Co dalej na rynku inwestycji komercyjnych?

2009-05-13 14:40

Polska, wraz z innymi krajami Środkowej Europy, jest obecnie pod dużym wpływem globalnej recesji. Jones Lang LaSalle w najnowszym raporcie "CEE Capital Markets Outlook 2009" (perspektywy dla sektora inwestycji w nieruchomości komercyjne w Europie Środkowej i Wschodniej) zauważa, że szczególnie mocny wpływ recesji jest widoczny na rynku nieruchomości, gdzie aktywność inwestorów i deweloperów zmniejszyła się dramatycznie.

Obecnie zainteresowanie nabywców budzą tylko nieruchomości najlepszej jakości i w najlepszych lokalizacjach, ale ich wycena  jest bardzo wyraźnie niższa niż zaledwie 18 miesięcy temu. Wartości nieruchomości gwałtownie się obniżają i z pewnością spowoduje to problemy dla kredytobiorców i banków - banki będą wymagać dodatkowych kapitałów od kredytobiorców dla utrzymania wskaźników wartości kredytu do wartości rynkowej (LTVs).

- Stopy kapitalizacji w Europie Środkowej istotnie wzrosły i są obecnie na poziomie 7-7,5% dla najlepszych biur i powierzchni handlowych i powyżej 8% dla powierzchni magazynowych. To około 1,5% więcej niż średni poziom rynkowych stóp kapitalizacji w krajach Europy Zachodniej (stabilnych, bez uwzględniania transakcji wynikających z problemów finansowych sprzedających), jak również w Wielkiej Brytanii, gdzie obecne stopy dla nieruchomości, przy niewymuszonych sprzedażach, wynoszą około 6% -  komentuje Tomasz Trzósło, dyrektor działu rynków kapitałowych w Europie Środkowowschodniej w Jones Lang LaSalle. - Aktywność funduszy nieruchomościowych niskiego ryzyka jest obecnie w Europie Środkowej bardzo ograniczona. O wiele bardziej aktywne są fundusze oportunistyczne, które mają wysokie oczekiwania zyskowności i są przekonane, że w Europie Środkowej pojawią się możliwości inwestycyjne umożliwiające osiągnięcie wysokich zwrotów z inwestycji. Jak dotąd jednakże fundusze te nie dokonały wielu transakcji w Europie Środkowej.

- Jesteśmy zdania, że ceny nieruchomości komercyjnych będą nadal spadać w ciągu najbliższych miesięcy, a proces ten zatrzyma się najwcześniej jesienią 2009. Wówczas aktywność inwestorów powinna zacząć się zwiększać, również na skutek korekty cen, i większa grupa inwestorów powinna powrócić na nasz rynek z chęcią nabycia produktu nieruchomościowego, zachęcana mocno zdyskontowanymi cenami nieruchomości i zdrowymi podstawami makro-ekonomicznymi i demograficznymi większości krajów regionu (a najbardziej Polski i Czech). Taka zwiększona aktywność inwestorów zatrzyma spadek cen, a w konsekwencji spowoduje powrót stóp kapitalizacji do długoterminowego stabilnego poziomu, który szacujemy na około 7% dla najlepszych produktów biurowych i handlowych - podsumowuje Trzósło.

Czy artykuł był przydatny?
Przykro nam, że artykuł nie spełnił twoich oczekiwań.
Nasi Partnerzy polecają
Podziel się opinią
Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE
Czytaj więcej