Czekając na wzrosty, czyli "Polski Rynek Mieszkaniowy"

2009-11-20 10:00
Rynek mieszkaniowy w Polsce – co dalej?
Autor: Monika Czechowska, redaktor Muratorplus.pl

Przełom 2008 i 2009 był dla deweloperów najcięższym okresem od lat. Banki ograniczyły akcję kredytowania hipotecznego, popyt na mieszkania skurczył się - według niektórych szacunków nawet o połowę - zarówno na rynku pierwotnym, jak i wtórnym. Jednak w ostatnich miesiącach pojawiły się pierwsze oznaki ożywienia – klienci znów zaczęli pojawiać się w biurach sprzedaży... Chcesz wiedzieć więcej? Zapraszamy na konferencję "Polski Rynek Mieszkaniowy" (10 grudnia 2009, Hotel Marriott, Warszawa).

Rok po symbolicznym początku kryzysu – upadku banku inwestycyjnego Lehman Brothers 15 września 2008 r. – nadszedł czas podsumowań i weryfikacji biznesowych planów na nadchodzące lata. Większość rynkowych graczy poszukuje dzisiaj odpowiedzi na podstawowe pytania: jaki jest popyt i na jakie produkty mieszkaniowe? Co oferować klientom, aby się sprzedawało? Czy i kiedy można liczyć na odblokowanie kredytowania rynku mieszkaniowego? Kiedy popyt zrówna się z podażą? Jak planować biznes na najbliższe lata w tak trudnych warunkach rynkowych?

Na te oraz inne pytania spróbują odpowiedzieć uczestnicy trzeciej już konferencji "Polski Rynek Mieszkaniowy", organizowanej przez Nowy Adres SA. W forum udział weźmie ponad 30 prelegentów reprezentujących różne, czasem skrajne poglądy i opinie oraz ponad 200 uczestników czynnie działających na polskim rynku mieszkaniowym. Wszyscy zaproszeni goście to praktycy z długoletnim doświadczeniem, którzy codziennie borykają się z problemami wynikającymi z kryzysu. Wykład otwierający konferencję wygłosi prof. Leszek Balcerowicz. Organizatorzy liczą na otwartą i ciekawą dyskusję podczas spotkania!

Szczegółowy program konferencji
Zarejestruj się

Kontak z organizatorem:
Nowy Adres SA
ul. Świętokrzyska 36 lok. 61
00-116 Warszawa
tel.: (22) 652 38 81
fax: (22) 654 19 56
e-mail: info@nowyadres.pl
www.nowyadres.pl

Czy artykuł był przydatny?
Przykro nam, że artykuł nie spełnił twoich oczekiwań.
Czytaj więcej