Koniunktura w budownictwie w listopadzie utrzymała kurs spadkowy

Południowa Obwodnica Warszawy w budowie
Autor: GDDKiA W najlepszej kondycji finansowej są firmy drogowe. Dobiega końca budowa Południowej Obwodnicy Warszawy w ciągu drogi ekspresowej S 2. Środkowy odcinek tej obwodnicy ma 6,5 km długości, z czego most na Wiśle około 1,5 km. Na tym odcinku zaawansowanie robót na całym odcinku pod koniec listopada przekroczyło 93%

Koniunktura w budownictwie tradycyjnie odzwierciedla nastroje firm budowlanych. Branża budowlana radzi sobie nieźle w czasie pandemii, ale do optymizmu jest daleko. Chociaż na koniunkturę w budownictwie to nie pandemia ma największy wpływ. Jaki zatem jest wskaźnik koniunktury w budownictwie w listopadzie?

Koniunktura w budownictwie w kwietniu spadła o kilkadziesiąt punktów. Kwietniowy wskaźnik koniunktury to oczywiście pierwszy efekt zagrożenia koronawirusem w budownictwie w firmach budowlanych. Z pandemią od marca nauczyliśmy się funkcjonować, od września padają rekordy liczby zakażeń i zgonów na niespotykaną dotąd u nas skalę. Rząd 23 października ogłosił Polskę strefą czerwoną, co oznacza nieoficjalny lockdown i do końca roku to się nie zmieni. Firmy budowlane działają więc nie tylko w warunkach pandemii, w perspektywie jest także jesień i zima, czyli miesiące, w których zwyczajowo ograniczane są roboty budowlane, szczególnie te wykonywane na zewnątrz.  

Koniunktura w budownictwie poniżej zera spadła już w marcu na poziom minus 1,9 (w lutym było +0,1), w kwietniu był to  spektakularny spadek na minus 47,1. W maju wskaźnik ogólnego klimatu koniunktury w budownictwie liczony przez GUS ukształtował się na poziomie minus 38,8, czyli poszybował prawie 10 punktów w górę. Dynamika wzrostu budowlanej koniunktury utrzymywała się nadal – jej wartość w czerwcu wyniosła minus 25,9, a w lipcu minus 16,7 (to poziom porównywalny z połową roku w latach 2014-2017, kiedy mówiło się o zapaści). Potem wzrost koniunktury wyhamował, bo w sierpniu wskaźnik koniunktury miał minus 15,4, we wrześniu minus 15 i w październiku minus 16,5. Listopad jeszcze bardziej pogłębił pesymistyczne nastroje, bo wskaźnik koniunktury spadł do poziomu minus 26,2. Poprawę koniunktury sygnalizowało 6,2%  przedsiębiorstw (we wrześniu było to 7,9% firm budowlanych), a jej pogorszenie 32,4 % (miesiąc wcześnie 24,3%). A zatem ubywa optymistów i to zapewne nie zmieni się i w grudniu. Już niedługo przekonamy się, czy styczeń 2021 (zazwyczaj początek roku wykazuje trend wzrostu koniunktury) będzie tradycyjnie optymistyczny.

Przy okazji dodajmy, że według wstępnych danych GUS, produkcja budowlano-montażowa (w cenach stałych) w  październiku 2020 zrealizowana przez firmy budowlane zatrudniające powyżej 9 osób była niższa o 5,9% w porównaniu z analogicznym okresem 2019 roku (przed rokiem spadek o 4,1%) oraz wyższa o 0,4% w stosunku do września 2020 roku (przed rokiem spadek o 3,8%).

Koniunktura w budownictwie
Autor: GUS Wskaźnik ogólnego klimatu koniunktury w budownictwie, listopad 2020

Nadal na pierwszym miejscu barier w prowadzeniu działalności utrzymuje się niepewność co do ogólnej sytuacji gospodarczej w kraju – 69,3% w listopadzie wobec 31,7% przed rokiem. Na drugim miejscu są koszty zatrudnienia kosztami zatrudnienia – 62,1% w listopadzie wobec 64,% rok wcześniej, czyli w tym przypadku nawet niewielka poprawa. Brak barier zadeklarowało w listopadzie 5,5% budowlanych wobec 6,1% we wrześniu (przed rokiem w listopadzie było 8,5%). W najlepszej sytuacji są oczywiście firmy zaangażowane w budowę infrastruktury. W listopadzie opóźnienia płatności za wykonane roboty budowlano-montażowe nadal rosły. Firmy budowlane deklarowały, że ograniczanie zatrudnienia w listopadzie będą większe niż w październiku. 

Firmy budowlane bariery działalności, luty 2020
Autor: GUS Bariery w działalności zgłaszane przez firmy budowlane, listopad 2020

Koniunktura w budownictwie a koronawirus

Do comiesięcznych ankiet o sytuację firm budowlanych, w kwietniu GUS dołączył odrębny pakiet pytań, które zatytułował: Wpływ pandemii koronawirusa SARS-CoV-2 na koniunkturę gospodarczą – oceny i oczekiwania. Ankiety już nie powtórzono, a doświadczenia z ostatnich miesięcy pokazały, że firmy budowlane całkiem dobrze funkcjonują w czasie pandemii, nie potwierdziło się wiele zgłaszanych w marcu i kwietniu obaw. Nie dotyczy to zwiększenia się zatorów płatniczych, które rzeczywiście rosną z miesiąca na miesiąc, czego w kwietniu obawiało się 85% firm budowlanych.  

Firmy drogowe w czasie pandemii
Autor: GDDKiA Zalecenia dla firm budujących drogi

Co wpływało na koniunkturę w budownictwie przed koronawirusem?

Przed koronawirusem firmy budowlane martwiły się nie tylko o przyszłe zamówienia, ale przede wszystkim o realizację inwestycji, na które już zostały podpisane umowy. Wiele firm przestało liczyć na interwencję państwa w sprawie waloryzacji umów i zamierza walczyć w sądach o wynagrodzenia kompensujące m.in. podwyżkę cen materiałów budowlanych. W ostatnim czasie pojawiły się także nowe nakazy prawne, które firmom budowlanym, według ich opinii, utrudnią działalność. Chodzi m.in o płatności w systemie split payment (mechanizm podzielonej płatności - MPP) czy podwyższenie płacy minimalnej w roku 2020. Na poniższy wykresie widać, jakie elementy składające się na działalność firmy budowlanej były do marca największymi barierami w ich rozwoju.

Czy artykuł był przydatny?
Przykro nam, że artykuł nie spełnił twoich oczekiwań.
Czytaj więcej