Oznakowanie poziome w obiektach magazynowych. Dlaczego jest ważne? Jakie są wymagania?

2020-03-05 13:59 Tomasz Chojnacki, projektant logistyki
trasowanie przed malowaniem w hali
Autor: T. Chojnacki Trasowanie przed malowaniem

Oznakowanie poziome to zdaniem wielu zarządców i kierowników magazynów banalne rozmieszczenie kresek. Czemu nie zrobić więc tego samemu? Czyżby brak na rynku projektantów oznakowania poziomego wynikał z tego, że jest to tak proste? A przecież nawet wiele firm zajmujących się wykonywaniem oznakowania unika samego projektowania. Brakuje też konkretnej literatury na ten temat. Czy wyraźny brak specjalistów w tym zakresie wynika z prostoty czy może ze złożoności zagadnienia?

Oznakowanie poziome - wymagania

Temat oznakowania magazynu niejednokrotnie już był przedmiotem wielu rozważań dotyczących bezpieczeństwa w magazynach. Jak wiadomo, obowiązek zaprojektowania i wykonania oznakowania poziomego, leżący po stronie pracodawcy, wypływa m.in. z Rozporządzenia Ministra Pracy i Polityki Socjalnej w sprawie ogólnych przepisów BHP. Został on opisany w Dyrektywie 92/58 EWG, a wiele aspektów oznakowania jest zawartych w kilku normach i innych przepisach. Ww. opracowania precyzują, jakie powinno być oznakowanie (bezpieczne, klarowne i spełniające określone wymagania), ale nie wspominają o praktycznych jego aspektach i rzeczywistych problemach pojawiających się przy projektowaniu.

Przepisy i rozporządzenia niewiele mówią o zagrożeniach wynikających z braku lub błędnego oznakowania poziomego, a także o korzyściach płynących z prawidłowo zaprojektowanej organizacji ruchu. Nie ma żadnych informacji na temat trudności pojawiających się przy projektowaniu (dobrego) oznakowania, współzależności różnych aspektów technicznych i organizacyjnych czy kwestii finansowych.

Warto jeszcze dodać, że PKN we wrześniu 2015 r. wycofał ostatni, względnie informatywny dokument dotyczący projektowania dróg wewnętrznych, jakim była norma PN-68/M78010 „Drogi i otwory drzwiowe. Wytyczne projektowania”. Nasuwa się więc pytanie: jak to wszystko wygląda w praktyce i jaką postawę powinien przyjąć zarządca magazynu wobec faktu wysokich wymagań i ubogich standardów?

Oznakowanie poziome - praktyka

W praktyce dochodzi do wypadków w magazynach, gdyż w ich funkcjonowaniu wiele elementów pozostaje zaniedbanych z powodu niewiedzy, niefrasobliwości zarządzających i – co najgorsze – z chęci oszczędzania na BHP, również w firmach z ogromnym kapitałem. W części magazynów nie ma oznakowania, w innych jest tylko częściowe („podstawowe”), zaś najmniej liczna jest grupa obiektów, która takie oznakowanie ma i pracuje według jego wytycznych. Nie wnikając w powody nieprzestrzegania zasad „wytyczonych” przez oznakowanie, należy stwierdzić, że istnieje wiele czynników sprawiających, że oznakowanie poziome jest w transporcie wewnętrznym co najmniej niedoceniane, choć sytuacja powoli się zmienia.

Czy to oznacza, że tak powszechna praktyka znajduje argumenty, aby bagatelizować sprawę oznakowania dróg? Według statystyk PIP za lata 2009–2011 dla obiektów wielkopowierzchniowych wśród dwóch najczęściej występujących nieprawidłowości odnotowano zastrzeżenia w zakresie ładu i porządku w ciągach komunikacyjnych oraz składowania i magazynowania towarów (ok. 50% obiektów w zależności od roku). Te same statystyki wskazują, że wśród powtarzalnych organizacyjnych przyczyn wypadków (42%) aż 72,5% ogółu dotyczy niewłaściwej ogólnej organizacji pracy.

Wypadek w magazynie
Autor: Shutterstock Wypadek w magazynie bez oznakowania

Zalety oznakowania poziomego

Czym uzasadnia się słuszność stosowania oznakowania poziomego na drogach wewnętrznych oraz przestrzegania zasad, jakie ono narzuca? Właściwie zaprojektowany i oznakowany układ dróg wewnętrznych wprowadza porządek ruchu oraz równoważy jego natężenie (dobrym przykładem jest organizacja ruchu na parkingach dużych galerii handlowych, która nie prowadzi do wyjazdu drogą najkrótszą, lecz rozkłada natężenie ruchu na odpowiednio długim odcinku drogi).

Uwzględnienie ruchu przepływów materiałowych podczas projektowania pozwala uzyskać „pożądany” układ dróg wewnętrznych, a przez to zwiększa późniejszą wydajność pracy, choćby przez skrócenie cykli transportu wewnętrznego czy też eliminację wąskich gardeł (które z reguły są efektem błędnie zaprojektowanych procesów). Uzyskane w ten sposób właściwości systemu transportu wewnętrznego generują kolejne profity. Ww. zalety obniżają prawdopodobieństwo wystąpienia kosztownej kongestii ruchu (czyli korków) czy też kolizji, np. dwóch środków transportu. Odpowiednio wydzielony ciąg oraz przejścia dla pieszych uczestników ruchu zapewniają im bezpieczeństwo podczas poruszania się po zakładzie. Organizacja ruchu w postaci pasów (według przepisów najlepiej białych lub żółtych) wpływa na wydajność pracy. Wydzielenie obszarów do tymczasowego składowania ładunków zmusza do odkładania ich w miejscach do tego przeznaczonych, pozostawiając drogi wolne od przeszkód. Same drogi, jeśli są elementem prawidłowo zaprojektowanego układu, eliminują możliwość wyboru trasy, po której jazda może zakłócić porządek ruchu

Oznakowanie poziome - aspekty finansowe

Choć oznakowanie w obiektach magazynowych jest obowiązkowe, jego brak wynika często z chęci wspomnianego już
zaoszczędzenia. Dokonajmy prostej symulacji finansowej, czy rzeczywiście jest to możliwe. Nie będziemy tu analizować składowych strat finansowych, poza tym, że wypadki wynikające z braku oznakowania (lub oznakowania błędnego) mogą przejawiać się w postaci:

  • ponoszenia kosztów wypadków, kosztów straconego czasu pracy,
  • strat majątku trwałego i obrotowego,
  • utraty przychodów przedsiębiorstwa.

Według statystyk PIP za 2011 rok koszty wypadku w zakładzie zatrudniającym od 21 do 100 osób wynoszą ok. 29 000 zł oraz ok. 49 000 zł przy zatrudnieniu od 101 do 250 osób. Zgodnie z badaniami OIP w Białymstoku z 2006 roku koszty wypadku zbiorowego wahają się w granicach nawet 228 650 zł. W zależności od wielkości zakładu można samodzielnie spróbować dokonać oceny kosztów wypadku, np. zderzenia dwóch wózków przewożących ładunki, które będzie skutkować ciężkimi obrażeniami jednego z operatorów i kilkugodzinnym zatrzymaniem pracy.
A ile kosztuje „luksus” posiadania dobrze zaprojektowanego oznakowania? Jego wykonanie wiąże się z kosztem od 5–10 zł/m dla linii malowanej farbą standardową do ~80 zł/m dla oznaczeń wysokiej jakości (np. oznakowanie żywiczne), a dodatkowo ok. 10 zł od piktogramu. Dla magazynu o powierzchni 10 000 m² łączna długość linii wyniesie ok. 3000 m, a koszt naniesienia oznakowania ok. 20–30 tys. zł.

Profesjonalny projekt oznakowania, uwzględniający przepisy i normy, obliczenia natężeń ruchu, specyfikacje techniczne urządzeń i wiele innych czynników, kosztuje również nie mniej niż kilkanaście-kilkadziesiąt tysięcy złotych. Prosta arytmetyka wskazuje, że wypadek spowodowany złą organizacją ruchu i/lub brakiem oznakowania poziomego przynosi straty. Mając świadomość potencjalnych zagrożeń, uzyskanych korzyści oraz przybliżonych kosztów takiego przedsięwzięcia, możemy porozmawiać o technologii oraz problemach technicznych, jakie temu towarzyszą.

Technologia oznakowania poziomego

Wchodzenie w szczegóły technologiczne jest wprawdzie ciekawe, ale na obecnym etapie rozważań autor jedynie naświetli zagadnienia dotyczące oznakowania, które nawet w postaci krótkiej listy ukazują ich obszerność. Wymienione w tabeli aspekty warto jeszcze nieco rozszerzyć. Jeśli chodzi o dobór rodzaju oznakowania, wybór pomiędzy taśmą a farbą (czy też masą) jest w głównym stopniu kwestią ciężkości aplikacji. Znajomość środowiska (zimne, narażone na opady, słońce i naświetlanie czy też wysoką ścieralność) ułatwia dopasowanie materiału. Istotne znaczenie ma też rodzaj posadzki przemysłowej.

W tej kwestii dobór technologii bywa krytyczny. Można przytoczyć ogólną zasadę, że im gładsza powierzchnia, tym taśma trzyma się lepiej (większe pole styku powierzchni klejącej z posadzką), a farba gorzej (łatwiej odpryskuje, do twardej i gładkiej posadzki nie „przywiera” tak dobrze itp.) i odwrotnie. Farba lubi chropowate powierzchnie (powłoka osadza się na nierównościach, wpływa w nie), z kolei pod taśmą (tam gdzie brakuje styku z nawierzchnią) pozostaje miejsce dla powietrza, które wysusza klej i ułatwia zrywanie. Dobrym testem na sprawdzenie posadzki jest tzw. test łyżeczki wody, którą rozlewa się na posadzce. Jeśli woda wchłonie szybko, mamy powierzchnię chropowatą, jeśli nie, to znaczy, że jest ona gładka.
W zakresie samego nakładania warto wspomnieć, że wszystkie metody wymagają wcześniejszego czyszczenia, jednak musi ono być wykonane właściwymi materiałami, aby nie zniszczyć czy nie zabarwić (zabrudzić) posadzki. W przypadku oznakowania bardzo wytrzymałymi masami (do 10 lat gwarancji, do 10 mm grubości) konieczne jest wyfrezowanie posadzki. To już jednak poważna decyzja, bo takie oznakowanie ingeruje w posadzkę właściwie nieodwracalnie.

Tabela: Podstawowe zagadnienia dotyczące oznakowania poziomego

Aspekt technologiczny opis
Rodzaj
oznakowania
(technologia)
Zasadniczo wyróżnia się farby (i masy) oraz taśmy. Można tu jeszcze wskazać różnego typu odblaski montowane w posadzce, a także oznakowanie „pionowe”, „zintegrowane” z poziomym (malowanie słupów, progów, przejazdów itp.).
Nakładanie oznakowania Farby nakłada się ręcznie (np. w trudnych miejscach, na zakrętach, piktogramy) lub natryskowo na uprzednio wyczyszczone i odtłuszczone powierzchnie. Proces wymaga wcześniejszego wytrasowania linii (zwykle taśmami papierowymi, szablonami itd.). Taśmy nakłada się ręcznie, również na odpowiednio przygotowane powierzchnie, bez specjalnych dodatkowych akcesoriów pomocniczych.
Usuwanie oznakowania Może być chemiczne lub mechaniczne, w zależności od celu usuwania oraz preferencji stopnia ingerencji w podłoże. Mechaniczne usuwanie stosuje się z reguły wówczas, gdy inne metody już nie są skuteczne.
Grubość znakowania Zakres grubości jest szeroki, a wartość zależy od technologii. Trudno też podać konkretne zakresy, choć można uznać, że cienkowarstwowe mają ~0,5–1,0 mm grubości, średniowarstwowe nie więcej niż 1–2 mm, a powyżej – to oznakowanie grubowarstwowe (dochodzi ono nawet do 10 mm). Taśmy mają zazwyczaj grubość 1–2 mm.
Wytrzymałość i zastosowanie Niegdyś panowało przekonanie, że większą wytrzymałość gwarantuje oznakowanie farbami, a taśmy były przeznaczone do lekkich aplikacji o mniejszej wytrzymałości, a tym samym niższej cenie. Jednak obecnie na rynku są taśmy z dużymi gwarancjami oraz wynikami testów,
w których okazują się one trwalsze niż farby.
Geometria Brak sformalizowanych standardów, lecz linie mają z reguły 5 i 10 cm szerokości (podobnie w USA i Australii), a piktogramy od 40 do 60 cm wysokości. Proporcje znaków z reguły odpowiadają wytycznym dla drogowego
oznakowania poziomego. Pamiętać należy, że w razie potrzeby dla wybranych oznakowań istnieje pewne pole do stworzenia własnych standardów.
Kolorystyka Według rozporządzenia Ministra Pracy i Polityki Socjalnej w sprawie ogólnych przepisów BHP zalecane są kolory żółty i biały. Istnieją jednak szersze standardy, m.in. 5S, dyrektywy EU, standardy narodowe (np. amerykański), przepisy BHP lub normy dotyczące kolorów, które stanowią pewnego rodzaju kodyfikację ujednolicającą język barw.
Specyfikacje farb Szeroka gama rozwiązań w zakresie właściwości chemicznych (poliuretanowe, epoksydowe), czasu i charakterystyki utwardzania (termiczne lub chemiczne,
od kilku godzin do kilku dni), rodzaju powłoki (gładkie, strukturalne) czy warunków specjalnych (niskie temperatury, wysoka ścieralność, narażenie na ciepło i naświetlanie, niewydzielanie zapachów, zwłaszcza w środowiskach
spożywczych itd.) stwarza konieczność posiadania szerokiej wiedzy w zakresie projektowania, przygotowywania i wykonywania oznakowań.
Specyfikacja taśm Taśmy różnią się współczynnikiem adhezji, rodzajem warstwy zewnętrznej, grubością, poziomem odblaskowości itp. Te słabszej jakości stosuje się do oznakowania tymczasowego, mocniejsze zaś do bardziej trwałego.
Wykonywanie oznakowania połaciowego oraz linii przerywanych przy pomocy taśmy byłoby bardzo kłopotliwe.

Usuwanie starej nawierzchni jest zawsze trudne, gdyż występuje obawa o jej kompatybilność z nowym materiałem (nakładana farba może się nie przyjąć). Taśmę da się nałożyć i usunąć w zasadzie zawsze. W większości przypadków stare oznakowanie usuwa się, aby odświeżyć jakość istniejącego (metoda chemiczna często jest wystarczająca) lub aby nałożyć nowy układ (dokładne usunięcie starych oznakowań wymaga często zastosowania metody mechanicznej). Grubość nie jest wyznacznikiem trwałości oznakowania, a podane przykłady grubości mają charakter orientacyjny.

Wytrzymałość w dużym stopniu wpływa na dobór odpowiedniej technologii. Pod kątem trwałości końcową analizę i dobór farby (masy, taśmy) powinien robić wykonawca. Sprawdzi on natężenie ruchu, jakość i typ posadzki, rodzaj kółek w wózkach, zwróci uwagę na maszyny sprzątające oraz na to, czy wózkowi wykazują kulturę jazdy (czy może piwotują kołem na linii oznakowania), czy środowisko nie jest chemiczne itp. Według niektórych dostawców trwałość oznakowania wykonanego typową farbą wynosi nawet 5–7 lat, a farbą żywiczną na wyfrezowanych powierzchniach – nawet 10 lat

posadzka w hali
Autor: T. Chojnacki Niewłaściwy dobór technologii

W zakresie specyfikacji farb podkreślić jeszcze wypada, że wcześniejsze przygotowanie powierzchni pod malowanie jest nie mniej istotne niż samo malowanie. Musi to przeprowadzić osoba doświadczona. W przypadku taśm podkreśla się jeszcze kilka ich istotnych zalet, m.in.: nie potrzebują czasu na schnięcie, nie wymagają trasowania, nie pachną, nie rozlewają się, nie trzeba ich mieszać, łatwo je transportować, a niewykorzystane do końca rolki wracają do magazynu. Piktogramy nakleja się szybciej. W małych magazynach (na działach produkcyjnych) oznakowanie za pomocą taśmy wydaje się być metodą szybszą w wykonaniu.

zabrudzenie posadzki w hali
Autor: T. Chojnacki Nieodwracalne zabrudzenia nowej posadzki

Nie tylko oznakowanie poziome

Uzupełnieniem oznakowania są urządzenia ochronne. Ich stosowanie jest dobrym (i praktykowanym) pomysłem, gdyż znajduje dodatkowe zastosowania dla zamontowanych barier, ochraniaczy, pochłaniaczy uderzeń itd. Oprócz zasadniczych funkcji przyjmowania uderzeń i ochrony przed ich następstwami ochraniacze mogą wytyczać szlaki, określać ich „nieprzekraczalne” granice, eksponować bardziej newralgiczne miejsca, a nawet regulować ruch (np. poprzez bramki wymagające zatrzymania przed ich dalszym otwarciem).
W zbiorze urządzeń zabezpieczających, które mogą pełnić funkcję uzupełniającą oznakowanie poziome, wyróżnić można: bariery ochronne, ochraniacze słupów i ram (tzw. odbojniki), słupki antykolizyjne i ochraniacze słupów nośnych hal. Urządzenia te występują najczęściej w kolorze żółtym, żółto-czarnym i pomarańczowym. Ich gama jest obecnie dość szeroka.
W zależności od konkretnego urządzenia mają różne sposoby mocowania, ceny i szczegółowe rozwiązania techniczne.

zużyte oznakowania poziome
Autor: T. Chojnacki Zużyte i nałożone na siebie różne oznakowania
Czy artykuł był przydatny?
Przykro nam, że artykuł nie spełnił twoich oczekiwań.
Czytaj więcej