Spis treści
- Czy opłaca się docieplić dom już ocieplony?
- Kiedy można dołożyć ocieplenie?
- Nowe ocieplenie na stare w praktyce
- Renowacyjne systemy ETICS – co to jest?
- Ile ocieplenia zastosować na domu jednorodzinnym?
- Docieplanie ścian trójwarstwowych – co warto wiedzieć?
- Ocieplenie na dokładkę - jaki materiał wybrać?
- Ściana + izolacja = ciepło
- Docieplenie starego domu krok po kroku
- Czy docieplane ściany muszą oddychać?
i
Czy opłaca się docieplić dom już ocieplony?
Najczęściej powodem docieplenia ścian, które mają już ocieplenie, jest potrzeba odnowienia zniszczonej bądź niemodnej elewacji. Za dodatkową korzyść uznajemy wtedy poprawę standardu energetycznego budynku, a przecież to właśnie to powinno być priorytetem.
W domach z lat 90. i trochę młodszych, nie wspominając o budynkach peerelowskich, mury ocieplano w zgodzie z obowiązującymi wtedy przepisami. Pod koniec ubiegłego wieku współczynnik przenikania ciepła U przez ściany zewnętrzne mógł być nie wyższy niż 0,3 W/(m²·K), w latach 80. obowiązywał standard 0,55--0,70 W/(m²·K), obecnie maksimum to 0,2 W/(m²·K). Za wystarczające uznawano zatem obłożenie domu styropianem grubości 5-8 cm. Dodajmy, że przez ten czas koszt opału drastycznie poszedł w górę, więc kto chce dalej mieszkać w starym domu i zaoszczędzić na kosztach ogrzewania, powinien rozważyć jego termomodernizację.
W ramach takiego remontu można usunąć dotychczasowe ocieplenie z murów i ułożyć nowe, ale to nastręcza sporo kłopotów. Pozbywamy się tego, na co już wydaliśmy pieniądze, dopłacamy wykonawcom za demontaż i jeszcze musimy pozbyć się mnóstwa odpadów. Jeśli więc tylko stan techniczny fasady na to pozwoli, wygodniej i taniej będzie ułożyć nowy system ociepleniowy na poprzednim.
- Dowiedz się więcej: Jakie prace obejmuje termomodernizacja domu? To remont, na którym zarobisz
i
Kiedy można dołożyć ocieplenie?
Nie każdy stary budynek można od razu ocieplić. Jeśli dom ma wilgotne ściany lub różne problemy konstrukcyjne, remont trzeba zacząć od niezbędnych napraw. Przykładem może być osuszanie ścian. Ocieplając mokre ściany, zamknęlibyśmy w nich wilgoć. Skutkiem takiego błędu z pewnością byłoby osłabienie wiązania kleju mocującego wełnę lub styropian, jak również pleśnienie tynków wewnętrznych.
Zakładając, że konstrukcja budynku jest w należytym stanie, wszystko będzie zależało od tego, jak dobrze stare ocieplenie trzyma się muru. Aby to sprawdzić, trzeba zrobić tak zwaną odkrywkę. Polega to na wycięciu fragmentu ocieplenia o wymiarach około 0,5 x 0,5 m. Można dzięki temu zorientować się, czy płyty dobrze przyklejono do muru. Jeśli ocieplenie przymocowano solidnie (da się to ewentualnie skorygować przez dodatkowe kołkowanie), można będzie przymocować kolejną warstwę.
i
Nowe ocieplenie na stare w praktyce
Gdy decyzja o dociepleniu ścian już została podjęta, trzeba podjąć kolejną: czy usuwamy stary tynk. Zdecydowanie lepiej będzie się go pozbyć (wraz ze starą warstwą zbrojoną znajdującą się pod spodem), gdy widać na nim poważne uszkodzenia – rysy, pęknięcia, odspojenia lub wyjątkowo wyraźne ślady korozji biologicznej – glony, pleśń.
Gdy jednak fasada jest gładka i w dobrym stanie, płyty wełny lub styropianu przykleja się do zagruntowanego tynku (pomalowanego gruntem ograniczającym chłonność lub poprawiającym przyczepność – zależnie od rodzaju podłoża).
Jeśli skujemy tynk, mamy możliwość dokołkować stare ocieplenie. Trzeba je też będzie przeszlifować, aby usunąć resztki zaprawy klejowej.
Płyty termoizolacyjne mocujemy, zaczynając od dołu ścian i starając się, o ile można to wcześniej ustalić, żeby były przesunięte mniej więcej o połowę długości i szerokości w stosunku do tych znajdujących się już na ścianie. Układa się je na mijankę – tak żeby spoiny między nimi się nie krzyżowały. Trzeba je też koniecznie zakołkować. Kołki muszą być na tyle długie, żeby przeszły przez obie warstwy izolacji i zakotwiły się w murze na głębokość minimum 5 cm. Rozmieszczamy je według wskazówek firmy, której system ETICS wybraliśmy.
Po przytwierdzeniu i doklejeniu nowych płyt je również szlifujemy i jeśli trzeba, wypełniamy szczeliny między nimi niskoprężną pianą poliuretanową. Na drugi dzień robimy warstwę zbrojoną, czyli mineralny, twardy i równy podkład pod tynk. Służy do tego przeważnie cementowa masa, której użyliśmy do mocowania płyt. Nanosi się jedną jej warstwę i natychmiast wtapia w nią rozmieszczane pionowo pasy siatki zbrojącej z włókna szklanego. Zaraz po tym siatkę zaszpachlowuje się drugą warstwą kleju, pilnując, by siatka w żadnym miejscu nie prześwitywała.
Następnego dnia warstwę zbrojącą można zagruntować, a później ułożyć nowy tynk.
Po ociepleniu czeka nas jeszcze kilka prac. Konieczna będzie bowiem wymiana parapetów zewnętrznych na szersze i wymiana obróbek blacharskich dachu – jeśli jest to dach płaski lub nie ma szerokiego okapu. Czeka nas też wymiana łączników do mocowania rur spustowych na dłuższe.
i
Renowacyjne systemy ETICS – co to jest?
Zgodnie z obowiązującą w Europie nomenklaturą metodę mokrą nazywa się ETICS. Określenie to odnosi się do systemu ociepleniowo-wykończeniowego, zakładającego mocowanie płyt termoizolacyjnych na klej. Gdy zostaną one połączone ze ścianami, wykonywana jest na nich tak zwana warstwa zbrojona, czyli mineralny podkład dający równe i stabilne podłoże gotowe do wykończenia. Z reguły trafia na nie lekki tynk cienkowarstwowy. Można też przykleić różnego typu płytki, sztuczne deski, okładziny imitujące cegłę lub beton.
Systemy ETICS są oferowane przez firmy produkujące materiały termoizolacyjne lub chemię budowlaną. W składzie znajduje się zazwyczaj klej do izolacji, podkład tynkarski, tynk cienkowarstwowy, farba elewacyjna, siatka zbrojąca do podkładu tynkarskiego i inne niezbędne akcesoria.
i
Ile ocieplenia zastosować na domu jednorodzinnym?
W zasadzie każdy dodatkowy centymetr izolacji będzie na wagę złota, ale też nie ma co przesadzać. Efektywność termoizolacji ma swoje granice. Po przekroczeniu pewnej grubości płyt styropianowych lub wełnianych szczelność termiczna przegród zwiększa się już tylko w minimalnym stopniu, a koszt materiału rośnie proporcjonalnie do grubości płyt.
Kto ustali, ile ocieplenia dołożyć? Może to być szef firmy wykonawczej, zajmującej się montażem systemów ETICS. Lepiej jednak zdać się na audytora energetycznego. Zamawiając u niego ocenę energetyczną budynku, nie tylko dowiemy się, czym i jak docieplić ściany zewnętrzne, ale też jakich innych prac modernizacyjnych wymaga dom, aby stał się mniej kosztowny w eksploatacji. Rodzaj i grubość materiału termoizolacyjnego zależy od kilku czynników. Przede wszystkim liczy się tu materiał, z jakiego wykonano przegrodę. Może to być na przykład mur z ciepłego betonu komórkowego, ściana z tradycyjnych pustaków ceramicznych lub z bloczków silikatowych.
Pierwsze, co trzeba więc zrobić, to sprawdzić, jaki jest aktualny współczynnik przenikania ciepła U przez taką przegrodę. Im jego wartość jest wyższa, tym gorzej.
Druga kwestia to rodzaj zastosowanego materiału ociepleniowego. Od wartości jego współczynnika λ zależy niezbędna grubość warstwy termoizolacyjnej. Im niższa lambda, tym cieńsza może być izolacja. Musimy też zdawać sobie sprawę, że dokładanie izolacji generuje pewne niedogodności. Jeśli na przykład nie zamierzamy wymieniać okien, mocując nowe bliżej płaszczyzny fasady, wtedy po dociepleniu przeszklenia znajdą się w „tunelach” i mniej słońca dotrze do domu. Im więc lepsze płyty ociepleniowe zamówimy, lepsze – czyli o jak najniższym współczynniku λ – tym warstwa izolacji mniej się zwiększy i tym samym nie ograniczymy dostępu światła dziennego do pomieszczeń.
- Czytaj także: Dofinansowanie do termomodernizacji 2024 - Ile można dostać na remont domu? Sprawdź jakie warunki trzeba spełnić
i
i
Docieplanie ścian trójwarstwowych – co warto wiedzieć?
Głównym elementem takich ścian jest warstwa nośna z bloczków, cegieł bądź pustaków. Druga warstwa to ocieplenie grubości od 8 do 15 cm, a funkcję trzeciej pełni mur osłonowy grubości 8-12 cm, zbudowany z cienkich bloczków, cienkich pustaków lub cegieł. W starych domach między warstwą nośną a osłonową z reguły brakuje ocieplenia. Jest tam pusta szczelina. Ona też ma pewne właściwości termoizolacyjne, ale to zbyt mało, aby zdecydowanie ograniczyć straty ciepła.
Pustą szczelinę można wypełnić materiałem termoizolacyjnym, ale tylko takim, który nadaje się do aplikacji metodą natryskową lub nadmuchową – strzępkami celulozy bądź wełny mineralnej albo pianą poliuretanową. Metodę taką warto jednak zarezerwować dla budynków o zabytkowej lub wyjątkowo cennej elewacji, gdyż jest droga i dość skomplikowana.
Częściej więc wybiera się tańszą i prostszą drogę, czyli ociepla ściany od zewnątrz. Jeśli mur był zbudowany z ładnej cegły licowej, można odtworzyć jego charakterystyczny wygląd. Zamiast po ociepleniu tynkować ściany, okleja się je wtedy płytkami klinkierowymi. To droższy materiał od tynku i więcej zapłacimy za robociznę, ale uratujemy pierwotny styl budynku.
- Nie przegap: Chcesz wymienić okna na nowe? Jakie okna możesz wymienić z dopłatą? Ile dostaniesz zwrotu?
i
Ocieplenie na dokładkę - jaki materiał wybrać?
1. Styropian
Z racji dobrej izolacyjności termicznej i niskiej ceny jest wciąż najpopularniejszym materiałem do ocieplania i docieplania ścian. Waży niewiele, a jego obróbka nie nastręcza problemów. Montuje się go nieco szybciej niż wełnę. Charakteryzuje się lepszą niż ona odpornością na zawilgocenie. Kosztuje mniej, ale nie jest aż tak odporny na działanie ognia. Ze względu na niedużą masę ma też gorsze właściwości akustyczne. Tradycyjny styropian jest tylko w znikomym stopniu paroprzepuszczalny. Zazwyczaj do docieplania ścian wykorzystujemy styropian fasadowy o grubości od 5 do 20 cm. Jego współczynnik przenikania ciepła λ wynosi 0,033-0,040 W/(m·K).
Coraz więcej budynków ociepla się u nas styropianem grafitowym zawierającym neopor. Płyty z takiego materiału mają nieco lepszy współczynnik przewodzenia ciepła λ. Wynosi on mniej więcej 0,032-0,033 W/(m·K).
2 Wełna mineralna
Styropian nie wszędzie sprawdzi się jednakowo dobrze. Często potrzebna jest wełna mineralna, gdyż ma lepszą paroprzepuszczalność i pozwala na odprowadzenie wilgoci zgromadzonej w przegrodzie poza budynek. Jej współczynnik przewodzenia ciepła λ wynosi od 0,030 do 0,041 W/(m·K). Wełna jest produktem o wysokiej sprężystości, więc doskonale klinuje się między drewnianymi elementami, a jednocześnie zabezpiecza je przed działaniem ognia. Z tego względu jest wręcz niezastąpiona w konstrukcjach szkieletowych. Wełna fasadowa jest niestety wciąż droższa od styropianu. Ponieważ waży dosyć sporo, powinna być kotwiona do ściany większą liczbą kołków niż styropian.
3. Poliuretan PIR
To płyty poliizocyjanuratowe o bardzo dobrej izolacyjności termicznej. Są odporne na ogień. Ich wymiary wynoszą przeważnie 240 x 102 cm. Grubość mieści się w przedziale 8-18 cm. Współczynnik przewodzenia ciepła przez takie płyty wynosi 0,023-0,028 W/(m·K). Współczynnik przenikania ciepła U dla płyt grubości 8 cm to 0,3 W/(m²·K), a dla płyt grubości 18 cm – 0,16 W/(m²·K).
4. Płyty rezolowe
Są też nazywane płytami fenolowymi. Mają budowę zamkniętokomórkową, więc nie chłoną wody i nie przepuszczają pary wodnej. Do docieplania ścian ocieplonych warto wybrać te, które są z jednej strony oklejone cienką warstwą ze styropianu grafitowego – zapewniającego w tym przypadku lepszą przyczepność klejom lub tynkom mineralnym. Ich wymiary to 120 x 40 cm, a grubość od 2 do 20 cm. Mają proste krawędzie. Płyty charakteryzują się wyjątkowo dobrą izolacyjnością termiczną i pod tym względem dorównują płytom PIR. Ich współczynnik λ może bowiem osiągnąć poziom 0,020-0,024 W/(m·K).
Wysoka izolacyjność cieplna przy niewielkiej grubości materiału termoizolacyjnego to podstawowa korzyść ze stosowania płyt fenolowych. Zamiast warstwy wełny lub styropianu grubości 12-14 cm można użyć fenolowych płyt grubości 7 cm, a rezultat będzie ten sam.
5. Wełna drzewna
Produkuje się je z odpadów tartacznych zamienionych we włókna. Są później mieszane z włóknem poliolefinowym, pełniącym funkcję materiału łączącego. Nie są one szkodliwe dla zdrowia i stanowią surowiec do produkcji opakowań spożywczych. Włókna są też impregnowane, by zwiększyć ich wytrzymałość na działanie ognia. W tym celu są nasączane solą mineralną – fosforanem amonowym. W licznej grupie płyt z włókien drzewnych nie brak i tych do izolacji ścian w systemach ETICS. Mają wysoką paroprzepuszczalność, a ich współczynnik λ wynosi 0,038 W/(m·K).
i
i
i
i
i
i
Ściana + izolacja = ciepło
Przykładowy wpływ materiału termoizolacyjnego na współczynnik U przegrody
|
Materiał ścienny – beton komórkowy [cm] |
Izolacja termiczna (λ = około 0,037 W/(m·K)) [cm] |
Osiągnięty współczynnik U ściany [W/(m2·K)] |
|
40 |
10 |
0,18 |
|
17,5 |
20 |
0,16 |
|
Materiał ścienny – pustaki ceramiczne zwykłe [cm] |
Izolacja termiczna (λ = około 0,037 W/(m·K)) [cm] |
Osiągnięty współczynnik U [W/(m2·K)] |
|
25 |
20 |
0,16 |
|
Materiał ścienny – bloczki silikatowe [cm] |
Izolacja termiczna (λ = około 0,037 W/(m·K)) [cm] |
Osiągnięty współczynnik U [W/(m2·K)] |
|
24 |
18 |
0,20 |
|
24 |
20 |
0,17 |
Docieplenie starego domu krok po kroku
i
i
i
i
i
i
i
Polecany artykuł:
Czy docieplane ściany muszą oddychać?
Wybierając materiał do ocieplania, często kierujemy się troską o paroprzepuszczalność murów. Wierzymy bowiem, że ściany mogą oddychać. Warto tu przytoczyć opinię specjalistów od fizyki budowli, którzy przekonują, że poprzez ściany odbywa się tylko 3% łącznej wymiany powietrza. Potwierdzają to liczne badania i eksperymenty. Za tak zwane oddychanie odpowiedzialne są więc głównie okna, drzwi i płuca domu – system wentylacyjny.
Niestety, w starych domach wentylacja z reguły szwankuje. Dlatego lepiej brać pod uwagę dyfuzyjność przegród. Jeśli stare ocieplenie wykonano ze styropianu, dużo już nie wskóramy, ale gdy dom otulono wełną, pozostańmy przy tym produkcie i dołóżmy dodatkową warstwę termoizolacyjną z płyt wełnianych. Co więcej, zastosujmy też tynk, który nie będzie hamował przepływu pary, a więc mineralny, silikatowy, polikrzemianowy lub najlepiej silikonowy.
- Przejdź do galerii: Metamorfoza śląskiej kostki z lat 70. w dom energooszczędny