Wyniki finansowe przedsiębiorstw - zadyszka, czy trwałe osłabienie?

2008-06-23 15:51

Przedsiębiorstwa średnie i duże (zatrudniające powyżej 49 pracowników) zwiększyły w 2007 roku przychody netto z działalności o 14,6%, zarobiły 88 mld zł, zainwestowały 105 mld zł (czyli o 26,2% więcej niż w 2006 roku), wpłaciły do budżetu państwa 17,6 mld zł podatku dochodowego, wykazywały bardzo wysoką płynność gotówkową. Czy uda się te tendencje utrzymać w tym roku?

Wyniki finansowe przedsiębiorstw za I kwartał 2008 roku stawiają taką możliwość pod znakiem zapytania. Co prawda przychody netto z działalności wzrosły w stopniu niewiele mniejszym niż w 2007 r., bowiem o 13,5%, ale w znacznie mniejszym stopniu niż w I kwartale 2007 r. (17,8%). Wysoka dynamika przychodów świadczy o utrzymującym się wysokim popycie krajowym.
Jest on z jednej strony wynikiem wzrostu zatrudnienia i wzrostu wynagrodzeń, a z drugiej - inwestycji przedsiębiorstw, które zwiększają swoje możliwości produkcyjne, aby sprostać rosnącemu popytowi. Problem jednak w tym, że popyt nie jest warunkiem wystarczającym dla rozwoju przedsiębiorstw. Musi mu towarzyszyć utrzymywanie kosztów w odpowiedniej proporcji do przychodów. Tymczasem w I kwartale 2008 r. wzrostowi przychodów towarzyszył o 3% szybszy wzrost kosztów, co dało w efekcie pogorszenie rentowności firm. Rentowność sprzedaży zmalała o 6,7% (obniżyła się z 6% na 5,6% r/r), a rentowność netto o 6,3% (z 4,9% na 4,6% r/r). To ciągle dobry wynik, ale przyczyny pogorszenia się rentowności - wzrost kosztów i struktura tego wzrostu kosztów niepokoją. Tym bardziej, że towarzyszy temu wzrost liczby firm, które poniosły straty netto - z 31% do 33,1% r/r, a także wzrost wartości strat netto poniesionych przez te firmy o prawie 1/4 - z 4,2 mld zł do 5,2 mld zł.

Przedsiębiorstwa średnie i duże charakteryzują się co prawda ciągle wysoką płynnością gotówkową, co świadczy o ich zdolności do natychmiastowej spłaty zobowiązań (33% zobowiązań krótkoterminowych są w stanie spłacić od razu), jednak z danych NBP wynika, że wzrósł odsetek odrzuconych wniosków kredytowych przedsiębiorstw. Jest to w części efekt zaostrzenia warunków udzielania kredytów ze względu na sytuację na globalnym rynku finansowym, ale zapewne także wynik spadku rentowności firm z powodu rosnących kosztów.

W I kwartale 2008 r. po raz pierwszy zmniejszył się odsetek firm eksporterów - z 46,5% do 46,4%. Nie jest to zmiana duża, jednak sygnalizująca, że umacnianie się złotego natrafiło już na brak możliwości obniżania kosztów u przedsiębiorstw-eksporterów. Efektem jest spowolnienie wzrostu sprzedaży na eksport i spadek udziału sprzedaży na eksport w sprzedaży ogółem (z 21,5% do 20,6% r/r). Co prawda ciągle więcej firm-eksporterów niż przedsiębiorstw ogółem osiąga dodatni wynik finansowy netto, jednak odsetek ten znacząco zmalał (z 76,3% do 71,1% r/r).
Jeżeli ta tendencja utrzyma się, należy spodziewać się obniżenia tempa wzrostu PKB w wyniku ujemnej kontrybucji eksportu netto.

Mamy zatem w I kwartale 2008 r. rosnący popyt na produkty i usługi oferowane przez przedsiębiorstwa, dobry wynik finansowy netto (20,4 mld zł) i zdolność do realizacji zobowiązań. Z drugiej strony - spadła rentowność firm, wzrósł odsetek tych, które osiągają stratę na działalności i wzrosła wartość tej straty. Przedsiębiorstwa-eksporterzy nie radzą sobie już tak dobrze, jak w latach poprzednich, z silnym i stale wzmacniającym się złotym.

Co jest tego przyczyną i czy może to zagrozić rozwojowi przedsiębiorstw w Polsce w 2008 r.?
Problemem nie jest popyt ani, przynajmniej na razie, dostęp do kapitału. Przedsiębiorstwa bazują w dużej mierze na kapitałach własnych, które rosną w wyniku osiąganych zysków i zatrzymywania tych zysków w przedsiębiorstwach. Zaczęły również korzystać ze zgromadzonych wcześniej kapitałów - zmniejsza się bowiem wartość depozytów przedsiębiorstw w bankach. Sięgają też ciągle po finansowanie zewnętrzne, po kredyty. Pierwsze sygnały pokazują jednak, że banki stają się coraz bardziej ostrożne w ich udzielaniu.

Bariera w postaci wysokiego stopnia wykorzystania mocy wytwórczych, która była wyraźnie widoczna w 2007 r., powoli, dzięki inwestycjom ulega osłabieniu. Jednak ciągle wysoki stopień wykorzystania mocy wytwórczych ma szanse na obniżenie ze względu na realizowane przez przedsiębiorstwa także w 2008 r. inwestycje.

Problemem i barierą dla rozwoju przedsiębiorstw pozostaje podaż pracy, a także wzrost wynagrodzeń i ich odrywanie się od wzrostu wydajności pracy. Bariera podaży pracy ma szanse zmniejszyć się w 2008 r. - takie są przynajmniej sygnały płynące od przedsiębiorstw. Z jednej strony planują one mniejsze wzrosty zatrudnienia niż w 2007 r., m.in. w wyniku podjętych i zrealizowanych inwestycji. Z drugiej strony - zahamowany został proces migracji (osłabienie funta i euro w stosunku do złotego, wzrost wynagrodzeń w Polsce), a także rośnie dopasowanie oferty pracy do popytu.

Najważniejszym problemem w 2008 r. jest i będzie zatem wzrost wynagrodzeń oderwany od wzrostu wydajności pracy. Z badań NBP wynika, że podwyżki wynagrodzeń planuje w 2008 r. 41% przedsiębiorstw. Podwyżki te obejmą 45% pracowników, a wzrost wynagrodzenia o co najmniej 5% planuje 1/3 firm. Problem w tym, że w 27,5% przedsiębiorstw już dzisiaj wzrost wynagrodzeń przekroczył poziom wzrostu wydajności pracy, a tendencja ta - sądząc po planowanym wzroście wynagrodzeń - będzie się nasilała. W I kwartale 2008 r. koszty wynagrodzeń rosły o 0,6 punktu procentowego szybciej niż koszty ogółem. Podobna sytuacja miała miejsce w IV kwartale 2007 r. Przedsiębiorstwa zwiększają korzystanie z usług obcych próbując zmniejszyć problemy z pozyskaniem pracowników, a także problemy ze wzrostem wynagrodzeń (koszty usług obcych rosną już od wielu kwartałów znacznie szybciej niż koszty ogółem). To może rozwiązywać problemy pojedynczych przedsiębiorstw, ale nie problem w ogóle. Istniejąca i rozszerzająca się presja na wzrost wynagrodzeń traci racjonalność ekonomiczną i będzie przyczyną osłabienia możliwości rozwojowych przedsiębiorstw, a tym samym - wzrostu gospodarczego.

Czy artykuł był przydatny?
Przykro nam, że artykuł nie spełnił twoich oczekiwań.
Nasi Partnerzy polecają
Podziel się opinią
Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE
Czytaj więcej