Spis treści
Kompania Piwowarska uruchomiła w Poznaniu jeden z najnowocześniejszych, w pełni zautomatyzowanych magazynów w polskiej branży FMCG. Wartość inwestycji w obiekt wysokiego składowania sięgnęła 230 mln zł, informuje portal biznes.newseria.pl. Projekt jest bezpośrednią odpowiedzią producenta na zmieniające się trendy konsumenckie i konieczność optymalizacji łańcucha dostaw.
Skala inwestycji w Poznaniu
Nowy obiekt radykalnie zwiększył potencjał logistyczny poznańskiego browaru. Jego pojemność magazynowa wzrosła ponad dwukrotnie – z dotychczasowych 23 tys. do 58 tys. miejsc paletowych. Wysoki na 40 metrów budynek mieści ponad 41 tys. palet, a za ich obsługę odpowiada 12 automatycznych układnic. Cały system składa się z około tysiąca zintegrowanych urządzeń, które zarządzają przepływem produktów od linii produkcyjnej aż po przygotowanie do wysyłki.
Prace nad projektem rozpoczęły się w 2023 roku, a komercyjne uruchomienie magazynu nastąpiło w czerwcu tego roku. Zgodnie z harmonogramem, obiekt ma osiągnąć pełną, docelową wydajność w marcu 2027 roku.
Odpowiedź na kurczący się rynek piwa
Decyzja o tak dużej inwestycji jest podyktowana fundamentalnymi zmianami na polskim rynku piwa. W 2025 roku jego sprzedaż wolumenowo spadła o 5,5 proc., podczas gdy kategoria piw bezalkoholowych zanotowała wzrost o około 3 proc. Rosnąca popularność piw 0% i smakowych oznacza większą złożoność asortymentu, co wymaga znacznie bardziej elastycznej i wydajnej logistyki.
„Budujemy infrastrukturę logistyczną dopasowaną do realnych potrzeb browaru. To nasz największy zakład i najbardziej kompleksowy, bo to tutaj produkowane są piwa bezalkoholowe i smakowe. To tutaj potrzebne jest dostosowanie mocy i możliwości logistycznych do tego, żeby efektywnie zarządzać całym łańcuchem dostaw” – mówi Dorota Peter, dyrektorka ds. łańcucha dostaw w Kompanii Piwowarskiej, cytowana przez biznes.newseria.pl.
Polecamy: Rozbiórka bramek w Balicach i trzeci pas. Wybrano projektanta rozbudowy A4
Cel: 90 proc. dostaw bezpośrednio do klienta
Jednym z kluczowych celów strategicznych stojących za inwestycją jest zmiana modelu dystrybucji. Firma zamierza zwiększyć udział dostaw realizowanych bezpośrednio do magazynów swoich klientów, głównie dużych sieci handlowych, z obecnych 50 proc. do planowanych 90 proc. Taki model skraca czas dotarcia produktu na półkę, obniża koszty i pozwala szybciej reagować na zapotrzebowanie rynku.
Jak wyjaśnia Anna Raczkowska, dyrektorka ds. strategicznego planowania dostaw, cytowana przez portal, konsolidacja sieci dystrybucyjnej jest kluczowa. „Inwestycja pozwoliła nam na zwiększenie pojemności magazynowej z ok. 23 tys. do 58 tys. palet. To bardzo duży wzrost, który pomaga nam zwiększać udział dostaw bezpośrednich do klienta. Jest to ważne z punktu widzenia efektywności, ale oznacza też szybsze dotarcie do klienta i lepszą odpowiedź na jego zapotrzebowanie”.
Automatyzacja kluczem do efektywności
Wdrożone technologie przyniosły już wymierne korzyści operacyjne. Czas potrzebny na przygotowanie ciężarówki do załadunku skrócił się z 60–70 minut do poniżej 40 minut. Sam załadunek zajmuje operatorowi od 12 do 17 minut. Pełna automatyzacja procesu – od odbioru palety z linii produkcyjnej po jej dostarczenie do strefy wysyłki – znacząco podnosi również bezpieczeństwo, eliminując interakcje między pracownikami a wózkami widłowymi.
Inwestycja ma również przynieść korzyści środowiskowe. Według szacunków firmy, optymalizacja logistyki i ograniczenie transportu między magazynami pozwoli na redukcję emisji CO2 o ponad 2,3 tys. ton rocznie, co stanowi około 5 proc. całkowitej emisji z transportu realizowanego przez Kompanię Piwowarską.
Artykuł napisany przy wykorzystaniu AI *** http://biznes.newseria.pl/news/kompania-piwowarska,p1754988862