Aries buduje hotel 5* w Karpaczu. Otwarcie w 2028, a kapitał stawia na mocne kurorty

W Karpaczu trwa budowa pięciogwiazdkowego Aries Hotel & SPA - resortu przy ul. Na Śnieżkę, 300 m od Wang, którego otwarcie przesunięto na 2028 r., choć wcześniej mówiono o 2026. Projekt rozwijany przez spółkę Aries Residence Karpacz i grupę Platan pokazuje, że kapitał wraca dziś przede wszystkim do najmocniejszych, całorocznych kurortów.

Wizualizacja kompleksu Aries Hotel & SPA w zimowej scenerii w Karpaczu. O nowej inwestycji przeczytasz na Muratorplus.
Autor: Aries/ Materiały prasowe Hotel Aries, Karpacz - wizualizacja

W Karpaczu przy ul. Na Śnieżkę 6 trwa realizacja kompleksu Aries Hotel & SPA / Aries Residence Karpacz, pozycjonowanego w standardzie 5*. Projekt prowadzi Aries Residence Karpacz sp. z o.o., a operacyjnie rozwijają go podmioty z grupy Platan. Na tym etapie potwierdzone są roboty budowlane: część condo osiągnęła stan surowy zamknięty w listopadzie 2025 r., a w 2026 r. trwały prace przy głównym segmencie hotelowym. Sama inwestycja jest ważna nie dlatego, że otwiera nowy rynek, lecz dlatego, że pokazuje powrót kapitału do najmocniejszych, całorocznych kurortów górskich.

Mocny adres przy Wang i wejściu na szlak na Śnieżkę

Kompleks powstaje w górnej części miasta, około 300 m od Świątyni Wang, na wysokości ponad 800 m n.p.m. To jeden z najmocniejszych adresów turystycznych w Karpaczu: blisko szlaku na Śnieżkę, ale też w obszarze już mocno obciążonym ruchem sezonowym.

Z punktu widzenia komercjalizacji to lokalizacja z potwierdzonym popytem. Z punktu widzenia miasta - kolejny duży obiekt w rejonie, gdzie znaczenie mają nie tylko walory krajobrazowe, ale też odwodnienie, dostęp drogowy i parkowanie. W Karpaczu działa dziś 14 parkingów miejskich z 569 miejscami, więc każda nowa inwestycja hotelowa w rejonie Wang wzmacnia temat przepustowości tej części kurortu.

Za projektem stoi spółka celowa, a markę rozwija grupa Platan

Formalnym inwestorem jest Aries Residence Karpacz sp. z o.o., wpisana do KRS pod numerem 0000951914. Markę i część operacyjną rozwija Platan Hotels & Resorts / Platan Group. Dla części apartamentowej wskazywano operatora PLATAN HOTELS & MANAGEMENT Karpacz sp. z o.o.

Autorem projektu architektonicznego jest pracownia Pawła Steca. Na stronie architekta podano dla głównego budynku hotelowego 18 236,30 m2 powierzchni użytkowej i 82 612,00 m3 kubatury. Według deklaracji inwestora i operatora cały kompleks ma mieć 6 segmentów oraz około lub ponad 200 pokoi i apartamentów. To jednak dane deklarowane, a nie w pełni rozpisane w publicznie dostępnej dokumentacji.

Czytaj też: Firmy medyczne kupują własne nieruchomości. To nie odwrót od najmu, ale nowy ruch na rynku

Część apartamentowa wyprzedziła hotel w harmonogramie robót

Najbardziej czytelna jest dziś różnica między zaawansowaniem dwóch części projektu. Segmenty condo osiągnęły stan surowy zamknięty w listopadzie 2025 r. Z kolei zasadnicza część hotelowa była w 2026 r. na wcześniejszym etapie. W lipcu 2026 r. wykonywano płytę pod głównym segmentem, a we wrześniu 2026 r. publikowano zdjęcia z dalszej budowy tej części obiektu.

Program użytkowy potwierdza, że ma to być całoroczny resort, a nie klasyczny hotel sezonowy. W materiałach projektu pojawiają się m.in. widokowy basen, strefa SPA & Wellness, restauracja widokowa, cocktail bar, sale bankietowe, sale zabaw dla dzieci, siłownia, narciarnia i wypożyczalnia rowerów. Taki zestaw funkcji oznacza próbę wejścia nie tylko w rynek pobytów wypoczynkowych, ale też w segment spotkań i wydarzeń.

Otwarcie przesunięto na 2028 rok, choć wcześniej mówiono o 2026

Kluczowy jest tu harmonogram. Aktualna oś czasu operatora wskazuje planowane otwarcie w 2028 r. To najważniejsza data, którą dziś można przypisać projektowi. Jednocześnie starsze komunikaty mówiły o uruchomieniu obiektu w 2026 r., więc skala przesunięcia jest wyraźna.

W praktyce oznacza to, że projekt trzeba opisywać ostrożnie. Budowa trwa, ale termin oddania został odsunięty o co najmniej dwa lata względem wcześniejszych zapowiedzi. Dla rynku hotelowego i dla nabywców lokali condo ma to znaczenie, bo wpływa na realny moment wejścia obiektu do podaży.

Model condo pomaga finansować inwestycję, ale nie zastępuje twardych danych o CAPEX-ie

Projekt łączy funkcję hotelową z apartamentową. W ofercie sprzedażowej pojawiają się lokale condo o powierzchni od około 20 do 70 m2, w tym apartamenty dwupoziomowe. Model komercjalizacji zakłada dwa warianty dla nabywców: stały czynsz do 8% rocznie albo model podziałowy 50/50. To element sprzedaży i finansowania przedsięwzięcia, a nie twarda gwarancja wyniku inwestycyjnego.

Jednocześnie nadal nie ma publicznie dostępnego oficjalnego CAPEX-u całej inwestycji. Znana jest wartość księgowa działki 1311/1 przy ul. Na Śnieżkę - 13 131 652,66 zł przy powierzchni 1,0840 ha - ale nie jest to budżet budowy. Nie wskazano też publicznie generalnego wykonawcy, co z perspektywy rynku budowlanego pozostaje jedną z ważniejszych luk informacyjnych.

Karpacz jest już rynkiem nasyconym, ale nadal przyciąga kapitał premium

Wejście marki Aries do Karpacza nie wygląda na pionierską ekspansję. To raczej zakład na lokalizację, która od lat ma silny ruch całoroczny. Na koniec 2025 r. w mieście działały 883 aktywne obiekty noclegowe z 17 425 miejscami noclegowymi. Karpacz miał też już 2 hotele 5*, więc nowy projekt wchodzi na rynek dojrzały i konkurencyjny.

W tle działają i rosną kolejne duże obiekty. W mieście funkcjonuje Hotel Gołębiewski, budowany jest White Mountain Family Hotel & Aqua Show w standardzie 4*, a pod Karpaczem zaawansowana jest budowa aquaparku TreMonti. Taki układ potwierdza, że kapitał wraca przede wszystkim do najmocniejszych kurortów, gdzie popyt jest już sprawdzony, a nie do lokalizacji dopiero budujących pozycję.

Formalności są zaawansowane, ale część decyzji nadal wymaga doprecyzowania

W publicznych śladach formalnych najwcześniej widać procedurę wodnoprawną. 29 stycznia 2021 r. Wody Polskie wszczęły postępowanie dotyczące 4 studni wierconych i poboru wód podziemnych dla projektowanego hotelu przy ul. Na Śnieżkę 6. Obwieszczenie pojawiło się później także w BIP gminy. To ważny element, bo w górskim kurorcie takie kwestie mają bezpośredni związek z obsługą dużego obiektu.

W materiałach branżowych pojawiała się też informacja o uzyskaniu finalnego pozwolenia na budowę oraz pozwolenia zamiennego dla części hotelowej, ale bez numerów decyzji i pełnego wskazania organu. Tych danych nie da się dziś traktować jako w pełni domkniętych. Warto odnotować także ruch korporacyjny: 29 kwietnia 2026 r. ogłoszono plan podziału spółki Aries Residence Karpacz przez wydzielenie części majątku, w tym nieruchomości przy ul. Na Śnieżkę.

Nowy resort może wzmocnić ofertę premium, ale też zwiększyć presję na infrastrukturę

Dla lokalnego rynku hotelowego inwestycja może oznaczać dalsze wzmacnianie segmentu premium, SPA i pobytów całorocznych. Ma też potencjał, by zwiększyć rolę Karpacza w obsłudze wydarzeń i spotkań, jeśli funkcje bankietowe i konferencyjne zostaną uruchomione w zapowiadanej skali. To istotne w mieście, którego gospodarka jest silnie związana z turystyką i usługami.

Druga strona medalu to infrastruktura. Lokalizacja przy Wang i przy wejściu na popularne szlaki oznacza dodatkową presję na ruch samochodowy, parkowanie i gospodarkę wodno-kanalizacyjną. W tle są też zmiany regulacyjne: od 15 września 2026 r. obowiązują zmiany w rozporządzeniu dotyczącym obiektów hotelarskich, a w 2026 r. przyjęto nowelizację porządkującą rynek najmu krótkoterminowego i usług hotelarskich. Dla projektów condo-hotelowych to ważne otoczenie prawne, choć jego pełny wpływ na konkretne inwestycje będzie widać dopiero po ich wejściu na rynek.

Co nadal wymaga weryfikacji w projekcie Aries Residence Karpacz

Największe luki informacyjne dotyczą dziś trzech obszarów. Po pierwsze, nie ma publicznie potwierdzonego całkowitego kosztu inwestycji i struktury jej finansowania. Po drugie, rozbieżne są dane o liczbie lokali condo - w źródłach pojawiają się liczby 69, 72 i 77. Po trzecie, nadal brak publicznego wskazania generalnego wykonawcy.

Do tego dochodzi kwestia skali części hotelowej wobec części apartamentowej oraz statusu docelowej kategoryzacji obiektu. Na tym etapie bezpieczne jest jedno: Aries w Karpaczu nie jest już tylko zapowiedzią. To inwestycja w budowie, ale wciąż z kilkoma parametrami, które rynek będzie chciał zobaczyć w urzędowo potwierdzonej formie.

Artykuł napisany przy wykorzystaniu AI

Architekt Krzysztof Zalewski. Nie każde miasto musi mieć city i nie wszędzie musimy stawiać wieżowce