Przedsiębiorcy o ostatnich dwóch latach

2007-09-21 12:37

Podsumowując dwa lata rządu, po przedterminowym zakończeniu jego misji, KPP stwierdza, że były to lata stracone dla gospodarki. Parlament nie przyjął bowiem ani jednej ustawy znaczącej dla przedsiębiorczości. Optymizmem napawa jedynie fakt, iż gospodarka, pomimo braku wsparcia ze strony rządu, rozwijała się w tempie przeszło 6 proc. PKB w skali roku. Na ten sukces w ogromnej mierze wpływ miała postawa polskich przedsiębiorców, którzy potrafili właściwie wykorzystać dobrą koniunkturę.

Andrzej Malinowski, Prezydent Konfederacji Pracodawców Polskich

"Obraz minionych dwóch lat kadencji Sejmu jest daleki od doskonałości a różne głośne sprawy, które pojawiają się przed Trybunałem Konstytucyjnym, w sposób dość jasny wskazują na to, że nie tylko pracodawcy, ale również Trybunał jak i Rzecznik Praw Obywatelskich krytycznie oceniają tworzone w tym okresie prawo" - podsumowuje ostatnie dwa lata parlamentu Andrzej Malinowski, Prezydent Konfederacji Pracodawców Polskich - "Regularnie występowaliśmy do rządu z apelem o tworzenie, tak przecież potrzebnego, prawa przyjaznego przedsiębiorcom. Wielokrotnie zwracaliśmy się też do władz o przestrzeganie zasad dialogu społecznego, niestety ignorancja rządu doprowadziła ostatecznie do zawieszenia prac nad umową społeczną" - dodaje Prezydent KPP.

Polityka ostatnich dwóch lat, zamiast wspierać rozwój gospodarczy Polski, niejednokrotnie wstrząsała polską przedsiębiorczością. Działo się tak m.in. w wyniku zmian mających miejsce w spółkach Skarbu Państwa, czy lustracji majątkowej menadżerów spółek giełdowych. Dodatkowo głosowania z ostatnich dni pokazały, że zarówno rząd, jak i posłowie są skłonni lekką ręką rozdawać miliardy złotych na cele społeczne i nakładać nowe zobowiązania na pracodawców. Przy braku reformy finansów publicznych, zdarzenia te negatywnie wypłyną na stan budżetu i gospodarki.

Pośród niespełna 400 ustaw przyjętych przez ten parlament, tylko około 50 można zaliczyć do szeroko rozumianego obszaru gospodarki. Praktycznie nie da się wymienić ani jednej ustawy o dużym znaczeniu dla gospodarki, której przyjęcia oczekiwali przedsiębiorcy. Spośród przyjętych ustaw, aż 49 dotyczyło problematyki społecznej i socjalnej - wiele z nich poważnie zwiększa przywileje dla wielkich grup społecznych lub wielkie transfery na świadczenia społeczne. Aż 19 ustaw miało charakter politycznego rozliczania się z przeszłością lub z ideologią związaną z "IV RP".

KPP, oceniając odchodzący rząd, zwraca uwagę, że w tym parlamencie problemy przedsiębiorczości nie znajdywały zrozumienia większości sejmowej. Głos środowisk społecznych ograniczany był w pracach nad ustawami i spełniał raczej funkcje kosmetyczne niż doradcze. Nie uwzględniano wielu opinii środowisk gospodarczych, co zaważyło na jakości stanowionego prawa. Bywało, że nim ustawa weszła w życie, trzeba było wnosić projekty nowelizacji i zmiany fatalnych rozwiązań - tak było na przykład w przypadku ustawy o zmianie ustawy o rehabilitacji zawodowej i społecznej oraz zatrudnianiu osób niepełnosprawnych.

Praktyką naganną były sytuacje, kiedy władze Sejmu nie reagowały na przekazywane im opinie prawników-konstytucjonalistów, Biura Legislacyjnego Sejmu, a nawet rządu - w sprawie niezgodności stanowionego prawa z Konstytucją. W rezultacie powstawało wadliwe prawo a ustawy były zaskarżane do Trybunału Konstytucyjnego. Tylko za pośrednictwem Rzecznika Praw Obywatelskich trafiło do Trybunału w latach 2006-2007 aż 33 ustawy.

Zablokowane zostały oczekiwane przez nas ustawy, między innym nowelizacja ustawy o swobodzie działalności gospodarczej. Inne, jak nowelizacja ustawy o partnerstwie publiczno-prywatnym, nie doczekały się nawet uchwalenia. Nawet tak reklamowane przez rząd obniżenie pozapłacowych kosztów pracy wpłynęło głównie na podniesienie wynagrodzeń, a nie na poprawę sytuacji na rynku pracy. Dokonano też niekorzystnych zmian w zakresie tzw. samozatrudnienia. Nowelizacja ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych w praktyce pozbawiła wiele osób możliwości zarabiania w oparciu o tę formę pracy. Niewiele było pozytywnych wyjątków, do których zaliczyć można tylko uchwalenie ustawy dot. budownictwa społecznego, czy przyjęcie korzystnych zapisów regulujących telepracę.

Czy artykuł był przydatny?
Przykro nam, że artykuł nie spełnił twoich oczekiwań.
Nasi Partnerzy polecają
Podziel się opinią
Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE
Czytaj więcej