Raporty i prognozy

Niemcy i Austria - cykl: Potęgi budowlane Unii Europejskiej, cz. II

Tagi:
Austria
,
budownictwo
,
Niemcy
,
sytuacja gospodarcza

Niewątpliwie potęgą gospodarczą Unii Europejskiej, i to nie tylko w dziedzinie budownictwa, są Niemcy. Jednak przystępując do niniejszej analizy uznano, iż tak wiele łączy ten kraj z sąsiednią, niewielką Austrią, że celowe będzie omówienie przy okazji również budownictwa austriackiego.

Nie ulega bowiem kwestii, że prócz języka i więzów kulturowych pomiędzy Niemcami i Austrią, jest wiele elementów wspólnych dla gospodarek obu tych krajów, w tym również dla ich sektorów budownictwa. Kolejną przesłanką jest też fakt, iż oba kraje sąsiadują z Polską, chociaż w przypadku Austrii bezpośrednim sąsiadem Polski są Czechy. Oba te kraje łączy też i to, iż w obliczu "zagrożenia" napływem polskich fachowców i przedsiębiorstw budowlanych, ograniczyły nam - najbardziej restrykcyjnie spośród krajów UE-15 - swobodny dostęp do swych budowlanych rynków.

Sytuacja gospodarcza
W 2006 r. PKB Niemiec, wbrew wcześniejszym skromniejszym prognozom, wzrósł nieoczekiwanie o 2,5%. Wartość PKB wyniosła ogółem 2303 mld euro, czyli 1/5 całego PKB Unii Europejskiej. W przeciwieństwie do ubiegłych lat, gdy gospodarkę dynamizował głównie eksport, wzrost gospodarczy oparty był na popycie krajowym. I tak, około 40% dochodu narodowego pochodziło z inwestycji zrealizowanych w samych Niemczech, 30% z konsumpcji krajowej, zaś pozostałe 30% z nadwyżki w handlu zagranicznym. Wzrost w nakładach brutto na środki trwałe (Gross Fixed Capital Formation) pochodził głównie z maszyn i urządzeń (+7,3%) i z budownictwa (+3,6%). Wartość dodana w budownictwie wzrosła o 4% i po raz pierwszy od 1999 r. przyczyniła się do ogólnego wzrostu gospodarczego.
Ten nieoczekiwanie silny wzrost gospodarczy miał pozytywny wpływ również na rynek pracy. Zatrudnienie wzrosło w 2006 r. o 260 tys. osób, co dało w sumie 39,1 mln zatrudnionych. Z kolei bezrobocie zmniejszyło się o 315 tys. osób, osiągając średni poziom 4,5 mln osób.

W 2007 r. wzrost gospodarczy prognozowany jest na 1,5-2,0% PKB, czyli to niewielki spadek w stosunku do roku poprzedniego. Problem bowiem może okazać się planowane podwyższenie stawki podatku VAT, z 16 do 19%, co może mieć hamujący wpływ na popyt ze strony prywatnych konsumentów. Jednak w tym samym czasie przewiduje się dalszy wzrost dochodów gospodarstw domowych oraz wzrost zatrudnienia, co - być może - będzie przeciwwagą dla niekorzystnego oddziaływania wzrostu stawki VAT. Zamówienia przemysłowe, zarówno nadchodzące od przedsiębiorstw niemieckich, jak i z zagranicy utrzymują się cały czas na wysokim poziomie. Pozwala to przypuszczać, że ogólna wartość produkcji przemysłowej w bieżącym 2007 r. przekroczy i tak już pomyślny poziom wskaźników roku 2006, nawet jeśli handel światowy do końca bieżącego roku będzie się rozwijał w nieco wolniejszym tempie, niż w roku ubiegłym. Odnotowano, że popyt krajowy na nakłady brutto na środki trwałe (Gross Fixed Capital Formation) stabilnie rośnie na przestrzeni 2007 r., co powinno dać w efekcie wysoką stopę wykorzystania tych środków. Zgodnie z przewidywaniami odnośnie wzrostu gospodarczego i planowanych korzyści z podwyższenia stawki VAT, do budżetu powinno wpłynąć w 2007 r. o 30 mld euro więcej, niż w 2006 roku. Pomimo to, rząd federalny postanowił ograniczyć inwestycje sektora publicznego. Ograniczenia w zakresie inwestycji budowlanych nie objęły jedynie samorządów lokalnych.

Wykres 1. Budownictwo ogółem / PKB - Niemcy, Austria i Polska

Fot.: Euroconstruct, FIEC. Opracowanie własne, GUS, lata 1991-2006, Marek W. Zdyb

Z kolei w Austrii PKB wzrósł w 2006 r. o 3,1%. W 2007 r. analitycy przewidują wzrost rzędu 2,5%, w 2008 r. - 1,9%, zaś w 2009 r. - optymistycznie - o 2,2%. Wzrost gospodarczy napędzają gałęzie gospodarki zorientowane proeksportowo oraz budownictwo. Produkcja towarów wzrosła o prawie 9% w porównaniu z 2005 rokiem. Wraz ze wzrostem zysków, poprawiło się wykorzystanie mocy produkcyjnych oraz prognozy wzrostu sprzedaży, a co za tym idzie przedsiębiorstwa rozpoczęły, ostrożne na razie, wdrażanie projektów inwestycyjnych. W tle tych niewątpliwie korzystnych procesów daje o sobie znać dynamiczny popyt z zagranicy, który przyczynia się do kontynuacji "boomu" w przemyśle. Przedsiębiorstwa oceniają, iż bieżący portfel zamówień z zagranicy jest znaczny i przekracza nawet wartość średniej długoterminowej. Jednak ze strony gospodarstw domowych popyt konsumpcyjny był w 2006 r. umiarkowany i bez jego wzrostu w najbliższych latach, nie może być mowy o kontynuowaniu "boomu" gospodarczego. W 2007 i w 2008 r. popyt konsumpcyjny powinien przekroczyć o 2% poziomu z 2006 roku, który był generalnie bardzo korzystny dla austriackiego budownictwa, które odnotowało wówczas wzrost rzędu 4% (w 2007 r. przewiduje się wzrost 3%). Silny popyt ze strony gospodarstw domowych przełożył się na wzrost budownictwa mieszkaniowego, w wyniku czego przedsiębiorstwa budowlane spodziewają się wzrostu cen sprzedaży i dalszego wzrostu zatrudnienia w tym podsektorze. W związku z tak korzystną sytuacją w całej gospodarce, w tym także w budownictwie, wzrastać zaczął poziom zatrudnienia na pełnym etacie, chociaż to wciąż zatrudnienie na części etatu tworzy większość nowych miejsc pracy, szczególnie w handlu. Na koniec 2006 r. w Austrii było 232 tys. bezrobotnych, tj. o 26 tys. mniej niż rok wcześniej.

Rola i udział budownictwa w gospodarkach Niemiec i Austrii były generalnie zbliżone - w obu krajach udział utrzymywał się do 1996 r. na poziomie około 13-14% PKB. W tym okresie wskaźnik ten dla Polski wynosił 20,7% PKB. Od 1996 r. rola budownictwa w PKB Niemiec systematycznie spada - wskaźnik wynosi obecnie 9,4% PKB. Nieco wyższa jest jego wartość dla Polski - 10,1% PKB, zaś najwyższa w przypadku Austrii - 11,3% (wykres 1).

Budownictwo w Niemczech
Skromne założenia niemieckich analityków gospodarczych dotyczące wzrostu budownictwa na 2006 r. (0,0% wzrostu) okazały się nietrafione - rzeczywisty wzrost osiągnął 3,6%.To akurat pozwoliło zniwelować ujemny bilans z roku 2005, kiedy w budownictwie odnotowano spadek rzędu -3,6%. Obroty w budownictwie niemieckim osiągnęły w 2006 r. poziom 215 mld euro. Warto też dodać, że w poprzednich latach niewykonanie budżetu, również w aspekcie danych dotyczących budownictwa, spowodowane było przeszacowaniem planowanych wpływów w robotach budowlano-montażowych i wykończeniowych.

Do wzrostu w 2006 r. przyczyniły się natomiast praktycznie wszystkie główne podsektory. Budownictwo mieszkaniowe, przede wszystkim inwestorów indywidualnych, rosło w takim samym tempie jak budownictwo ogółem - o 3,6%. Budownictwo publiczne, wliczając w to zarówno budownictwo budynków jak i projekty inżynierii lądowej i wodnej, wzrosło - 1,6% (po silnym spadku aż o 35% ciągnącym się od 1994 r.). Wzrostowi przewodziło budownictwo handlowe, ze stopą wzrostu 4,7%. Pozwala to przypuszczać, że inwestorzy znów zaczęli uważać Niemcy za kraj atrakcyjny pod względem inwestycji. Po pomyślnym 2006 r. analitycy założyli, że równie pomyślny okaże się rok 2007. Jednak rozrzut opinii na temat finalnej wartości wskaźnika dynamiki wzrostu w budownictwie jest dość duży - prognozy od 1,2-3,9%. Ponownie podsektorem wiodącym powinno być budownictwo handlowe, ze stopą wzrostu nie niższą niż 5%. Budownictwo sektora publicznego powinno wzrosnąć o 1,5%, zaś w podsektorze budownictwa mieszkaniowego przewiduje się tym razem stagnację.

Wykres 2. Dynamika produkcji budowlanej w Niemczech, Austrii i Polsce

Fot.: Euroconstruct, FIEC. Opracowanie własne, GUS, lata 1991-2006, Marek W. Zdyb

Budownictwo w Austrii
Klimat w jakim rozwija się aktualnie austriackie budownictwo jest bardzo pozytywny, a przedsiębiorstwa wykazują obfity portfel zamówień. Austriacki Instytut Badań Gospodarczych (WIFO) odnotował wysoką wartość wskaźnika nastrojów w budownictwie. W 2006 r. wzrost w tej branży wyniósł 4%, w 2007 r. przewiduje się - 3%, w 2008 r. - 2,5%, zaś w 2009 r. - 2,0%. Popyt na nowe budynki mieszkalne wzrósł znacząco w ostatnich latach, głównie dzięki poprawie koniunktury gospodarczej i wzmożeniu procesów imigracyjnych. Sektor nowych mieszkań w 2006 r. odnotował wzrost o 5%. W latach 2007-2009 wzrost będzie ewoluował od 2,5-3,2%. Z kolei podsektor renowacji i modernizacji mieszkań skorzystać powinien z wprowadzenia w październiku 2006, poprawki do przepisów o budowie nowych budynków. W podsektorze budynków niemieszkalnych pojawił się znaczący popyt na budynki biurowe. Wiedeń przyciągnął ostatnio wielu międzynarodowych inwestorów, co spowodowało nadmierny popyt na biurowce. Stawka na wynajem lokali biurowych jest obecnie znacznie wyższa, niż była podczas "boomu" w latach 1999-2000. Przewiduje się znaczny wzrost w budownictwie sektora publicznego, zwłaszcza w obszarze edukacji. Do 2010 r. około 2,1 mld euro zostanie zainwestowane w budowę nowych uniwersytetów. Podstawowym elementem napędowym budownictwa austriackiego pozostaje jednak ciągle podsektor inżynierii lądowej i wodnej, głównie dzięki wysokim inwestycjom ze strony agencji finansowania autostrad (Austrian Highway Financing Agency) oraz wydatkom na rozbudowę sieci kolejowej. Wiele projektów wchodzących w skład "Generalnego Programu Rozbudowy Infrastruktury" (2002 r.) rozpoczęto właśnie w 2006 i 2007 roku, jednak w latach 2008 i 2009 dynamika wzrostu z tego tytułu będzie już najprawdopodobniej niższa. Charakterystyczny jest przebieg dynamiki produkcji budowlanej w okresie 1991-2007 (wykres 2) - w niektórych latach latach budownictwo austriackie jest niemal dokładną kopią budownictwa niemieckiego, co może świadczyć o większej dojrzałości i stabilności tych obu sektorów konkurencyjnych. W Polsce każdy impuls do zmian wyzwala w budownictwie znacznie silniejszą dynamikę.

Budownictwo mieszkaniowe i renowacje
Do końca 2005 r. rząd federalny Niemiec całkowicie zlikwidował subwencje dla prywatnych inwestorów indywidualnych, budujących domy mieszkalne na własny użytek. Dlatego liczba pozwoleń na budowę nowych domów jedno- i dwurodzinnych wzrosła o ponad 20% do końca grudnia 2005 r. i utrzymała się na tak wysokim poziomie jeszcze do lata 2006 r. - w konsekwencji liczba ukończonych mieszkań w tych budynkach wzrosła wówczas o 5%. Chociaż wpływ tej sytuacji zakończył się zasadniczo w 2006 r., to jednak jego część przeniosła się na rok 2007, co da około 160 tys. wykończonych mieszkań. Z kolei liczba pozwoleń na mieszkania w domach wielorodzinnych wzrosła na przestrzeni 2006 r. o 10%, co pozwala określić realny wzrost liczby oddanych mieszkań o 75 tysięcy. Mieszkania te oddawane są głównie w Zachodnich Niemczech, w ich południowej części.

Zgodnie z dyrektywą unijną, rząd niemiecki ustanowił tzw. paszport energetyczny dla budynków mieszkalnych, celem określenia w nim poziomu zużycia energii. Program ten, łącznie z rządowym programem redukcji emisji CO2 i oszczędności energii w ogólności, podlega akcji redukcji odsetek od kredytów na inwestycje w istniejącą substancję mieszkaniową. Program wywołał olbrzymi popyt inwestycyjny na przestrzeni 2006 r. i - jak dotychczas - w 2007 roku. W realizację programu zaangażowany został państwowy bank KfW, który ocenia, iż do tej pory zainwestowano z tego tytułu ponad 10 mld euro.

Poczynając od 2004 r. przeszło 700 tys. mieszkań sprzedano inwestorom zagranicznym. Około połowa tych lokali była własnością instytucji sektora publicznego. Przychody z tej sprzedaży przyczyniły się do ograniczenia długu publicznego, w niektórych przypadkach, jak np. miasta Drezno - do zera. Tacy inwestorzy dokonują bowiem na ogół poważniejszych modernizacji, ponieważ 50% nabytej substancji zamierzają zbyć w ciągu 5 lat innym inwestorom lub byłym właścicielom. Pobudzony w ten sposób podsektor renowacji i konserwacji powinien być jednym ze stymulantów wzrostu sektora budownictwa w 2007 roku. Reasumując, inwestycje w budownictwo mieszkaniowe powinny wzrosnąć w Niemczech w 2007 r. o około 0,5%, przy czym tempo wzrostu winno być podobne zarówno w podsektorze wznoszenia nowych budynków mieszkalnych, jak i renowacji starszej substancji, chociaż negatywny wpływ na popyt na roboty renowacyjno-konserwacyjne może mieć wspomniany wcześniej wzrost podatku VAT.

Po spadku w 2005 r. już w następnym roku podsektor mieszkaniowy w Austrii odbudował swój potencjał wzrostu. Liczba nowych zleceń w portfelach przedsiębiorstw wzrosła w 2006 r. o 15% w stosunku do roku poprzedniego. Powoli rosną stopy procentowe, tym niemniej na rynku jest sporo kredytów mieszkaniowych o korzystnym oprocentowaniu. Obecny wolumen tych kredytów wynosi około 20 mld euro i uległ podwojeniu od 2002 r., zaś walutą obcą preferowaną w tym względzie jest frank szwajcarski. Obroty nowego budownictwa mieszkaniowego są optymistyczne z uwagi na dynamiczny wzrost portfela zamówień. Po wzroście tego podsektora w tempie 5% w 2006 r. i prognozowanego 3,5% w 2007 r., przewiduje się wzrost w 2008 r. rzędu 2,5%.

Wykres 3.  Dynamika produkcji budynków mieszkalnych w Niemczech, Austrii i Polsce

Fot.: Euroconstruct, FIEC. Opracowanie własne, GUS, lata 1991-2006, Marek W. Zdyb

Główne przesłanki dla korzystnego rozwoju sytuacji w nowym budownictwie mieszkaniowym są następujące:

  • korzystne uwarunkowania makroekonomiczne - w ostatnich latach jedną z przyczyn zastoju w nowym budownictwie mieszkaniowym był niski wskaźnik zaufania konsumenckiego. Jednak wraz ze wzrostem dochodów gospodarstw domowych banki depozytowe, które głównie finansują w Austrii rynek nieruchomości, zasygnalizowały w 2006 r. wzrost popytu na domy jedno- i dwurodzinne;
  • podwyższony popyt wskutek zbyt niskiej produkcji - w ostatnim okresie budowano 40 tys. mieszkań rocznie, podczas gdy zapotrzebowanie rzeczywiste było rzędu 46 tysięcy. To było przyczyną nawarstwienie się popytu i wzrostu cen;
  • starzenie się substancji mieszkaniowej - około 1,5 mln mieszkań, tj. 46% ogółu, zostało zbudowanych w okresie 1945-1980. Wyższe wymagania odnośnie standardu życia i rosnące ceny energii spowodowały, że starsze budynki nie spełniają już oczekiwań. Zatem podsektor renowacji i konserwacji jest coraz silniej angażowany w przywracanie odpowiedniego standardu starej substancji mieszkaniowej;
  • wzrost liczby mieszkańców - w 2005 r. w Austrii przybyło ludności o 0,7% (głównie procesy migracyjne);
  • rosnący trend w kierunku gospodarstw jednorodzinnych - statystyka pokazuje, że w Austrii 34,5% to gospodarstwa jednorodzinne i tendencja ta się umacnia rodząc popyt na mieszkania i domy jednorodzinne.

Austriackie stowarzyszenia budowlane "non-profit", które wybudowały około 1/3 wszystkich mieszkań, odnotowały w 2006 r. 19 tys. rozpoczętych nowych budów, co jest znaczącym wzrostem w porównaniu ze średnią ostatnich lat (rzędu 15 tys.). Przewiduje się, że w 2007 r. w budowie będzie 30% więcej budynków, niż w 2006 roku. W pracach remontowych odnotowano wzrost wielkości 3%. Mogła się do tego przyczynić m.in. poprawka do Prawa budowlanego (październik 2006), która egzekwuje od właścicieli lub zarządców budynków usunięcie szkodliwych materiałów, takich jak np. azbest lub ołowiane rury do wody pitnej. Zaangażowanie władz w promowanie aspektów ekologicznych przy renowacji i konserwacji budynków jest bardzo duże. Wszystkie austriackie kraje federalne uruchomiły specjalne programy, których celem jest "wymuszanie" aspektów ekologicznych w przedsięwzięciach renowacyjnych. Subsydia obejmują np. instalowanie w piwnicach systemów grzewczych nieopartych na węglu lub ogniw fotowoltowych i paneli słonecznych na dachu. Dzięki temu, zużycie energii w zmodernizowanym budynku może zostać ograniczone średnio o 120-150 KWh/m2, co odpowiada zużyciu energii w trzech nowych budynkach. Liczba budynków mieszkalnych (nowych i po renowacji) wzrosła o 4,3% w 2006 r., w 2007 r. przewiduje się 2,8%, zaś w 2008 r. 1,9%.

Wykres 4.  Dynamika zmian renowacji i konserwacji budowli w Niemczech, Austrii i w Polsce

Fot.: Euroconstruct, FIEC. Opracowanie własne, GUS, lata 1991-2006, Marek W. Zdyb

Czytaj dalej:
Żaden utwór zamieszczony w serwisie nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny) na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody ZPR Media S.A.. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody ZPR Media S.A. jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
W serwisie:
ZPR Media S.A.:
Serwisy internetowe:
Dom i ogród:
Architektura i budownictwo:
Styl życia:
Rozrywka, informacja:
Hobby i wypoczynek:
Wideo:
Zakupy:
Miesięcznik: