BAUMIT buduje fabrykę za 100 mln zł. Przy A4 powstaje nowe zaplecze dla budownictwa

BAUMIT realizuje w Zimnej Wódce w gminie Ujazd fabrykę materiałów budowlanych wartą ok. 100 mln zł, a inwestycja po uzyskaniu kluczowych decyzji jest już w zaawansowanej fazie budowy. Jeśli harmonogram się utrzyma, zakład ma ruszyć w II kwartale 2027 r. To wyraźny sygnał dla rynku - nowe moce dla budownictwa powstają także poza dużymi miastami, tam gdzie przewagę daje logistyka przy A4.

Plac budowy fabryki Baumit w Zimnej Wódce z dźwigiem i szkieletem hali. O inwestycji przeczytasz na Muratorplus.
Autor: BAUMIT/ Materiały prasowe

BAUMIT sp. z o.o. realizuje w Zimnej Wódce w gminie Ujazd nową fabrykę materiałów budowlanych o wartości około 100 mln zł. Projekt ma już kluczowe decyzje administracyjne, wszedł w zaawansowaną fazę budowy i według dotychczasowych deklaracji ma ruszyć w 2027 r., najczęściej wskazywany jest II kwartał 2027 r. To jeden z wyraźniejszych przykładów, że przemysł dla budownictwa rozwija się także poza dużymi miastami, zwłaszcza w lokalizacjach położonych przy głównych korytarzach transportowych.

Fabryka BAUMIT powstaje w strefie gospodarczej przy ul. Amerykańskiej

Inwestycja jest realizowana na działce nr 34/2 przy ul. Amerykańskiej w Zimnej Wódce, na terenie miejscowej Strefy Aktywności Gospodarczej. To obszar przeznaczony w planie miejscowym z 2008 r. pod funkcje produkcyjne, magazynowe, usługowe i dystrybucyjne. Z punktu widzenia procesu inwestycyjnego ma to znaczenie podstawowe, bo ogranicza ryzyko kolizji z przeznaczeniem terenu.

Zakres przedsięwzięcia jest szerszy niż sama hala. Dokumenty obejmują budowę hali produkcyjno-magazynowej z częścią technologiczną, magazynową i socjalno-techniczną, osobnego budynku socjalno-biurowego, magazynu kruszywa i piasku, pompowni, zbiorników wody przeciwpożarowej oraz całej infrastruktury towarzyszącej, w tym dróg wewnętrznych, placów i parkingów. W praktyce powstaje więc pełny kompleks przemysłowy, a nie pojedynczy obiekt.

Polecamy: Siemens zbuduje centrum serwisowe lokomotyw pod Poznaniem. To pierwsza taka inwestycja w Polsce

Od decyzji o wsparciu do pozwolenia na budowę minęło 15 miesięcy

Formalna ścieżka projektu jest dobrze udokumentowana. Pierwszym ważnym krokiem była decyzja o wsparciu nr 400, wydana 27 marca 2024 r. w ramach instrumentu obsługiwanego przez Katowicką Specjalną Strefę Ekonomiczną. To potwierdziło, że inwestycja została objęta systemem wsparcia dla nowych przedsięwzięć produkcyjnych.

Kolejny etap dotyczył środowiska. 7 maja 2025 r. burmistrz Ujazdu wydał decyzję o środowiskowych uwarunkowaniach i jednocześnie uznał, że nie ma potrzeby prowadzenia pełnej oceny oddziaływania na środowisko. Nie oznaczało to jednak braku wymagań. Decyzja nałożyła warunki dotyczące m.in. ograniczania hałasu, emisji pyłu i ryzyka zanieczyszczeń. W postępowaniu ogłoszenia podano do publicznej wiadomości, ale w wyznaczonym terminie nie wpłynęły uwagi.

Budowlany finał procedury nastąpił 26 czerwca 2025 r., gdy starosta strzelecki wydał pozwolenie na budowę nr 165/2025. Wcześniej inwestor złożył wniosek 28 marca 2025 r., a urząd wezwał do uzupełnień dotyczących m.in. kwestii przeciwpożarowych, etapowania, zbiorników, elektromobilności i zgodności z planem miejscowym. Uzupełniona dokumentacja wpłynęła 13 czerwca 2025 r.. Taki przebieg procedury pokazuje, że projekt przeszedł standardową, ale wymagającą ścieżkę formalną.

Czytaj też: CTP inwestuje w Częstochowie. Przy autostradzie A1 powstanie nowy park logistyczny

Na sierpień i wrzesień 2026 budowa była zaawansowana, ale to jeszcze nie etap rozruchu

Według dostępnych danych z sierpnia 2026 r. budowa była wyraźnie zaawansowana konstrukcyjnie. Zakończono pierwszy etap montażu wieży technologicznej do wysokości 9,5 m, dostarczono pierwszy silos, wykonano główne warstwy pokrycia dachu hali i ukończono zbiornik wody gaśniczej. Równolegle trwały roboty drogowe i infrastrukturalne.

To ważne, bo pozwala oddzielić stan faktyczny od zbyt daleko idących uproszczeń. Zakład nie był jeszcze gotowy do rozruchu technologicznego. Na tym etapie mowa raczej o zaawansowanej budowie obiektów i podstawowej infrastruktury niż o końcowym montażu linii czy przygotowaniu do produkcji. Jeśli harmonogram zostanie utrzymany, rok 2027 nadal pozostaje realnym terminem startu, ale dostępne informacje nie pokazują jeszcze finałowej fazy przygotowań.

Suche zaprawy to trzon projektu, a skala instalacji będzie duża

Najmocniej potwierdzony dokumentami profil zakładu to produkcja suchych zapraw budowlanych. W dokumentacji środowiskowej wymieniono m.in. tynki mineralne, wapienne i renowacyjne, zaprawy klejowe, fugi, suchy beton i wylewki podłogowe. To asortyment typowy dla dużego zakładu obsługującego szeroki rynek wykonawczy.

Skalę przedsięwzięcia dobrze pokazują parametry techniczne. Kluczowym elementem ma być wieża mieszalnikowa o wysokości około 63 m, a w dokumentacji budowlanej wysokość hali produkcyjno-magazynowej doprecyzowano na 63,13 m. W zakładzie planuje się użytkowanie około 45 silosów o pojemności od 1 do 200 m3. Dla ograniczenia emisji pyłu przewidziano filtr workowy o skuteczności nie mniejszej niż 99 proc.

Projekt zakłada też rozwiązania energetyczne i środowiskowe typowe dla nowoczesnej produkcji. Na dachach przewidziano instalację fotowoltaiczną na potrzeby własne zakładu. Wariantowo rozważano zasilanie gazowe w oparciu o LNG lub LPG, jeśli podłączenie do sieci gazowej nie będzie możliwe. Część kwestii technicznych, w tym docelowy system odprowadzania wód opadowych, wymaga jednak dalszego doprecyzowania.

Warto przeczytać: DSV zwiększa powierzchnię w Wrocław Campus 2 do ponad 65 tys. mkw.

Lokalizacja przy A4 ma skrócić logistykę na południu Polski

BAUMIT wskazuje jako główny atut inwestycji bliskość autostrady A4. Dla producenta materiałów budowlanych ma to konkretne znaczenie operacyjne. Surowce mają być dowożone głównie samochodami ciężarowymi, a gotowe mieszanki wywożone mobilnymi silosami i ciężarówkami. Im krótszy dojazd do rynku, tym łatwiej skrócić czas dostaw i ograniczyć koszty transportu.

Z punktu widzenia rynku ta lokalizacja wzmacnia południową część sieci produkcyjno-logistycznej spółki. Nowy zakład ma być czwartą fabryką BAUMIT w Polsce. Dla samej gminy oznacza to wzmocnienie roli strefy gospodarczej, a po uruchomieniu także możliwy wzrost popytu na transport, serwis i utrzymanie ruchu. Skala tego efektu będzie jednak zależała od faktycznego zatrudnienia i udziału lokalnych podwykonawców.

Wpływ na sąsiedztwo powinien być ograniczony przez przemysłowy charakter strefy. Najbliższe tereny chronione akustycznie wskazano około 700 m na południe. Nie zmienia to faktu, że po uruchomieniu zakładu można oczekiwać większego ruchu ciężarowego w samej SAG i jej otoczeniu.

Nie wszystkie dane o fabryce BAUMIT są dziś jednoznaczne

Choć sama inwestycja, jej lokalizacja, wartość i podstawowe decyzje są potwierdzone, część parametrów pozostaje niespójna między źródłami. Pierwsza rozbieżność dotyczy zatrudnienia. W komunikacie o decyzji o wsparciu pojawia się 22 nowych miejsc pracy, natomiast dokumentacja środowiskowa mówi o około 50 pracownikach oraz około 5 osobach z firm zewnętrznych. Bez dodatkowego potwierdzenia nie da się tych liczb traktować zamiennie.

Druga różnica dotyczy skali terenu. Według dokumentacji środowiskowej działka ma około 5,73 ha, a w komunikacie o wsparciu mowa jest o 4,5 ha. Osobno trzeba traktować podawaną w komunikatach powierzchnię samego zakładu na poziomie 5 tys. m2. To nie są te same wskaźniki i łatwo je pomylić.

Ostrożności wymaga też opis przyszłego asortymentu. Materiały prasowe inwestora wspominają o farbach elewacyjnych, tynkach maszynowych i zaprawach murarskich, ale ten szerszy koszyk nie wynika wprost z podstawowej dokumentacji środowiskowej. Podobnie jest z informacją o generalnym wykonawcy. W obiegu pojawia się nazwa SPEC BAU Polska, ale wymaga ona formalnego potwierdzenia.

Co warto wiedzieć o tej inwestycji

Na dziś najtwardsze fakty są trzy. Po pierwsze, BAUMIT buduje w Zimnej Wódce nową fabrykę suchych zapraw za około 100 mln zł. Po drugie, projekt przeszedł kluczowe etapy formalne: decyzję o wsparciu z 27 marca 2024 r., decyzję środowiskową z 7 maja 2025 r. i pozwolenie na budowę z 26 czerwca 2025 r. Po trzecie, w sierpniu i wrześniu 2026 r. budowa była zaawansowana, ale zakład nie był jeszcze na etapie rozruchu.

Dla obserwatorów rynku materiałów budowlanych ważny jest też sam wybór lokalizacji. To nie jest inwestycja w dużym mieście ani na jego obrzeżach, lecz w mniejszym ośrodku dobrze podpiętym do infrastruktury transportowej. Właśnie takie miejsca coraz częściej stają się zapleczem dla produkcji obsługującej regionalne rynki budowlane.

Najwięcej znaków zapytania dotyczy dziś eksploatacji gotowego zakładu. Do doprecyzowania pozostają realna liczba miejsc pracy, finalny koszyk produktów na starcie, formalnie potwierdzony wykonawca oraz ostatecznie wybrane rozwiązania gazowe i wodno-retencyjne. To nie podważa samej inwestycji, ale ma znaczenie dla rzetelnego opisu jej skali i wpływu na lokalny rynek.

Artykuł napisany przy wykorzystaniu AI

Źródła:

Architekt Jan Sikora. Siedem grzechów głównych polskich architektów