Czas na efektywność energetyczną

2008-01-02 10:59

Byłbym zbyt szczęśliwym człowiekiem, gdybym nie musiał mówić o wpadkach czy też porażkach - mówi Marcin Piotrowski, sekretarz generalny Stowarzyszenia Producentów Wełny Mineralnej: Szklanej i Skalnej MIWO. - W 2007 roku były też oczywiście sukcesy. Nowe przepisy prawne zagwarantują naszej branży stabilność.

Pomimo zawieruchy Sejmowej udało się uchwalić kilka ustaw kluczowych dla budownictwa, w tym dotyczącą definicji budownictwa społecznego, zwrotu podatku VAT i certyfikacji energetycznej budynków. Oczywiście możemy dywagować na temat ich zawartości merytorycznej, niemniej jednak te akty prawne zagwarantują nam stabilność. A ta jest wszystkim niezwykle potrzebna i sprzyja stabilnemu wzrostowi. Nie mają już racji bytu iluzoryczne argumenty, przemawiające za kupowaniem mieszkań w pośpiechu, a z drugiej strony wygórowanymi żądaniami sprzedających. Brak perspektyw w zakresie uregulowania kwestii podatkowych w budownictwie sztucznie podnosił temperaturę na rynku. W tej sytuacji tkwiliśmy przez ponad pół roku. Jeśli chodzi o certyfikację energetyczną budynków, to... no cóż - jako osoba pracująca blisko projektu uważam, że osiągnęliśmy dobrą podstawę na przyszłość. Znowelizowane prawo budowlane, które wdraża przepisy o energooszczędności, to narzędzie, które w moim przekonaniu znacząco wpłynie na rynek - zarówno pierwotny, jak i wtórny. Jednak, aby to narzędzie działało, musimy budować świadomość społeczną. To wydaje się być celem na przyszłość. Musimy zrozumieć, że efektywność energetyczna jest najprostszym i najtańszym remedium na nasze energetyczne bolączki: te w skali świata, kraju i naszych własnych domów.

Byłbym zbyt szczęśliwym człowiekiem, gdybym nie musiał mówić o wpadkach czy też porażkach. Coś tam się zawsze zdarzało - jesteśmy tylko ludźmi. Jednak w tym wypadku określiłbym to mianem indolencji bądź po prostu małostkowości ludzi. Nierzadko miałem do czynienia z takimi, którzy stawiają swoją własną osobę przed interesy społeczeństwa. Właśnie tacy ludzie przysparzają nam kłopotów.

Życzenia na rok 2008? Wszystkim i sobie życzyłbym przede wszystkim zrozumienia i współpracy ponad podziałami. Moim życzeniem jest też zmiana polityki energetycznej państwa. Na dzień dzisiejszy bezpieczeństwo energetyczne postrzegamy głównie przez pryzmat dywersyfikacji źródeł energii. A to rozwiązanie moim zdaniem będzie bardzo kosztowne i w istocie status quo zostanie utrzymane. Może warto zatem pomyśleć o efektywności energetycznej, która jest tańsza i - co ważne - w jej zakresie dysponujemy ogromnym potencjałem. Wystarczy trochę dobrych chęci ze strony naszych władz oraz kilka drobnych zmian w prawie. W rezultacie może się okazać, że nasze zapotrzebowanie na nośniki energii wcale nie jest aż tak duże.

Marcin Piotrowski
Autor: Archiwum prywatne Marcin Piotrowski, sekretarz generalny Stowarzyszenia Producentów Wełny Mineralnej: Szklanej i Skalnej MIWO
Czy artykuł był przydatny?
Przykro nam, że artykuł nie spełnił twoich oczekiwań.
Nasi Partnerzy polecają

Materiał Partnerski

Materiał sponsorowany

Podziel się opinią
Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE
Czytaj więcej