmonogramem sprzętu. Często moja praca łączy się z tym, że po prostu rozmawiam z chłopakami o tym co u nich słychać, zawodowo i prywatnie. Dzięki temu wiem, jak się czują, czego potrzebują, jakie mają uwagi do sposobu pracy firmy czy procedur i staram się zanosić te postulaty zarządowi, aby wiedział, jak wygląda sytuacja w naszym pionie produkcyjnym. Myślę, że to się sprawdza i kobieta na tym stanowisku jest właściwym wyborem – wyjaśnia Joanna Kucińska.

Joanna Kucińska, logistyk Soletanche
Autor: Soletanche Polska Joanna Kucińska, logistyk Soletanche, jest łącznikiem między budową z zarządem

Osobowość, nie płeć

Wszystkie panie zgodnie twierdzą, że co prawda są pewne cechy kulturowo przypisane kobietom, które mogą ułatwiać pracę na stanowiskach technicznych, jak zaangażowanie, skrupulatność, poczucie odpowiedzialności czy wyższe umiejętności komunikacyjne, jednak bardziej zależy to od temperamentu i charakteru człowieka niż płci.

– Nie lubię gdy ktoś określa mnie jako projektantkę. Ja jestem projektantem i to moim zdaniem nie ma znaczenia czy jestem kobietą czy mężczyzną – twierdzi Urszula Tomczak. – Żeby być dobrym projektantem trzeba mieć cały zestaw cech i zdolności techniczne, dokładność, sumienność, odpowiedzialność, dobrą komunikację i to niezależnie od tego czy jest się kobietą czy mężczyzną, po prostu trzeba je mieć.

Podobne zdanie ma Anna Skoczylas zarządzająca zespołem kontrolerów kosztów, w którym proporcje płci są zachowane pół na pół:

– Myślę, że pewnego rodzaju predyspozycje i zachowania wynikają z naszego charakteru, wychowania i płci. Każdy z nas jest inny. Mogą być stanowcze i bardzo konkretne kobiety, mogą też być wysoce wrażliwi mężczyźni. Uważam, że kluczem do sukcesu w każdej firmie jest zespół, który uzupełnia się pod względem osobowości, aby tworzyć różnorodność.

Anna Skoczylas, dyrektor finansowy Soletanche Polska
Autor: Soletanche Polska Anna Skoczylas, dyrektor finansowy Soletanche Polska, dba nie tylko o kondycję finansową firmy, ale również o atmosferę w niej i tę szeroko pojmowaną

Na budowie mężczyźni wciąż cieszą się większym poważaniem

Mimo stale wzrastającej liczby kobiet w budownictwie są one wciąż postrzegane jako te mniej kompetentne.

– Są to utarte stereotypy, które całkowicie nie mają odzwierciedlenia w rzeczywistości – wyjaśnia Justyna Żabka, kierownik robót. Kobiety w budownictwie są przeważnie zatrudniane w działach projektowych. Pojawiają się na placu budowy w charakterze kontrolerów kosztów. Oddaje im się równie chętnie kwestie administracyjne. Konflikty i starcia w kontekście wojny płci pojawiają się najczęściej dopiero wtedy, gdy kobieta wydaje polecenia na placu budowy. To męski świat, w którym nie przebiera się w słowach.

– Jednak odbiór tego co wypada mężczyźnie i uznawane jest za oznakę autorytetu i pewności siebie, kobiecie przypisywane jest jako słabość i histeria. Dodatkowo, aby zyskać uznanie trzeba udowodnić, że ma się wiedzę, doświadczenie i jest się partnerem do rozmowy. Mężczyźni dostają taki kredyt zaufania wraz z nazwą stanowiska – wyjaśnia Anna Szafrańska-Angelaki, Project Manager. Takie sytuacje zdarzają się nadal często, ale na placach budowy spotykamy też mężczyzn z nadzoru, którzy przekonani są do współpracy z kobietami. Dzięki wcześniejszym pozytywnym doświadczeniom w pracy z kobietami, do kolejnych podchodzą z dużą otwartością i traktują je po partnersku.

Anna Szafrańska-Angelaki, Project Manager Soletanche Polska
Autor: Soletanche Polska Anna Szafrańska-Angelaki, Project Manager w Soletanche Polska, oprócz prowadzenia projektów zajmuje się także wdrażaniem procesów digitalizacyjnych

Pracownicy doceniają nas za... 

Z podobną rezerwą, jak nadzór budowy, podchodzą do kobiet pracownicy fizyczni i podwykonawcy.

– Kobieta w nadzorze budowy początkowo wywołuje zmieszanie wśród pracowników, jednak często przeradza się to w uśmiech i wyrazy wdzięczności. Szczególnie wtedy, gdy pojawia się jakiś problem na budowie i my jako nadzór staramy się tą sytuację rozwiązać. Pracownicy widzą, że wkładamy w to całe swoje serce – tłumaczy Justyna Żabka. – W ten sposób kobiety zyskują zaufanie i otwartość ze strony osób, które z nimi lub dla nich pracują. Doceniane jest, że budowa dla kierownika projektu czy kierownika robót płci żeńskiej to coś więcej niż praca.

– Kobiety traktują prowadzone przez siebie budowy jak swoje dzieci, bardzo się o nie troszczą i wkładając całe serce w ich realizację – puentuje Anna Szafrańska-Angelaki.

Jestem lepiej zorganizowana jako matka

Praca w budownictwie to duża odpowiedzialność, wymaga 100% zaangażowania. Pogodzenie pracy zawodowej z rolą matki to nie lada wyzwanie. Czy trzeba wybierać pomiędzy rozwojem zawodowym a czasem dla rodziny? Hybrydowy model pracy ułatwia kobietom godzenie obowiązków rodzinnych i zawodowych. Pracę, którą należy przypilnować na placu wykonują w standardowy sposób, natomiast tzw. „papierkową robotę” zabierają do domu i wykonują ją wieczorami, by jak najwięcej czasu spędzać z dziećmi. Wszystko tak naprawdę zależy od umiejętności zarządzania czasem.

– Jestem bardziej zorganizowana jako matka niż było to wcześniej – przyznaje Anna Szafrańska-Angelaki.

– Jeśli zadania i obowiązki dobrze się ułoży logistycznie, ustawi dobre priorytety, wówczas wszystko da się połączyć – mówi Urszula Tomczak i dodaje – w takim przypadku najczęściej odbywa się to oczywiście kosztem czasu dla siebie, ale trzeba sobie zdawać sprawę, że dzieci bardzo szybko rosną. Trzeba starać się poświęcać im jak najwięcej czasu. Moje dzieci już są duże, jeszcze chwila i przestaną mnie w ogóle potrzebować.

Urszula Tomczak, kierownik Działu Projektowego Soletanche Polska
Autor: Soletanche Polska Urszula Tomczak, kierownik Działu Projektowego Soletanche Polska, wizytuje budowę. Konsultacje na linii budowa - dział projektowy odbywają się na bieżąco przez cały okres realizacji inwestycji

Dziewczyny, które nie są jeszcze matkami, chętniej angażują się w duże ambitne projekty, które łączą się z delegacjami. Wówczas rozwiązaniem na „czas dla rodziny” jest wykonanie w terminie zadań na dany tydzień i wolne weekendy. Z badań publikowanych w pismach parentingowych oraz poświęconych karierze zawodowej wynika, że kobiety, które zostają matkami, są w równym stopniu zaangażowane w swoją pracę co pozostali pracownicy. Zyskują za to większą umiejętność organizowania sobie czasu pracy i doboru narzędzi, aby zwiększyć efektywność działań zmniejszając jednocześnie czas ich realizacji. Jeśli pracodawca zapewni odpowiednie środowisko pracy spełniające potrzeby matek, będą one oddanymi i zaangażowanymi pracownikami.

Justyna Żabka, kierownik robót w Soletanche Polska
Autor: Soletanche Polska Justyna Żabka, kierownik robót w Soletanche Polska, na budowie kompleksu biurowego Generation Park

Matriarchalna przyszłość budownictwa

To holistyczne podejście do życia, kontaktu z naturą i budownictwa. Dużą rolę będzie tu odgrywała koncentracja na kwestiach związanych z wpływem inwestycji budowlanych na środowisko i ograniczenie ich negatywnego wpływu. Z badań rynkowych wynika, że budownictwo idzie w kierunku tworzenia obiektów samowystarczalnych. Będą to małe miasteczka, tudzież obiekty typu wiele funkcji w jednym, które będą funkcjonowały w tzw. obiegu cyrkularnym. Będzie się realizować obiekty z surowców, do których produkcji będzie trzeba zużyć mniej zasobów naturalnych.

Według raportu „Prognozy przyszłości – OLX Praca. Know How 2021”, obszar miejski przyjmie stan pośredni między miastem a wsią, architektura wtopi się w naturę. Każdy będzie miał ciągły kontakt z naturą, dzięki temu ludzie nie zapomną, że są jej częścią. ARCHITEKTURA I NATURA W RELACJI SYMBIOTYCZNEJ. Zieleń i konstrukcje stawiane przez ludzi będą funkcjonować w symbiozie. Ta wrażliwość na potrzeby człowieka, środowiska i gospodarki rynkowej, która napędza budownictwo będzie z pewnością lepiej rozumiana przez kobiety.

Czego życzą sobie kobiety w dzień swojego święta? Więcej uśmiechu, życzliwości, pewności siebie i tego, aby kobiet w budownictwie było jak najwięcej.

Czy artykuł był przydatny?
Przykro nam, że artykuł nie spełnił twoich oczekiwań.
Czytaj więcej